Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
 

Akt oddania się Miłosierdziu Bożemu

     O najmiłosierniejszy Jezu, Twoja dobroć jest nieskończona, a skarby łask nieprzebrane. Ufam bezgranicznie Twojemu miłosierdziu, które jest ponad wszystkie dzieła Twoje. Oddaję się Tobie całkowicie i bez zastrzeżeń, ażeby w ten sposób móc żyć i dążyć do chrześcijańskiej doskonałości.

     Pragnę szerzyć Twoje miłosierdzie poprzez spełnianie dzieł miłosierdzia, tak wobec duszy, jak i ciała, zwłaszcza starając się o nawrócenie grzeszników, niosąc pociechę potrzebującym pomocy, chorym i strapionym.

     Strzeż mnie więc, o Jezu, jako własności swojej i chwały swojej. Jakkolwiek czasami drżę ze strachu, uświadamiając sobie słabość moją, to jednocześnie mam bezgraniczną ufność w Twoje miłosierdzie. Oby wszyscy ludzie poznali zawczasu nieskończoną głębię Twego miłosierdzia, zaufali Mu i wysławiali Je na wieki. Amen.






   

Wasze komentarze:
 aga: 22.05.2012, 17:14
 Ty sie Jezu tym zajmij!
 Matk: 21.05.2012, 17:03
 Panie Jezu proszę o opieke nad moja cala rodzina-oraz za pomyslny powrot do pracy.
 PROSZĄCA: 16.04.2012, 11:49
 PANIE JEZU BŁAGAM POMÓŻ,POWIERZAM SIĘ TWEMU MIŁOSIERDZIU, UDZIEL POTRZEBNYCH ŁASK.JEZU UFAM TOBIE
 Krystyna: 14.04.2012, 18:06
 Jutro DZIEN MIŁOSIERDZIA BOŻEGO.Jezu proszę o Twoją laske zdrowia dla moich rodziców, rodzenstwa dla mojego męża i dla mnie.Prosze o polepszenie naszych relacji rodzinnych i sytuacji materialnej.Jezuy Ufam Tobie.Prosze też Panie o łaskę dla dusz zmarłych,dusz w czyśćcu cierpiących.
 joanna: 29.03.2012, 16:55
 Proszę Cie Panie Jezu pomóż moim rodzicom!Powierzam Twojemu Nieskończonemu Miłosierdziu ich ufając że się nie zawiodę....Dziękuję.
 mama: 23.03.2012, 13:12
 Jezu uzdrów Jakuba z choroby.
 emilka: 01.03.2012, 21:45
 Dobry Boże oddaję Ci się cała. Oddaję Ci mój strach i lęki, które mnie przerastają. Teraz Ty działaj w moim życiu, Ty bądź na pierwszym miejscu i uchroń mnie od zła, otocz mnie płaszczem swojej opieki.
 ja: 15.01.2012, 14:33
 Jezu lekarzu niebieski spraw cud i ulecz mnie.
 ELA: 08.12.2011, 10:52
 JEZU MIŁOSIERNY TOBIE POWIERZAM WSZYSTKIE MOJE OBAWY W MOJEJ SPRAWIE,TY WIESZ O CO PROSZĘ,BĘDĄC PEWNA ŻE PROBLEM JEST TERAZ TWOIM I ŻE ROZWIĄŻESZ GO ZGODNIE Z TWOJĄ WOLĄ I ALE PO MOJEJ MYŚLI.
 HALINA: 28.11.2011, 11:56
 PANIE JEZU POWIERZAM CI MOJE WSZYSTKIE SPRAWY KIEROJ MOIM ZYCIEM TY WIESZ CZEGO MI POTRZEBA.JEZU UFAM TOBIE
 Marta: 24.11.2011, 16:43
 Jezu Miłosierny daj mi odwagę, wspomóż mnie, ale niech wszystko będzie tak jak Ty chcesz
 Beata: 15.10.2011, 20:30
 Jezu miłsierny Tobie powierzam mojego syna Sebastiana. Proszę okryj go Swoim płaszczem i prowadź go. Jezu ufam Tobie.
 anonim: 15.06.2011, 08:15
 Jezu twojemu miłosierdziu oddaję swoje małżeństwo,proszę o cud uzdrowienia Jakuba z choroby, zdrowie dla mamy i znalezienie pracy przez męza.
 Krzysztof: 31.05.2011, 13:04
 PANIE JEZU MIŁOSIERNY ofiaruję Ci w opiekę i władanie moje najukochańsze dzieci, moją żonę i siebie. Udziel nam Panie Miłosierny Swego Błogosławieństwa i łask potrzebnych nam do życia i zbawienia. JEZU UFAM TOBIE.
 Krzysztof: 31.05.2011, 13:01
 DZIĘKUJĘ CI CUDOWNY ŚWIĘTY ZA WSTAWIENNICTWO TWOJE DO PANA BOGA MIŁOSIERNEGO. Pragnę w tym miejscu opisać sytuacje w jakiej się znalazłem, na dowód mocy wstawiennictwa Świętego Judy Tadeusza do Pana Boga naszego. Od lat cierpiałem na chorobę zwaną nerwicą natręctw (nerwica obsesyjno - kompulsywna). Objawiała się ona przede wszystkim strasznymi myślami, obrazami i impulsami (dokładnie wszystkim, co jest przypisane tej chorobie). Myśli wulgarne, ośmieszające i najwstrętniejsze jakie można sobie uświadomić skupiały się głównie na moich dzieciach, a w szczególności na mojej córci. Jest to niewyobrażalne cierpienie psychiczne, kiedy się kocha szczerze i najczyściej, a takie myśli, obrazy przychodzą człowiekowi do głowy. Leczyłem się w PZP przez 1,5 roku. Były efekty, ale lęk, że to się będzie powtarzać był ogromny. Też same myśli powracały i przynosiły cierpienie. Najgłupsze, niewyobrażalne bzdury roiły się w mojej głowie, a dotyczyły przede wszystkim moich najukochańszych dzieciaków, a i samemu Panu Bogu też w tych paskudnych myślach się dostawało. A ja naprawdę nie chciałem takich myśli. NIKT I NIC NIE POMAGAŁO. Rozmawiałem wiele razy z bardzo mądrymi kapłanami, co mam zrobić. Otrzymałem bardzo wiele mądrych rad, ale praktycznie niewiele to pomagało. Dopiero, kiedy wszystkie możliwości "ziemskie" zostały wyczerpane poprosiłem w żarliwej modlitwie (nowennie) i z największą ufnością o wstawiennictwo ŚW. JUDĘ TADEUSZA, a Miłosierny Pan wysłuchał i uwolnił mnie z tej paskudnej i ciężkiej choroby. CHWAŁA TOBIE PANIE CHRYSTE I TOBIE ŚW. JUDO TADEUSZU ZA WSTAWIENNICTWO. Również brałem nabożnie udział we mszy w intencji uzdrowień za wstawiennictwem Patrona mojej parafii Św. Huberta, a teraz modlę się nadal do kolejnego Wielkiego Świętego od spraw beznadziejnych, Św. Ekspedyta, a po nowennie do Niego, mam zamiar odmówić kolejną nowennę do innej Wielkiej Świętej, Rity. Kochani módlcie się do tego Świętego (ŚWIĘTEGO JUDY TADEUSZA), a za jego wstawiennictwem nasz Pan niczego Wam nie odmówi, co będzie zgodne z Jego Wolą.
 Krzysztof: 31.05.2011, 12:58
 DZIĘKUJĘ CI CUDOWNY ŚWIĘTY ZA WSTAWIENNICTWO TWOJE DO PANA BOGA MIŁOSIERNEGO. Pragnę w tym miejscu opisać sytuacje w jakiej się znalazłem, na dowód mocy wstawiennictwa Świętego Judy Tadeusza do Pana Boga naszego. Od lat cierpiałem na chorobę zwaną nerwicą natręctw (nerwica obsesyjno - kompulsywna). Objawiała się ona przede wszystkim strasznymi myślami, obrazami i impulsami (dokładnie wszystkim, co jest przypisane tej chorobie). Myśli wulgarne, ośmieszające i najwstrętniejsze jakie można sobie uświadomić skupiały się głównie na moich dzieciach, a w szczególności na mojej córci. Jest to niewyobrażalne cierpienie psychiczne, kiedy się kocha szczerze i najczyściej, a takie myśli, obrazy przychodzą człowiekowi do głowy. Leczyłem się w PZP przez 1,5 roku. Były efekty, ale lęk, że to się będzie powtarzać był ogromny. Też same myśli powracały i przynosiły cierpienie. Najgłupsze, niewyobrażalne bzdury roiły się w mojej głowie, a dotyczyły przede wszystkim moich najukochańszych dzieciaków, a i samemu Panu Bogu też w tych paskudnych myślach się dostawało. A ja naprawdę nie chciałem takich myśli. NIKT I NIC NIE POMAGAŁO. Rozmawiałem wiele razy z bardzo mądrymi kapłanami, co mam zrobić. Otrzymałem bardzo wiele mądrych rad, ale praktycznie niewiele to pomagało. Dopiero, kiedy wszystkie możliwości "ziemskie" zostały wyczerpane poprosiłem w żarliwej modlitwie (nowennie) i z największą ufnością o wstawiennictwo ŚW. JUDĘ TADEUSZA, a Miłosierny Pan wysłuchał i uwolnił mnie z tej paskudnej i ciężkiej choroby. CHWAŁA TOBIE PANIE CHRYSTE I TOBIE ŚW. JUDO TADEUSZU ZA WSTAWIENNICTWO. Również brałem nabożnie udział we mszy w intencji uzdrowień za wstawiennictwem Patrona mojej parafii Św. Huberta, a teraz modlę się nadal do kolejnego Wielkiego Świętego od spraw beznadziejnych, Św. Ekspedyta, a po nowennie do Niego, mam zamiar odmówić kolejną nowennę do innej Wielkiej Świętej, Rity. Kochani módlcie się do tego Świętego (ŚWIĘTEGO JUDY TADEUSZA), a za jego wstawiennictwem nasz Pan niczego Wam nie odmówi, co będzie zgodne z Jego Wolą.
 Joanna: 26.05.2011, 11:00
 Najmiłosierniejszy Jezu, bardzo Cię proszę o to, bym znalazła pracę, Jezu Ufam Tobie
 Irena: 23.05.2011, 15:30
 Jezu Miłosierny powierzam Ci mojego syna. Pomóz mu ,nie zostawiaj go. Tylko Ty wiesz co sie dzieje w jego sercu. Błagam o Twoje Miłosierdzie. Ufam.
 Dominika: 10.02.2011, 11:56
 do -Andre: niesamowite słowa piękne .dzięki ci i dzięki Ci Boże
 Matka: 29.12.2010, 21:30
 Panie Jezu Miłosierny,Tobie zawierzam,moje córki Emilkę i Magdę,przemień ich duszę i ciało,daruj im złe czyny przygarnij pod swój płaszcz.Spraw aby stały się lepsze broń od złego,który czycha na każdym kroku.JEZU UFAM TOBIE...
[1] [2] (3) [4] [5]


Autor

Tresć




[ Powrót ]
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej