Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Miara miłości

     Pan Jezus dał swoim naśladowcom Nowe Przykazanie miłości. Czy zatem to, które znamy z katechizmu jest "stare"? I czy w ogóle można kogoś zmusić do kochania?

     MIŁOŚĆ. Przykazanie miłości Boga i bliźniego, którego uczyliśmy się przed I Komunią świętą, znajdujemy w Ewangelii według św. Mateusza, św. Marka i Św. Łukasza. Pan Jezus dyskutuje z ówczesnymi "duchownymi" o tym, które z mnóstwa obowiązujących przykazań religijnych jest najważniejsze (Mt 22,34-40; Mk 12,28-34; Łk 10,25-29). Jako odpowiedź padają dwa cytaty ze Starego Testamentu. Jeden wyjęty z modlitwy, która ma dla Żydów znaczenie porównywalne z chrześcijańskiem "Ojcze nasz": Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił (Pwt 6,5). Drugi pochodzi z tak zwanego "Kodeksu świętości": będziesz miłował bliźniego jak siebie samego (Kpł 19,18). Oba teksty naród wybrany znał od stuleci. Jezus stwierdził, że stanowią one pierwsze i najważniejsze przykazanie, które daje życie. Czy to oznacza, że nie miał nic do dodania? Dlaczego więc mówi się o Nowym Przykazaniu?

     Czasownik "miłować", użyty w przykazaniu miłości Boga wyrażał niegdyś związek łączący męża i żonę, najściślejszą więź, jaka istnieje pomiędzy ludźmi. Z czasem to słowo zaczęło oznaczać niezmierną miłość Boga do swojego ludu. Użyty do określenia miłości człowieka do Boga, podkreśla jej głębię, jej wpływ na całe ludzkie życie. Nakaz miłości Boga oznaczał w praktyce trzy rzeczy: bojażń Bożą (nieustanne szukanie Jahwe), obowiązek służenia Mu i postępowanie według Jego przykazań. W nauczaniu Jezusa nabiera on dodatkowych znaczeń: oparcie na Panu całego swojego życia, pokładanie w Nim bezgranicznej ufności i odrzucenie wszystkiego, co do Niego nie prowadzi. Przykazanie miłości bliźniego cechuje konkretność: bliźnim jest każdy potrzebujący, którego napotkam. Moja miłość ma polegać na udzieleniu mu tego, czego potrzebuje bez zbędnego sentymentalizmu i bez złudzeń. Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie (Łk 10,30-37), jest najtrafniejszym przykładem takiej postawy. Jednym słowem Jezus proponuje miłość na miarę człowieka.

     Jednak w tej samej przypowieści pojawia się nowość. Chrystus domaga się miłowania zapiekłego wroga. To już stanowi nieosiągalny ludzkimi siłami ideał. Żyć Jezusowym przykazaniem miłości, można tylko w nowej rzeczywistości, w której króluje Boże Miłosierdzie, a jedynym prawem jest przebaczenie. Tę nową rzeczywistość rozpoczął Chrystus, stając się człowiekiem. Człowiek, który odrzuca przemoc, godzi się cierpieć i umrzeć z miłości wypełnia Nowe Przykazanie miłości.

     Jego formułę znajdujemy w Ewangelii według św. Jana: Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem (J 13,34; 15,12.17). Autor czwartej Ewangelii przedstawia Jezusa jako "kanał Bożej miłości". Bóg Ojciec ukochał Syna, Syn umiłował wszystkich ludzi, a oni mają się miłować między sobą, tak jak zostali umiłowani. Czy zatem ludzie nie potrzebują kochać Boga? Oczywiście, że tak. Dla św. Jana wszystko dokonuje się poprzez Syna Bożego, a zatem kochając bliźniego, równocześnie okazujemy naszą miłość Bogu Stwórcy i Odkupicielowi człowieka. Również Nowe Przykazanie jest konkretne: miłość istnieje o tyle, o ile przejawia się w czynie wobec braci.

     Według Ewangelisty Chrystus nadał swoim uczniom regułę życia w czasie Ostatniej Wieczerzy, gdy dokonowała się tajemnica Jego męki, śmierci, zmartwychwstania i zesłania Ducha Świętego. Na tym polega właśnie nowość tego przykazania. Na krzyżu objawiła się w sposób pełny i ostateczny Miłość Boga. Zmartwychwstały udzielił uczniom Ducha Świętego, który jako jedyny może nauczyć nas żyć według Nowego Prawa. Dzięki tajemnicy Wielkiej Nocy nasza miłość Boga w Chrystusie daje nam udział w życiu Trójcy Świętej, a zarazem czyni nas formą Objawiania się Boga w świecie.

     Nowe Przykazanie jest jak polonez z silnikiem ferrari: karoseria ze Starego Testamentu, ale moc silnika kosmiczna! Miłość na miarę Boga!

     PRZYKAZANIE. Jakbyśmy Pana Boga nie tłumaczyli, przykazanie jest prawem. Czy zatem godzi się zadekretować miłość?! Jezus dał Nowe Przykazanie swoim uczniom, których łączyła więź z Nim i między sobą. Jego moc prawna polega na tym, że sankcjonuje i umacnia rzeczywistość. Głoszenie Nowego Przykazania komuś, kto Boga nie zna, nie ma sensu. Nowe Przykazanie streszcza całe Nowe Prawo, którym jest Duch Miłości, działający w naszych sercach. Jezus, nakazując miłość, równocześnie jej udziela.

     Tam gdzie jest prawo, musi być i kara. Rzeczywiście: pod wieczór życia będziemy sądzeni z miłości (św. Jan od Krzyża). Czy miłość bez granic i kara nie wykluczają się? Nie, ponieważ to człowiek osądzi sam siebie przez czyny miłości lub ich brak (niebo polega na miłości, źle by się tam czuł ktoś, kto nie umie kochać).

     Bóg nakazuje czyny pochodzące z miłości, a nie samą miłość (do niej wzywa objawieniem siebie). Wydaje się zatem, że Nowe Przykazanie nie jest Ustawą i Kodeksem Karnym Miłości Boga i bliźniego. A gdyby nawet było? Bóg miałby do tego prawo, bo umarł z miłości do ludzi i jak nikt zna cenę, którą płacimy za niemiłowanie. Przypomina mi się scena z filmu Bertoluc- ciego: zrozpaczony mężczyzna rzuca się na szyję kobiecie, której jest obojętny, krzycząc: "Kochaj mnie!" Czy Bóg nie czyni czegoś podobnego w swej miłości bez miary? A jaka jest moja miara miłości?

kl. Mateusz Pindelski SP

Kwartalnik Katolicki
ESPE, nr 47


   

Wasze komentarze:
 złamane ♥ : 01.07.2019, 15:58
  Ile jeszcze razy usłyszy się : Nic dla mnie nie znaczysz, nie znaczylas? Ile jeszcze nie odwzajemnionego uczucia w życiu miłosci niespełnionej. Na co jeszcze czekać??? 🙄💔
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej