Mateńko
Mateńko moja ukochana
Matko Boża umiłowana
Ilekroć padam na kolana
Jesteś przy mnie
Otulasz mnie płaszczem w niedoli
Ocierasz wszystko, co boli
Ty jedna tak cierpienie rozumiesz
Ty w cierpieniu przytulać umiesz
Tyle razy jako małe dziecię
Przychodziłem skrycie
Zawierzyć całe swoje życie
I to u Ciebie jak byłem malutki
Składałem wszystkie radości i smutki
Przy Tobie uczyłem się wiary odkrycia
Prowadzisz mnie drogą do Swojego Syna
Cóż bym mógł zrobić bez Twojej pomocy
Bez Ciebie bałbym się zasnąć każdej nocy
Wstawać rano ruszać w dalszą drogę
Ilekroć ktoś podstawi mi nogę
Ty Mateńko stajesz w mej obronie
Zatrzymujesz zło jak pędzące konie
Które stratować chciały mnie całego
Kiedyś małego, teraz dorosłego
W Twoim Sercu znalazłem ochronę
W Twoim Sercu zamykam swą żonę
Zawierzyłem dzieci Twojej opiece
Wszystko, co mam i co czynić zechce
Dziękuje Mateńko za Twoją Miłość
Za Niepokalane Serce Twoje.
Andrzej
Ostatnia aktualizacja: 09.06.2021
|