Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

o. Wenanty Katarzyniec

(1889 - 1921)

o. Wenanty Katarzyniec Najważniejszym obowiązkiem, jaki mamy względem naszych bliźnich, jest miłość i szacunek. Obowiązek ten wkłada na nas już sama natura, tego domagają się od nas prawa pozytywne Boskie i ludzkie - pisał sł. Boży Wenanty Katarzyniec, franciszkanin, znany spowiednik i kaznodzieja. Żył zaledwie 32 lata, zmarł przedwcześnie 31 marca 1921 r.

Józef, bo takie imię otrzymał na chrzcie, był synem ubogiej chłopskiej rodziny. Przyszedł na świat 7 października 1889 r. w Oby dowie k. Lwowa. Po ukończeniu Studium Nauczycielskiego we Lwowie wstąpił do franciszkanów konwentualnych i otrzymał imię Wenanty. "Wyrzeknę się wszystkiego, choćby mi to nie wiem jak drogie było, jeśli mi przeszkadza w zbawieniu duszy" - pisał w tym okresie. Od samego początku przełożeni dostrzegali u niego wielką skromność połączoną z pokorą i szczerą naturalną prostotą. W 1912 r. podczas wakacji w Kalwarii Pacławskiej, po raz pierwszy spotkał się z młodszym od siebie o pięć lat klerykiem Maksymilianem Kolbem, z którym zaprzyjaźnił się. W 1914 r. z rąk bp. Anatola Nowaka w Krakowie przyjął święcenia kapłańskie. Po krótkiej pracy duszpasterskiej w Czyszkach został mistrzem nowicjatu oraz kleryków we Lwowie, a także wykładowcą filozofii, łaciny i greki. Przyczynił się znacznie do ożywienia gorliwości zakonnej w całej prowincji.

W swojej posłudze kapłańskiej zwracał uwagę jako znakomity spowiednik i kaznodzieja. Kiedy o. Maksymilian Maria Kolbe organizował redakcję "Rycerza Niepokalanej", zaproponował mu współpracę. Niestety, gruźlica spowodowała, że młody zakonnik nie tylko nie mógł włączyć się w powstanie "Rycerza Niepokalanej", ale musiał opuścić Lwów i formowaną przez siebie młodzież zakonną. "Widocznie taka jest wola Jezusa (...). I dla mnie krzyżem jest chorowanie i to, żem oderwany jest od ulubionej pracy - ale cóż, jeśli Bogu tak się podoba, niech tak będzie!" - pisał. Posłuszny przełożonym udał się na wypoczynek najpierw do Haczanowa, a następnie do Kalwarii Pacławskiej. Na tej ostatniej placówce mimo choroby bez reszty poświęcał się pracy w konfesjonale. Odszedł do Pana wieczorem 31 marca 1921 roku.

Ojciec Maksymilian - już po śmierci swego przyjaciela - prosił go o wstawiennictwo w sprawie wydania pierwszego numeru "Rycerza Niepokalanej". Gdy pismo ukazało się w styczniu 1922 r., o. Maksymilian jako redaktor naczelny pisał o o. Wenantym: "Drogi mój współbracie w zakonie i dzielny Szermierzu Niepokalanej. Teraz, gdy już stoisz przed tronem Najwyższego i wstawiasz się za zabłąkanymi duszami, gdy słabość ciała nie stawia Ci zapory w intensywnej pracy - spojrzyj! Oto bracia Twoi urzeczywistniają Twe gorące zamiary: pisemko, któregoś tak bardzo wyczekiwał, powstaje, aby dusze dla Niepokalanej zdobywać i przez Jej najczystsze ręce składać z miłością w gorejące Serce Jezusa. Spojrzyj i zajmuj się nim szczerze. Wymódl rozwój pomyślny i bądź mu patronem". I rzeczywiście, "Rycerz Niepokalanej" nie tylko utrzymał się na rynku wydawniczym, ale bardzo szybko nastąpił wzrost jego nakładu, który osiągnął kilkaset tysięcy!

Proces beatyfikacyjny o. Wenantego Katarzyńca trwa od 1950 r. Stolica Apostolska stwierdziła już heroiczność jego cnót.

Wojciech Świątkiewicz

Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 29 marca 2009



Wasze komentarze:
 Anna: 04.04.2018, 18:24
 Ojcze Wenanty proszę pomóż mi... wstaw się proszę za mną u Pana Boga i Matki Przenajświętszej...
 Anna: 04.04.2018, 16:51
 Ojcze Wenanty proszę pomóż mi... wstaw się proszę za mną u Pana Boga i Matki Przenajświętszej...
 Anna: 04.04.2018, 12:58
 Ojcze Wenanty proszę pomóż mi... wstaw się proszę za mną u Pana Boga i Matki Przenajświętszej...
 Iwona: 04.04.2018, 11:57
 Proszę o uporządkowanie życia, stałą dobrą pracę, jedność i miłość w małżeństwie i rodzinie, o nawrócenie synów i męża. O drogę powołania dla synów. Rozeznanie i pójście nią.
 Grażyna 03.04.2018, 14:25: 03.04.2018, 14:39
 Święty Wenanty Katarzyńcu wyproś mi łaskę załatwienia pomyślnie sprawy ze spółdzielnią i przerwij gehennę ludzi którzy są oszukiwani i tracą dachy nad głową za fikcyjne koszty i kreatywną księgowość prowadzoną. Ukaraj winnych tego stanu.
 Grażyna 03.04.2018, 14:25: 03.04.2018, 14:35
 Święty Wenanty Katarzyńcu wyproś mi łaskę załatwienia pomyślnie sprawy ze spółdzielnią i przerwij gehennę ludzi którzy są oszukiwani i tracą dachy nad głową za fikcyjne koszty i kreatywną księgowość prowadzoną. Ukaraj winnych tego stanu.
 Ula: 03.04.2018, 12:28
 Ojcze Wenanty proszę cie o łaska zdrowia dla mojej mamy i o rozwiązanie trudnych spraw rodzinnych. Proszę o opiekę nad całą moja rodziną.
 Grażyna: 03.04.2018, 09:05
 Ojcze Wenanty, błagam Cię, pomóż mojej córce w założeniu katolickiej rodziny, w znalezieniu męża, a tym samym uratuj ją przed samotnością, upadkiem, zgorzknieniem.
 Andrzej: 03.04.2018, 08:20
 Czcigodny Sługo Boży o. Wenanty Ciebie proszę o wstawiennictwo u Pana Jezusa o wszelkie laski i opiekę nad całe życie dla mojej córki Oli.


 Anna: 03.04.2018, 06:44
 Ojcze Walenty proszę pomóż mi... wstaw się proszę za mną u Pana Boga i Matki Przenajświętszej...
 RENIA: 02.04.2018, 22:47
 Ojcze Wenanty proszę o opiekę nad Olą,Maćkiem i ich dziećmi i pomoc nad realizacją ich planów mieszkaniowych.
 Maria: 02.04.2018, 18:34
 Długo Boży o.wenanty błagam Cię wstaw się za nami abyśmy pozbył się długów i obyśmy nie stracili domu
 Zofia: 31.03.2018, 22:31
  Ojcze Wenanty proszę Cię o nawrócenie dla mojej całej rodziny
 Bozena: 31.03.2018, 22:13
 O. Wenanty. Katarzyniec prosze daj szanse mojej corce malgorzacie poznac wartosciowego chlopaka zeby odzyskala chec zycia o nie odwracala sie od. Boga
 Maria : 29.03.2018, 15:35
 Sł Boży ojcze Wenanty proszę ciebie o pomoc w wykupieniu mieszkania, od 2016 roku mamy przeszkody ze strony miasta żeby wykupić , a mieszkam w tym mieszkaniu ponad 30 lat . Proszę również o łaskę wiary i Miłosierdzie Boże dla córki i synów , dla siostry Haliny i jej syna Jacka . Maria z Anglii
 Dorota: 28.03.2018, 22:49
 O.Wentanty proszę dopomoz mi żeby moje braki finansowe się skończyły żebym mogła wszystko posplacac.proszę pomóż mi.
 Dorota: 28.03.2018, 22:48
 O.Wentanty proszę dopomoz mi żeby moje braki finansowe się skończyły żebym mogła wszystko posplacac.proszę pomóż mi.
 Beata: 28.03.2018, 12:14
 O. Wenanty proszę Cię o wyjście z długów i problemów finansowych oraz o pracę dla męża i poprawę jego sytuacji życiowej.
 KRYSTYNA : 26.03.2018, 19:49
 Czcigodny Sługo Boży proszę o Twoją modlitwę pomóż proszę w sprawie Bogu wiadomej .Dziękuję
 Dorota: 26.03.2018, 10:50
 Ojcze Wenanty prosze Cie wstaw sie za Grzegorzem Sladewskim o szybkie uwolnienie z zakladu karnego oraz zeby moje sprawy finansowe znalazly rozwiazanie o co bardzo Cie prosze.
[1] [2] [3] [4] (5) [6] [7]


Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej