Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Modlitwa o dobrego męża

Boże, Ojcze niebieski, który kierujesz losami każdego człowieka, pokieruj i moim życiem tak, bym znalazła sobie dobrego męża, z którym mogłabym godnie spełniać zadania, dla których małżeństwo ustanowiłeś. Utwierdź duszę mą w cnocie, bym nie szukała męża na śliskich drogach światowych, ale bym wyprosiła go sobie w szczerej modlitwie i zasłużyła niego przez życie uczciwe i czyste. Dopomóż mi, bym czas panieństwa mego wykorzystać mogła jak najlepiej dla zdobycia cnót i zalet, które potrzebne mi będą w przyszłości, abym była dobrą żoną i matką. Niech przygotowanie moje do małżeństwa będzie takie, bym potem nic z mej młodości nie potrzebowała taić przed mężem, ani ukrywać przed dziećmi, ale by życie moje mogło im służyć za wzór do naśladowania.

Najświętsza Maryjo Panno, Przeczysta Dziewico, bądź mi opiekunką i pośredniczką u Boga. Amen.

* * * * *

Ojcze mój niebieski, jeżeli wolą Twoją jest, bym wyszła za mąż, żyje już gdzieś ten człowiek, który mnie szuka, z którym będę mogła się połączyć, ojciec moich dzieci. Otocz go opieką. Niech pozostanie czysty, niech będzie opanowany i szlachetny - dla Ciebie i dla mnie. Zachowaj także mnie dla niego. Zasiej dobre ziarno w nasze serca teraz,w wiośnie naszego życia. Wzmocnij je, by nasz przyszły dom był bogaty w Twe łaski. Amen





   


Otwarci na miłość – jak pokonać bariery Otwarci na miłość – jak pokonać bariery
ks. Krzysztof Grzywocz, Monika Gajda, Marcin Gajda
To konferencja, która zatrzęsie światem Twoich relacji, a z gruzów dotychczasowych przekonań pomoże zbudować piękne i trwałe więzi z innymi ludźmi i z Bogiem. Audiobook „Otwarci na Miłość” wskaże Ci drogę do przełamywania wewnętrznych barier i udowodni, jak ważne jest otwarcie na drugiego człowieka. Dowiedz się, jak rozwijać kontakt z własnymi uczuciami, jak słuchać uważnie drugą osobę i co zrobić, by odpowiedzialnie kochać! ... » zobacz więcej


Wasze komentarze:
 A: 07.06.2013, 13:55
 Egzamin na 5? no nie dziwie się teraz taki poziom na studiach .....
 Sama: 05.06.2013, 18:47
 Boże nie każ mi czekać tak długo. Zrób coś proszę...
 Krze3k: 04.06.2013, 13:56
  Mam 22 lata i nigdy nie miałem dziewczyny. Wynika to głównie z tego że jestem małomówny i nieśmiały, z tego też wynika to że nie jestem osobą towarzyską. Modlę się, żeby w końcu spotkać kobietę, z którą założę szczęśliwą rodzinę, ale jeżeli taka wola Boga, żebym jej nigdy nie spotkał i żył w smutku i cierpiał do końca życia to i z tym się pogodzę. W mojej tęsknocie za drugą połówką chodzi przede wszystkim o możliwość rozmowy o wszystkim. Gdy widzę całujące się pary odwracam wzrok, bo czuję przy tym wielki smutek. Powiedziałem sobie, że nigdy nie będę się całował w miejscach publicznych w myśl przykazania " nie czyń drugiemu co tobie nie miłe". Podobne uczucie czuję, gdy widzę młode wesołe pary z małymi dziećmi, ale w tym przypadku nie można nie złamać tego przykazania. Zdaję sobie sprawę, że na pewno gdzieś jest osoba która ma podobne problemy. Jeżeli to jesteś Ty to napisz do mnie Krze3k@wp.pl; może to ja będę tym z modlitwy.
 BASIA: 01.06.2013, 22:46
 Panie Boze jezeli Twoja wola jest, bym wyszla za maz, zyje juz gdzies ten czlowiek, ktory mnie szuka. Spraw, aby sie spotkali i polaczyli oraz stworzyli szczesliwa rodzine. Spraw, abym doczekala sie szczesliwego macierzynstwa. Jezu ufamTobie!
 Dorota: 31.05.2013, 21:00
 Boże, pomóż mi proszę w moich poszukiwaniach. Pomóż mi rozpoznać tego właściwego człowieka.
 emi: 31.05.2013, 20:17
 A ja zdalam egzami bez nauki na 5 :-) normalnie cud oczywisie modlilam sie przed i w trakcie. Niestety nauka tego przedmiotu byla dla mnie jak nauka chinskiego wiec jestem bardzo wdzieczna za to co otrzymalam:-) dziekuje dziekujb10000 razy
 Odp do A: 31.05.2013, 16:48
  Jestem po rozwodzie z winy mojego męża. Niezrozumiałaś?, ja doskonale zrozumiałam życie. Mam nadzieję, że i ty zrozumiesz i wtedy fanatyzm religijny zniknie, a nadejdzie pokora w ocenianiu innych i ich życia , nie wiem komu odpisuje po raz ostatni i nie chce wiedzieć ale widzę że bardziej papieska/i niż papież.
 Basia: 29.05.2013, 06:49
 Panie Boze jesli jest taka Twoja wola prosze postaw na mojej drodze czlowieka, ktory mnie pokocha i z ktorym bede mogla zalozyc szczesliwa rodzine Jezu ufam Tobie...
 Do A.: 23.05.2013, 22:57
 Nie zrozumiałeś/zrozumiałaś mnie.Chodzi o ty,że ty się modlisz a sam/sama nic nie robisz w tym kierunku,Chłopak/dziewczyna sami nie spadają Nam z nieba,w domu też go/ją nie znajdziesz no chyba,że w Intetrnecie jak Bóg da.Modlisz się o zdanie egzaminu a się w ogóle na niego nie uczysz no to jak masz go zdać-przykład.Czasami My też musimy jakąś podjąć inicjatywę,a nie siedzieć w miejscu i czekać na księcia z Bajki albo na królewnę.
 Kasia20: 22.05.2013, 23:07
 Panie Boże Ty wiesz kogo chciałabym spotkać i żyć przy nim jak najdłużej, wiesz że zrobie co tylko karzesz, ale nie pozwól bym była samotną. Chcę mieć męża i przyjaciela z którym życie stanie się łatwiejsze. Wierzę, że ześlesz mi człowieka czystego jak ja. Boże trwaj ze mną w osamotnieniu. Amen
 Dorota: 22.05.2013, 06:12
 Boze prosze Cie o dobrego meza, jak do tej pory nie mialam szczescia w milosci. :(
 Wojtek1989Kraków: 18.05.2013, 02:35
 Dziękuję za odpowiedź. Niestety ale używałem życia, nie tyle szukałem co przydarzyły mi się, nie tyle z rozgoryczeniem co zwątpieniem. Czuję, że mój zwrot jest bezsensowny, bezowocny, nie wiem nawet czy tak na prawdę Bóg jest przy mnie, przy tej próbie zmiany, czy ta walka ma jakiś sens.
 k: 15.05.2013, 12:35
 Św. Andrzeju Boboli proszę o dobrego męża dla mojej córki Ani,aby związek małżeński był nierozerwalny i oparty na fundamencie wiary,aby swoją wiarę przekazywaną od małego dziecka wszczepiała swoim dzieciom.Proszę o zdrowie Ani i pomyślną obronę pracy magisterskiej. Jezu Ufam Tobie "PROŚCIE A BĘDZIE.
 ola: 14.05.2013, 18:12
 Mam 31 lat o męza przestałam prosić,bo to nie ma sensu.Skoro do trzydziestki nie znalazłam normalnego,tylko ciągle naciągacze,cwaniacy itp, a teraz to sa tylko rozwodnicy i ci którzy chcą sie bawic całe zycie,najlepiej cudzym kosztem.dlatego przerażająca wizja wiecznej samotności skłoniła mnie do modlitwy niech to się chore życie skończy
 Aaaaa: 13.05.2013, 10:54
 Jak można porównywać niewysłuchaną modlitwę do niezdanego egzaminu??. Modlitwa to jest coś nieporównywalnego. Modlitwa jest czyms indywidualnym , a nie spotkanie z czasami niesprawiedliwym profesorkiem. Owszem człowiek ma podejmować działania ale nie jest cudotwórcą. Przeważnie jest bezsilny. A jezeli jest bezsilny to liczy na Boga. A jezeli Bóg zawodzi to musi liczyć na własne siły. Tylko wtedy nie może dawać swiadectwa ze to co go spotkało cudownego w życiu zawdzięcza Bogu- bo przecież to było działanie człowieka.
 do WOjtka: 11.05.2013, 20:51
 "Czekasz na tą jedną chwilę, serce jak szalone bije..." Miłość nie przychodzi wtedy, gdy chcesz, ona wkracza niespodziewanie, nie znasz dnia, ani godziny.Rozumiem Twoją tęsknotę za miłością, by kochać i być kochanym.. Na całe szczęście miłość przychodzi do wszystkich, nie wybiera. Ty narzekasz, bo nie używasz życia, nie zmieniasz kobiet. Biorąc pod uwagę Twój wiek, nie tyle co szukasz miłości, co brakuje Ci bliskości, sexu. I dlatego, że nie szukałeś do tej pory przelotnych znajomości- z rozgoryczeniem piszesz o byciu chrześcijaninem. Pozdrawiam
 rozgoryczona : 09.05.2013, 18:45
 a kto wam powiedział, że się nie starałam .
 Wojtek1989Krakow: 09.05.2013, 02:11
 Ja rownież modlilem się o dobrą żonę naprawdę już bardzo długo w taką noc jak ta, naprawdę zastanawiam się czy Bóg wysłuchuje modlitwy. Jak się kogos znajdzie to "dziękuj Bogu" jak nikogo się nie znajduje to "wszystko zezy od Ciebie, Bóg to nie Św Mikołaj" byłem dzisiaj na juwenaliach na godzinę i zobaczyłem to co zwykle, wszyscy upici w umór, wszędzie calujace się pary. Jaki sens być chrześcijaninem? Dlaczego Bóg dotąd nie przewidział kogos z kim mógłbym żyć? Czy może jednak warto zejść z tej drogi i korzystac z chwilowych przyjemności. Czytając fora to nie jest duży problem. Mam 23lata wiem, ze chce być z kobietą, ożenić się z nią i kochać a czuję, że mógłbym to robić w kółko, co potęguje teraz pokusę. ale jednak Bóg tego nie chce. Czy mam chodzić wiecznie smutny? albo sztucznie uśmiechnięty udający, ze nic mnie nie rusza? Bo jak być radosnym mijając tyle par, calujacych się, wiedząc, ze nie ma się do kogo wrócić i przytulić, wyjść gdzieś. Wszystko przestaje cieszyć. Może wysmiewany przez tych którzy kogos znaleźli a wiarę mają gdzieś. Jaka jest różnica miedzy modlącą się osobą a niewierzaca? Czy ktoś ją widzi? Ja na pewno nie. Jeśli ktoś tutaj ma coś mądrego do napisania, prosze o wiadomość na gg3924406. Każdą wiadomość przeczytam. A może to właśnie tutaj spotkam naprawdę piękna dziewczyna w której się zakocham.
 do rozgoryczonej: 06.05.2013, 09:01
 Modlitwa ma Ci pomóc oczyścić duszę, serce, rozjaśnić umysł. Pan Bóg to nie Św. Mikołaj, co spełnia każdą zachciankę dziecka. Bóg czuwa i pomaga, ale to Ty podejmujesz działanie, Bóg Ci dał wolną wolę.
 AM: 04.05.2013, 16:35
 Panie Boże błagam Cie o pomoc... Nie chce juz dluzej cierpiec:( Jezu Ufam Tobie
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] (30) [31] [32] [33] [34] [35]


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej