Życie proste, czyste i pobożne kryje w sobie największą miłośćWszystko zaczęło się, gdy miał kilka lat. W maju chodził codziennie na nabożeństwo pod figurę Matki Bożej. Dbał o nią, przynosił kwiaty, podlewał je. W jego wiosce nie było kościoła, więc to miejsce należało do szczególnie świętych.Należał do grupy dzieci, która chętnie śpiewała Litanię Loretańską. Nie był sam, ale był najwytrwalszy i najpobożniejszy. Tak mijały lata. Gdy podrósł zaczął chodzić na Jasną Górę. W jego katolickim domu był zwyczaj codziennego odmawiania różańca. Kilka razy uczestniczyłem w tej modlitwie. Po szkole podstawowej poszedł do liceum i ukończył je, zdając ćgzamin dojrzałości. Po kilku miesiącach wstąpił do seminarium duchownego. Został księdzem. Mimo upływu wielu lat od jego dzieciństwa, zachował postawę prostolinijną, pobożną, dziecięcą, bardzo bliską Matce Bożej. Dziś jest w Rzymie i odbywa studia doktoranckie. Przed nami piękna uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej. Od Bałtyku po szczyty gór rozbrzmiewać będą pieśni ku czci Maryi i wiele parafii przeżywać będzie swój odpust. Uwielbiać będziemy Boga Stwórcę za dzieło Matki Zbawiciela w tajemnicy Jej obecności z duszą i ciałem w niebie. W miasteczkach - a szczególnie na wsiach - ci, którzy pracują na ziemi przyniosą do kościoła jej owoce. To święto bardzo chwyta za serce, może szczególnie polskie serce.
Dziś tyle się mówi, pisze i śpiewa o miłości. A czy jest jej coraz więcej? Wydaje się, że im więcej tego się czyni, tym mniej jest miłości. Co gorsze, w imię miłości popełnia się grzechy, rozwodzi, depcze przykazania. Bóg jest miłością, człowiek zaś kocha. Nikt z ludzi nie może powiedzieć - jestem miłością. Ludzkie kochanie pochodzi od Boga, który jest miłością. Staje się zaś miłością lub do niej prowadzi, gdy buduje życie proste, czyste i pobożne. Wspomniany na początku chłopiec, obecnie ksiądz, takiej miłości uczył się w domu, kościele, w salce katechetycznej i pod figurą Matki Najświętszej. Zanoszone Jej kwiaty zawierały najpiękniejszą, choć dziecięcą miłość. Na taką miłość Matka Boża odpowiada swoją i prowadzi, ochrania, czuwa. Ks. WOJCIECH
Ostatnia aktualizacja: 18.08.2022
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |