Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Matka Boska Stalagu

     Posyłam swój wiersz Matka Boska Stalagu, napisany w lutym 1945 r., w obozie, gdzie było zimno i głodno. Modliłam się na swojej pryczy i nie potrafię powiedzieć, jak i dlaczego napisałam ten wiersz, a najbliższym kależankom powiedziałam, że 13 kwietnia będziemy wolne.

     Podniosłam je na duchu. Liczyły dni do 13 kwietnia. Kiedy 12 kwietnia nic nie świadczyło, że zostaniemy uwolnione - nie mogłam powstrzymać łez. Wtedy koleżanka z sąsiedniej pryczy, która wiersz o "Matce Boskiej Stalagu" czytała sobie co dzień, spytała: "czyżby i ciebie Niemcy pokonali?" I w tym momencie (około godziny 18) padły strzały. Mnie ktoś wepchnął między prycze na ziemię, a za chwilę wiedziałyśmy, że uwolnili nas polscy żołnierze z I Dywizji gen. Maczka. Matka Boska Stalagu miała nas w opiece. Nie zawiodła. Dziś składam Jej za to publiczne podziękowanie, załączając wiersz.

Wiersz Matka Boska Stalagu

Przyszłaś do mnie w dziwnej aureoli,
oszronionej, z drutu kolczastego -
Chciałaś z bliska przekonać się, Matko,
ile człowiek może zrobić złego?
Szron się blado skrzy w Twej aureoli,
twarz tragicznie smutna, lecz spokojna
- chyba jednak nie rozumiesz, Pani,
ile złego wyrządziła wojna!
Trzymasz w ręku różaniec - to widzę,
czy Ty teraz odmawiasz pacierze?
Matko, przerwij modlitwy, mów do mnie
każ mi wierzyć, bo ja jeszcze wierzę.
Jeszcze wierzę, że DOBRO zwycięży,
że Bóg-Miłość me prośby usłyszy
i zakończy działanie szatana,
a szczęk broni na długo uciszy.
Matko, wierzę - Syn Twój kazał wierzyć:
"O co Ojca prosić będziecie
w Imię Moje da wam" - a ja proszę:
wróć nam wolność i pokój na świecie.
Matko, dosyć bólu, okrucieństwa,
świat legł w łunach pożogi, w krwi pyle,
człowiek w bólu straszliwym skamieniał
Matko, powiedz, czy cierpiał kto tyle?
Przemów do mnie, Najświętsza Panienko,
płaczesz? Prawą rękę skierowałaś wzwyż...
w lewej trzymasz paciorki różańca,
w prawej... już rozumiem... KRZYŻ.

Janina Koralewska

Rycerz Niepokalanej, nr 468


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej