Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

św. Augustyn Zhao Rong i 119 towarzyszy męczenników

św. Augustyn Zhao Rong i 119 towarzyszy męczenników ... "Każdy kawałek mego ciała, każda kropla mojej krwi będą wam powtarzać, że jestem chrześcijaninem"... (tak wołał 18.letni Chi Zhuzi do tych, którzy właśnie odcięli mu prawe ramię i zamierzali obedrzeć go żywcem ze skóry).

9 lipca - Wspomnienie liturgiczne św. Augustyna Zhao Rong i 119. towarzyszy, męczenników chińskich, którzy ponieśli śmierć na przestrzeni lat 1648-1930.

Ewangelizacja w Chinach rozpoczęła się już w V stuleciu. Dopiero jednak od XVI w. spotęgowała się. Misjonarze pochodzili przeważnie z Europy. Za ich przyczyną Kościół w tym kraju wzrastał nieustannie, choć w różnych okresach i regionach był krwawo prześladowany.

Pierwszym męczennikiem jest prawdopodobnie o. Franciszek Fernández de Capillas, hiszpański dominikanin, zamordowany w 1648. Został beatyfikowany w 1909 i wchodzi w skład 120-osobowej grupy męczenników kanonizowanych 1 października 2000. Grupie tej przewodzi Augustyn Zhao Rong, pierwszy chiński kapłan męczennik. Inni to Europejczycy: jezuici, franciszkanie, dominikanie, salezjanie i członkowie Paryskich Misji Zagranicznych, oraz tubylcy: chińscy biskupi, kapłani, świeccy mężczyźni i kobiety. Najmłodszy chiński męczennik miał zaledwie dziewięć lat.

Augustyn Zhao Rong pochodził z prowincji Sichuan. Miał 20 lat, gdy został żołnierzem. Eskortował do Pekinu grupę skazanych chrześcijan. Pilnie obserwował więźniów i podziwiał ich cierpliwość i odwagę. Potem zetknął się z chrześcijanami w prowincji Wuczuan. Tam poznał uwięzionego o. Marcina Moye. Pod jego wpływem przyjął chrzest. Miał wówczas 30 lat. Przez następne pięć lat studiował filozofię, teologię i przygotowywał się do kapłaństwa. W 1781 przyjął święcenia. Przez wiele lat był gorliwym duszpasterzem. Został aresztowany w Chengdu w czasie prześladowań, za panowania cesarza Czia Cz’inga. Udzielał akurat sakramentu chorych. Wymierzono mu karę cielesną: 60 uderzeń kijem bambusowym w kostki i 80 policzków zadanych skórzaną podeszwą. Miał 69 lat. Zmarł kilka dni po pobiciu, 27 stycznia 1815. Jest pierwszym chińskim kapłanem męczennikiem.

Na przełomie XIX i XX w., w związku z niezadowoleniem społecznym w północno-wschodnich Chinach, którego wyrazem było słynne "Powstanie Bokserów" (1899-1901; inspiratorem powstania było tajne stowarzyszenie Yihequan, tzw. bokserzy, stąd nazwa), cesarzowa Cixi obarczyła cudzoziemców obecnych w Chinach odpowiedzialnością za rozpad, jaki pojawił się w dziedzinie politycznej i ekonomicznej jej ogromnego kraju. Z tego powodu Cixi zarządziła fizyczną eliminację trzech kategorii osób: cudzoziemców, chrześcijan oraz kupców handlujących z obcokrajowcami. Rzeź, jaka po tym nastąpiła, była iście apokaliptyczna. Wśród setek tysięcy ofiar znalazło się 30 tys. katolików i 2 tys. protestantów, którzy nie zgodzili się odstąpić od swojej wiary.

Szczególnie okrutne były egzekucje w prowincji Shanxi, w której wicekról Yuxian zarządził, aby wszyscy cudzoziemcy i chrześcijanie mieszkający na tym terytorium stawili się przed nim. 9 lipca, po południu, wszyscy oni zostali wymordowani na dziedzińcach pałacu królewskiego w mieście Taiyuan. Wśród męczenników tego dnia było także wielu biskupów, pasterzy i zakonników, którzy nie chcieli porzucić swego ludu w tragicznym momencie prześladowania. 1 października 2000 roku w Rzymie pap. Jan Paweł II zaliczył męczenników, którzy ponieśli śmierć w Chinach, w poczet świętych Kościoła. Oddał im głęboką cześć tymi słowami: "Nakazy Pana są radością serca". Te słowa psalmu responsoryjnego trafnie wyrażają doświadczenie Augustyna Zhao Ronga i 119. towarzyszy, umęczonych w Chinach. Świadectwa, jakie do nas dotarty, pozwalają nam dostrzec, że byli to ludzie zachowujący głęboki spokój ducha i radość.

Kościół okazuje dziś wdzięczność swemu Panu, który go błogosławi i obficie obdarza światłem, jakim promieniuje świętość tych synów i córek Chin. Czyż Rok Święty nie jest najwłaściwszym momentem, aby ukazać w pełni blask ich heroicznego świadectwa?

Młodziutka, czternastoletnia Anna Wang nie lęka się gróźb oprawcy, który nakłaniają do apostazji, i na chwilę przed ścięciem oświadcza z promienną twarzą: "Brama niebios jest otwarta dla wszystkich", a po cichu wypowiada trzykroć imię "Jezus". Osiemnastoletni Chi Zhuzi woła zaś nieustraszenie do tych, którzy właśnie odcięli mu prawe ramię i zamierzają obedrzeć go żywcem ze skóry: "Każdy kawałek mego ciała, każda kropla mojej krwi będą wam powtarzać, że jestem chrześcijaninem".

Podobną moc przekonania i radość okazało pozostałych 85. Chińczyków, mężczyzn i kobiet w różnym wieku i różnego stanu - kapłanów, zakonnic i świeckich, którzy przypieczętowali swoją niezłomną wierność Chrystusowi i Kościołowi, oddając życie. Działo się to w różnych stuleciach, w złożonych i trudnych epokach historii Chin. Dzisiejsza uroczystość nie jest właściwym momentem, aby formułować opinie o tych epokach historycznych; będzie można i będzie trzeba uczynić to w innym miejscu. Dzisiaj, poprzez to uroczyste uznanie świętości, Kościół pragnie jedynie ukazać, że ci męczennicy są przykładem odwagi i wierności dla nas wszystkich i przynoszą zaszczyt szlachetnemu narodowi chińskiemu.

Do tej rzeszy męczenników należą także świetlane postacie 33. misjonarzy i misjonarek, którzy opuściwszy ojczyznę, starali się wejść w chińską rzeczywistość i z miłością przyswajali ją sobie, pragnęli bowiem głosić Chrystusa i służyć temu narodowi. Ich groby znajdują się w Chinach, jak gdyby na świadectwo ich nieodwołalnej przynależności do tego kraju, który oni - mimo ludzkich ograniczeń - szczerze kochali, oddając mu wszystkie siły. "Nigdy nikomu nie uczyniliśmy nic złego - odpowiada bp Franciszek Fogolla gubernatorowi, który zamierza się, aby zadać mu cios mieczem. - Przeciwnie, wielu wyświadczyliśmy dobro". Papież Jan Paweł II dodał po chińsku: "Niech Bóg obdarzy was szczęściem".

Przyczynki do lektury:

"Czytać imiona tych męczenników, to modlić się w głębokim cierpieniu z powodu tak wielkiego zła, tak wielkiej przemocy, tak wielkiej głupoty, które nie przestają naznaczać historii. Później, w trakcie trwania medytacji, cierpienie to powoli przemienia się w pewnego rodzaju wewnętrzną siłę, nie pozwala odłożyć tej księgi świadków i dopuścić, aby te imiona znów zapadły w ciszę. W rzeczywistości pochodzą one z ciszy, która jest Życiem i nieskończonym udzielaniem Miłości; mieszkają w tajemnicy Ojca. Jeśli ta cisza jest dla nas zapomnieniem, to dzieje się tak dlatego, że jesteśmy głusi.

Bóg wydaje się nam często obojętny na los świata, ponieważ ciągle odwracamy naszą twarz od Jego oblicza, zbyt upokorzonego i cierpiącego; ponieważ nadal nie słuchamy Jego szeptu w ciągle nowej historii serc kochających, maluczkich, którzy zdają się na Niego, słabych, którzy Jemu ufają, gdyż akceptują Go takim, jaki jest. Męczennicy głośno wołają, abyśmy oderwali nasze spojrzenie od prześladowców i skierowali je na nich: to oni są najbardziej żywym obrazem Boga" (Franco Cagnasso, "Męczennicy w Chinach").

Zobacz więcej

Kanonizacja męczenników chińskichKanonizacja męczenników chińskich

Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej