Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Święta i Uroczystości Maryjne w maju

W maju każdego ranka i wieczoru rozlegają się z wieży bazyliki niepokalanowskiej melodie pieśni maryjnych, grane na cztery strony świata przez naszą orkiestrę. Pragniemy wypowiedzieć wszystkim to, co ożywia nasze serca, które nastroił św. Maksymilian Maria.

Maj - miesiąc Maryi

Jakże w najpiękniejszym miesiącu roku nie czcić Tej, która jest arcydziełem Bożym i chlubą wszechświata? Jakże nie napawać się pięknem Niepokalanej i nie przepromieniać nim swego życia? Nie trzeba było nakazu Kościoła, aby maj stał się miesiącem maryjnym.

W średniowieczu Alfons X Mądry (zm. 1284), król Kastylii i Leonu, układa Kantyki Świętej Maryi (aż 400!), między innymi kantyk majowy: "Różo nad różami, kwiecie nad kwiatami, niewiasto między niewiastami, jedyna Pani, Tyś światłem świętych i drogą do niebios". Św. Filip Nereusz (zm. 1596) wzywa młodzież, aby w maju śpieszyła z hołdem do Madonny, ozdabiając kwiatami Jej wizerunki, śpiewając pieśni na Jej cześć, a nade wszystko wykonując akty cnót i podejmując różne umartwienia. O. A. Dionisi, jezuita, wydaje w roku 1725 książeczkę pt. Miesiąc Maryi, która służy sodalisom jako przewodnik życia w maju pod okiem Matki Bożej, zalecając różne praktyki, zwłaszcza nabożeństwa wieczorne w domach rodzinnych i zaofiarowanie sercu Maryi na końcu miesiąca.

W XIX wieku miesiąc maryjny przyjmuje się w całym Kościele. Nabożeństwo majowe przenosi się do świątyń, a na polskiej ziemi śpiew Litanii Loretańskiej słychać również przy kapliczkach i krzyżach przydrożnych. Papieże zalecają to nabożeństwo i ubogacają odpustami, a Pius XII w encyklice o liturgii Mediator Dei wymienia je wśród tych ćwiczeń pobożnych, które choć nie należą do świętej liturgii, "są tak ważne i godne, że niemal się je zalicza do porządku liturgicznego".

W Nowym Słowniku Mariolgoii czytamy: "Miesiąc maryjny stawszy się jednym z najdroższych nabożeństw ludowych, praktykowany ze szczerym i wspaniałomyślnym zapałem, ukazuje się jako jeden z najważniejszych objawów ruchu maryjnego, jaki rozkwitł w epoce Kontrreformacji, jest "największym hołdem, jakie czasy nowoczesne zaofiarowały Najświętszej Dziewicy" (D. Mondone)".

Św. Maksymilian tak przedstawiał nabożeństwo majowe czytelnikom "Rycerza" japońskiego: "Chrześcijanie wieczorem, po ukończeniu codziennej pracy, gromadzą się w kościele i otwierają serca przed Maryją. Dziękują za łaski, jakie otrzymują nieustannie od Boga za Jej wstawiennictwem. Wyznają Jej swoje troski, kłopoty i trudności prosząc o wybawienie i opiekę... Żałują serdecznie za swe grzechy, porzucają zło i jak na nowo rozkwitłe rośliny powracają do nowego promiennego życia i wypraszają siły na nowe drogi".

Choć nabożeństwo majowe przeżywa dziś kryzys w niejednym kraju na Zachodzie, my, Polacy, będziemy wierni dotychczasowej praktyce, garnąc się wieczorami do kościołów i kaplic przydrożnych czy przed umajone ołtarzyki domowe, aby uczcić Niepokalaną i skorzystać z miłości Jej matczynego serca. Starajmy się zwłaszcza przeżyć cały maj w łasce uświęcającej.

Wraz z Maryją w święta Pańskie

Niektórzy hamują tę pobożność ludową, bojąc się, aby miesiąc maryjny nie przesłonił świąt Pańskich, które w nim przypadają, szczególnie licznych w tym roku od Wniebowstąpienia aż po Boże Ciało. Ale właśnie najgodniej i najowocniej możemy te święta obchodzić wraz z Matką Bożą, gdyż Ona, jak mówi Sobór Watykański II, "wkroczywszy głęboko w dzieje zbawienia łączy w sobie i odzwierciedla najważniejsze treści wiary".

Słusznie pisze w miesięczniku "Mądre di Dio" (nr 3/86) S. Gaspari: "Dziś jest niemożliwe obchodzić święta Chrystusa Zmartwychwstałego i Wcielonego, nie mówiąc o Matce, która Go zrodziła i która wzięła czynny udział w Jego ofierze paschalnej. Bez odniesienia się do Jej roli historyczno-zbawczej nie da się pojąć Jej Syna Zbawiciela i Jego Kościoła, a chrześcijaństwo stałoby się zagadką tak w swej doktrynie, jak i w kulcie". Z drugiej strony "odrywać i izolować Maryję, to najgorsza przysługa, jaką może Jej oddać pobożność hojna, ale nie oświecona; natomiast zakorzenić i ześrodkować kult maryjny w Chrystusie, oznacza uczynić go najlepszym jakościowo".

W maju kończymy "błogosławioną pięćdziesiątnicę", którą od Wielkanocy do Zielonych Świąt, już od II wieku, "obchodzi się w radości jako jeden dzień świąteczny, a nawet jako "wielką niedzielę"" (por. normy generalne roku liturgicznego). Radość swą wyrażamy śpiewem "Alleluja" i antyfony "Królowo rajska, wesel się".

11 maja br. przypada uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Tajemnica ta stanowi część integralną Paschy, gdyż zbawia nas w pełni Jezus zmartwychwstały zasiadający po prawicy Ojca. Inauguruje też Jego powszechne panowanie. Oddajemy Mu pokłon jak Apostołowie na Górze Oliwnej (por. Łk 24, 52). "W radości paschalnej kontemplujemy Maryję "Królowę Nieba" obok swego Syna uchwalebnionego" (Jan Paweł II). Wstawia się Ona za nami w niebie i przyświeca nam "jako znak pewnej nadziei i pociechy" (Sobór Watykański II): i nas czeka chwała nieba, gdy wytrwamy do końca przy Chrystusie.

Zaraz po Wniebowstąpieniu przygotowujemy się specjalną nowenną na uroczystość Zesłania Ducha Świętego, tak jak Apostołowie w Wieczerniku. "A jak Apostołowie przygotowali się na otrzymanie Ducha Świętego? - pyta św. Maksymilian i odpowiada: - Najpierw byli wszyscy wspólnie. Następnie trwali na modlitwie. Wreszcie - co jest bardzo ważne - przebywali z Matką Najświętszą. I wtedy otrzymali dary Ducha Świętego przez przyczynę Pośredniczki wszystkich łask. I na Nią i przez Nią na nich zstąpił Duch Święty".

Sobór uczy, że "w dniu Zielonych Świąt zesłany został Duch Święty, aby Kościół ustawicznie uświęcał". Uczy też, że "macierzyństwo Maryi w ekonomii łaski trwa nieustannie". Chodzi tu właściwie o jedno działanie, które o. Kolbe wyrażał lapidarnie: Duch Święty w Niepokalanej, Swej Oblubienicy, "żyje miłością płodną w całym porządku nadprzyrodzonym". Dlatego zaraz po uroczystości Zesłania Ducha Świętego obchodzimy święto Matki Kościoła.

25 maja uczcimy największą tajemnicę naszej wiary, jaką jest Trójca Przenajświętsza. "Bóg Jedyny - wyjaśniał w ub.r. Ojciec Święty - w swoim bóstwie jest równocześnie Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Jest Trójcą. Jest komunią Osób. Ta komunia jest życiem Boga". W XVII wieku ukazała się książka pt. Maria effigies revelatioque Trinitatis (Maryja - wizerunek i objawienie Trójcy). Po raz pierwszy tajemnica Trójcy Świętej została objawiona Najśw. Pannie i Ona to, jako "Rodzicielka Syna Bożego, a przez to najbardziej umiłowana Córa Ojca i święty przybytek Ducha Świętego" (Wat. II), ułatwia nam pojęcie tej tajemnicy. Ona też, będąc pełną łaski, najlepiej odzwierciedla Trójcę Świętą.

O. Kolbe, kontemplując Niepokalaną, zgłębił jak rzadko kto prawdę o Trójcy Przenajświętszej.

Kościół nieustannie celebruje i czci Eucharystię, a czyni to ze świętą dyskrecją. "Ale - jak mówił dwa lata temu Jan Paweł II - jest jeden taki Dzień, kiedy Kościół pragnie o tej swojej Wielkiej Tajemnicy mówić całemu światu. Mówić na ulicach i placach. Śpiewać głośno chwałę swego Boga". Tym daniem jest Święto Bożego Ciała. 29 maja weźmiemy żywy udział, jak dotąd przez tyle wieków, w procesji Bożego Ciała, robiąc Jezusowi miejsce na naszych drogach i w naszych sercach. Wśród śpiewów eucharystycznych jest też hymn św. Tomasza z Akwinu: Ave verum Corpus natum de Maria Virgine (Witaj prawdziwe Ciało narodzone z Maryi Dziewicy). Dziękujemy za ten bezcenny dar Matce Bożej.

Majowe święta maryjne

Obok świąt Pańskich mamy w maju, zwłaszcza w Polsce, liczne święta maryjne, które służą do złożenia szczególnego hołdu Niepokalanej.

Od roku 1924 obchodzimy 3 maja uroczystość NMP Królowej Polski, głównej Patronki Polski. Św. Maksymilian zapytuje w roku 1937: "Czy czasem ta nazwa nie spowszedniała nam?" I rzuca wezwanie: "Nie chcemy, by Ona była tylko z nazwy Królową, ale żeby była rzeczywistą Królową..., żeby rządziła duszami, żeby po prostu Jej poświęcone były te dusze". W rok potem, też 3 maja, przedstawia ambitny program: Niepokalana ma się stać Królową świata przez Polaków!

Od kilku lat mamy święto NMP Matki Kościoła. Czytania mszalne przypominają nam, że Maryja jest "Matką żyjących", dał Ją nam za matkę Jezus Chrystus, Jej rola w Kościele jest analogiczna do tej, jaką spełniła na weselu w Kanie Galilejskiej; oręduje za nami u Jezusa, a nam przykazuje: "Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie" (J 2, 5). Kard. Józef Ratzinger w ubiegłym roku (21 X) zwrócił uwagę, byśmy rozumieli Kościół maryjnie, a nie tylko od strony instytucjonalnej. "Nie możemy - mówił - czynić Kościoła, ale mamy nim być. A staniemy się Kościołem tylko wtedy, gdy będziemy maryjni. Nawet na początku Kościół nie został uczyniony, lecz zrodzony. Zrodził się, gdy w duszy Maryi zabrzmiało "fiat"".

24 maja wspominamy NMP Wspomożycielkę Wiernych. Wśród burz dziejowych Kościół znajduje wspomożenie i ocalenie w Eucharystii i w Maryi, jak to widział w wizji symbolicznej św. Jan Bosco. Doświadczamy tego wsparcia i w naszym życiu codziennym.

Kończymy miesiąc ogólnokościelnym świętem Nawiedzenia NMP, przeniesionym przez reformę posoborową z 2 lipca. Przed wojną i zaraz po wojnie obchodziliśmy 31 maja w zakonie franciszkańskim i w niektórych krajach święto Pośredniczki Wszystkich Łask. Święto Nawiedzenia ukazuje to pośrednictwo na konkretnym fakcie. Maryja nie pojmuje swej godności Matki Bożej jako przywilej czy panowanie, ale jako służbę: usługiwała przez trzy miesiące swej krewnej Elżbiecie, a teraz służy zawsze Kościołowi szafując łaską. Rozumiał to dobrze św. Maksymilian, gdy pisał: "Odwiedziny Matki Najświętszej trwają do dziś i wydarzają się każdej duszy, i to dużo częściej, niż ona to sobie wyobraża. Każda, każda bez wyjątku łaska jest nadejściem Pośredniczki Łask Wszystkich. Chcesz, by Ona do ciebie często zaglądała...? Otwórz przed Nią swoje serce i oddaj się Jej bez granic i na zawsze".

Oddajemy się Matce Najświętszej bezgranicznie w Rycerstwie Niepokalanej (MI), aby być jej narzędziem w tej roli, jaką wykonuje Ona w Kościele jako jego Matka i Pośredniczka Łask. Chcemy otworzyć dla Niej jak najwięcej serc. Niedziela Ml, obchodzona od czasów Założyciela w pierwszą niedzielę maja, przypomina nam, byśmy szczególnie w maju zabiegali o to, aby jak najwięcej osób w naszym otoczeniu poświęciło się na rycerską służbę Niepokalanej.

Z serca św. Maksymiliana, rozmiłowanego w Maryi, wyrywało się w maju westchnienie: "Kiedyż, o Niepokalana, wybije ta błogosławiona godzina, w której nie będzie serca na ziemi, co by Cię szczerze nie kochało, a Ciebie miłując, ku Przenajświętszemu Sercu Boga Zbawcy miłością nie pałało?!" Starajmy się, ile sił, tak jak Twórca MI, przyspieszyć tę godzinę.

Rycerz Niepokalanej, nr 359

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2022


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do św. Josemarii EscrivyModlitwa do św. Josemarii Escrivy

Modlitwa do św. braci męczenników Jana i PawłaModlitwa do św. braci męczenników Jana i Pawła

Przyczyny wchodzenia młodych w świat przestępczościPrzyczyny wchodzenia młodych w świat przestępczości

Uczenie dzieci odróżniania dobra od zła to zadanie na lataUczenie dzieci odróżniania dobra od zła to zadanie na lata

Dlaczego młodzi wchodzą w konflikt z prawem? Co ich pociąga?Dlaczego młodzi wchodzą w konflikt z prawem? Co ich pociąga?

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej