Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Modlitwa o dobrego męża

Boże, Ojcze niebieski, który kierujesz losami każdego człowieka, pokieruj i moim życiem tak, bym znalazła sobie dobrego męża, z którym mogłabym godnie spełniać zadania, dla których małżeństwo ustanowiłeś. Utwierdź duszę mą w cnocie, bym nie szukała męża na śliskich drogach światowych, ale bym wyprosiła go sobie w szczerej modlitwie i zasłużyła niego przez życie uczciwe i czyste. Dopomóż mi, bym czas panieństwa mego wykorzystać mogła jak najlepiej dla zdobycia cnót i zalet, które potrzebne mi będą w przyszłości, abym była dobrą żoną i matką. Niech przygotowanie moje do małżeństwa będzie takie, bym potem nic z mej młodości nie potrzebowała taić przed mężem, ani ukrywać przed dziećmi, ale by życie moje mogło im służyć za wzór do naśladowania.

Najświętsza Maryjo Panno, Przeczysta Dziewico, bądź mi opiekunką i pośredniczką u Boga. Amen.

* * * * *

Ojcze mój niebieski, jeżeli wolą Twoją jest, bym wyszła za mąż, żyje już gdzieś ten człowiek, który mnie szuka, z którym będę mogła się połączyć, ojciec moich dzieci. Otocz go opieką. Niech pozostanie czysty, niech będzie opanowany i szlachetny - dla Ciebie i dla mnie. Zachowaj także mnie dla niego. Zasiej dobre ziarno w nasze serca teraz,w wiośnie naszego życia. Wzmocnij je, by nasz przyszły dom był bogaty w Twe łaski. Amen





   

Wasze komentarze:
 Aneta: 11.02.2019, 00:32
 Matko Boza, Ty ktora w cudowny sposob ocierasz mi lzy, prosze Cie o pomoc w znalezieniu mojego przyszego meza. Matko Boza, prosze postaw go na mojej drodze i zebym umiala go rozpoznac, a on mnie.
 Weronika: 09.02.2019, 07:38
 Maryjo , Matko Boża, proszę o dobrego męża, proszę , uchroń mnie przed niewłaściwymi ludzmi.
 Monika: 07.02.2019, 11:44
 Boże proszę Cię o tą drugą połówkę z którą będę mogła założyć rodzinę i mieć dzieci. Wybrałeś mi mężczyznę czuję to całym sercem i proszę abyś dał nam szansę na spotkanie się jeszcze i bliższe poznanie. Spotkałam go w listopadzie i nie wiem co dalej, jaki jest Twój dalszy plan na nasze życie. Pomóż nam w Tobie nasza nadzieja.
 Dagmara: 27.01.2019, 23:38
 przeczytałam komentarze najbardziej poruszył mnie komentarz Andrzeja. Wiem ,ze czasem przychodzi zwątpienie. Mam 41 lat też byłam w kilku relacjach ale się nie udało. Czasem presja otoczenia jest duża. Coraz trudniej jest poznać wartościową dziewczynę , chłopaka.Wszyscy tłumaczą teraz czasy się zmieniły. Też nie zawsze wszystko rozumiem ale ufam Bogu i wierzę w siłę modlitwy.
 Pola: 19.01.2019, 23:22
 Do Małgosi: możesz podać swojego maila? Chciałam wysłać prywatną wiadomość😃
 Małgorzata: 19.01.2019, 18:00
 Droga Polu, dziękuję za Twoją odpowiedź. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że jesteś już tak mocno zaangażowana modlitewnie-wybacz więc moją propozycję, uznajmy, że jej nie było. Ja ze swojej strony życzę Ci spełnienia marzenia o znalezieniu drugiej połówki. Tak szlachetnej osobie, która modli się za innych i dusze w czyśćcu Pan Bóg raczej nie odmówi swojej łaski. Serdecznie Cię pozdrawiam.
 Pola: 17.01.2019, 22:32
 Do Małgosi: Podjęłam się już trochę zobowiązań modlitewnych (za inne osoby, dusze czyśćcowe...) i trochę się boję podejmować kolejne, bo wiem, że mogę nie dać rady. Oczywiście pomodlę się za Ciebie przez jakiś czas, ale bez poważniejszych deklaracji😉 A jeśli zależy Ci na jakiejś stałej modlitwie wzajemnej, wstawienniczej itp., to jest z pewnością wiele portali, które oferują taką możliwość, pozdrawiam!
 Małgorzata: 16.01.2019, 19:35
 Cieszę się Polu, że przytoczone przeze mnie słowa spodobały Ci się. W modlitwie bardzo ważne jest zaufanie, ale i wsparcie ze strony innych osób nie zaszkodzi, tym bardziej, gdy Pan Jezus w Ewangelii zaznaczył:"gdy dwóch albo trzech zgodnie modli się w Imię moje, wtedy wszystkiego udzieli im Ojciec Niebieski"-cytat był z głowy, więc mam nadzieję, że był poprawny. Co byś powiedziała na wymianę-ja modlę się za Ciebie, a Ty za mnie w powyższej intencji. Co ty na to? Pozdrawiam
 28: 13.01.2019, 14:44
 Według mnie trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie co ja robię by przerwać tą samotność. Też się modlę, ale wiem, że to za mało. Trzeba samemu podjąć jakieś działania dać sobie szanse. Nie mówię by szukać znajomości w klubach itp. Jest wiele samotnych osób ja też należedo tej grupy. Proszę więc jeśli jesteś kobietą, która chce zmienić swoje życie napisz do mnie może to będzie to micad21@interia.pl
 Pola: 13.01.2019, 00:26
 Małgosiu, dziękuję za te piękne, pokrzepiające słowa. Znam postać ks. Dolindo i jego akt zawierzenia i muszę przyznać, że odkąd zaczęłam odmawiać modlitwę "Jezu, Ty się tym zajmij" oraz litanię do św. Józefa spłynęło na mnie wiele łask... Mam nadzieję, że żadna modlitwa nie jest bezużyteczna i jałowa i każda z nich ma sens..., tylko nam zwyczajnym ludziom trudno to czasem zrozumieć. Życzę wszystkim, którzy się tu modlą miłości, wysłuchania intencji i przede wszystkim wytrwałości i zaufania Bogu!
 Małgorzata: 10.01.2019, 13:08
 Droga Polu, nie wiem czy jest tu ktoś, kto może opowiedzieć swoją historię z happy endem-ja na dzień dzisiejszy nie. Modlę się już od przeszło 1,5 roku i nic. Co Pan Bóg ma w zapasie dla ciebie, wie tylko On. Dla pocieszenia dodam co mówi na ten temat kandydat na ołtarze Ksiądz Dolindo Ruotolo: "Modlitwa zawsze zwycięża, nawet wtedy, gdy wydaje się nam bezużyteczna i jałowa. musimy być przekonani, że nie ma modlitwy bezużytecznej i jałowej. Zamiast się poddawać należy być tym bardziej wytrwałym. Kiedy modlimy się, Bóg z Ojcowską miłością przygotowuje w świecie zdarzenia, które są dla nas pocieszeniem. Można powiedzieć, ze najpiękniejszym znakiem, który Bóg nam daje w swojej dobroci jest oczekiwanie. Kiedy prosisz mamę, aby dała ci coś do picia, ona opóźnia się z przyniesieniem napoju, ponieważ pragnie abyś otrzymał nie tylko czystą wodę, ale wodę z sokiem. Matczyne serce jest pełne miłości. Myślisz więc, ze serce Boga nie jest bogate w dobroć? Poszukujesz bratniej duszy? Przygotuj sieć i przyciągnij ją do siebie. Ta sieć nie może być utkana z nici, ale z własnych przeżyć i doświadczeń, musisz utkać ją z własnych cierpień, z własnych modlitw, z własnych westchnień. Jeśli jakiś błąd, jakaś pułapka, jakieś zło zniszczy tę twoją sieć to tkaj ją na nowo, wielekroć i ze spokojem. Nadejdzie dzień, gdy w tej sieci znajdzie się bratnia dusza, a poprzez swój apostolat nie uśmiercisz jej jak to czyni pająk z muchą, ale dasz jej nowe życie, dasz jej zmartwychwstanie". Mam nadzieję, że już niedługo w twojej sieci znajdzie się pan bratnia dusza, który pokocha Cię z całych sił. Życzę Ci tego oraz wszystkim osobom, które zamieściły tu swoje intencje. Pozdrawiam.
 Małgorzata: 04.01.2019, 19:30
 Andrzeju, na samym wstępie chciałam Ci pogratulować, że jesteś 100-procentowym mężczyzną. Osoby płci męskiej, które taplają się w obrzydliwym brudzie grzechów nieczystych, niestety zapominają kim są i degradują się do poziomu samczyków-reproduktorów (Pan Jezus nazywa te osoby nędznikami). Prawdziwy mężczyzna to tylko czysty mężczyzna-jak św. Józef. Możesz być z siebie dumny i z zasad, jakie wyznajesz, a ta pani, która tego nie rozumie nie jest Ciebie warta-pamiętaj o tym. Jestem Twoją rówieśnicą i zgadzam się ze wszystkim tym co napisałeś. Moim największym marzeniem jest też spotkać tego jednego, jedynego-na zawsze, ale niestety też wylewam łzy w poduszkę(notabene łzy u mężczyzny to coś normalnego), a od księdza też usłyszałam "co pani robi tu sama bez męża? Co zaś się tyczy Twojego pytania: dlaczego Pan Bóg dał mi to pragnienie bez możliwości spełnienia go. Odpowiedź jest bardzo prosta: bo Jego wolą jest abyś miał wymarzoną żonę, problem polega na tym, że oprócz Pana Boga jest jeszcze ktoś inny, ten który specjalizuje się w kojarzeniu rozpustnych "par" i utrzymywaniu w rozpaczliwej samotności ludzi moralnych. Tym kimś jest zły duch. Tak jak w Księdze Tobiasza , to on utrzymywał Sarę w ciągłej samotności. Wiem coś o tym, bo ja też jestem taką współczesną Sarą. Zresztą najlepszą odpowiedź daje sam Pan Jezus w Akcie zawierzenia ks. Dolindo:"Kiedy posiadasz własne zasoby, nawet niewielkie lub jeśli ich szukasz, jesteś w zwykłym wymiarze, idziesz za ziemskim, naturalnym biegiem wydarzeń, który często zakłóca szatan". Stąd Twoje problemy, bo on cały czas podsyła ci te niewłaściwe panie, aby zadały Ci ból, a tą właściwą jakoś ukrywa. Zawierz Panu Bogu całkowicie, tak jak radzi Pan Jezus w Akcie zawierzenia, a na pewno ją spotkasz. Tego Ci życzę! Pozdrawiam
 Pola: 29.12.2018, 23:48
 Czytam te wszystkie modlitwy/ intencje i zastanawiam się, czy jest tu ktoś, kto mógłby podzielić się świadectwem wyproszenia łaski miłości...Również pragnę kochać i być kochaną i modlę się o to codziennie i byłoby mi łatwiej😊, gdyby ktoś napisał/ pokazał, że te nasze modlitwy nie idą na marne i że Pan Bóg daje łaski, których pragniemy i które rzecz jasna są zgodne z Jego wolą.
 Klaudia: 24.12.2018, 00:38
 Panie, proszę o dobrego, kochającego mężczyznę, z którym mogłabym się związac, założyć rodzinę, mieć dzieci i godne wspolne życie
 Ela: 09.12.2018, 21:05
 Dla pocieszenia napisze ze osoby zamezne, tez czasem są bardzo samotne😕 wyszlam za mąż osiem lat temu, zle ulokowalam swoje uczucia, nie pasujemy do siebie na dodatek mąż nie może miec dzieci, ale to jakoś bym przezyla gdyby nie to ze jego charakter jest strasznie ciężki to poprosu terrorysta wszystko musi być tak jak chce a ja ze względu na wiarę nie chce brać rozwodu jak pomyślę ze do śmierci musze z nim byc w tym toksycznym związku to jestem przerażona 😕 marne to pocieszenie dla osob szukających szczęścia ale nie wszystko złoto co się świeci my wyglądamy z boku na zgodne małżeństwo a ja prawie co wieczór wyje w poduszkę dlaczego akurat ja😕
 Basia: 18.11.2018, 14:46
 Boże Ojcze Niebieski proszę o rozeznanie woli bozej i o wskazanie kto jest tą drugą połówką.
 Basia: 17.11.2018, 16:21
 Boże Ojcze Niebieski proszę o rozeznanie woli bozej i o wskazanie kto jest tą drugą połówką.
 Basia: 10.11.2018, 22:51
 Boże Ojcze Niebieski proszę o dobrego męża, z którym stworzę szczęśliwą rodzinę i będę się cieszyła macierzyństwem. Jeżeli Twoją wolą jest bym wyszła za mąż i żyje gdzieś Ten człowiek zachowaj mnie dla Niego i zasiej dobre ziarno w nasze serca. Amen
 On: 23.10.2018, 23:33
  Tak żal wszystkiego Czasu się nie cofnie powiedziała za późno Serce już nie przemawia do serca
 Ona: 16.10.2018, 05:12
 Najgorsze w samotności jest to, że Ci sparowani potrafią dokładać innym krzyża swoimi uwagami, stosunkiem do.osoby samotnej. Samą samotność dałoby się jeszcze wytrzymać, ale zachowanie innych już bywa krzyżem ponad siły. To prawda, ze mężczyźni mają trochę łatwiej, ale ich czas też plynie a atrakcyjności niekoniecznie przybywa. Ciężkie do zaakceptowania dla osoby która długo modliła się o dobrego męża jest to rozczarowanie, że Bóg widocznie nie chciał aby mi się udało, że nie pomógł. Trudno w takiej sytuacji wierzyć w jego wszechmoc.
[1] [2] [3] (4) [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35]


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej