Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
 

Papież na koncercie Boba Dylana

     Na pytanie zawarte w piosence Boba Dylana: przez ile dróg musi przejść człowiek, by być człowiekiem, Jan Paweł II odpowiedział bez wahania: jedną. "Jedną tylko drogę ma człowiek, a drogą tą jest Chrystus, który powiedział: "Ja jestem droga" (J 14, 6). On jest drogą prawdy, jest drogą życia" - powiedział Papież podczas koncertu muzyki pop, który odbył się wieczorem 27 września w ramach 23. Krajowego Kongresu Eucharystycznego.

     Powyższe słowa, podobnie jak inne fragmenty papieskiego przemówienia, ok. 300 tys. młodzieży zgromadzonej na terenie wystawy rolniczej w Bolonii, nagrodziło gromki oklaskami. Spotkanie, połączone z koncertem muzyki młodzieżowej i dlatego nazwane przez organizatorów "muzycznym czuwaniem", stało się dla Jana Pawła II okazją do poważnej katechezy.

     Uprzedzając występ amerykańskiego piosenkarza, Papież nawiązał do jego utworu "Blowing in the wind", w którym padają pytania o drogi człowieka, a refren mówi, że "odpowiedzi na nie przynosi wiatr". "To prawda! - stwierdził Jan Paweł II. Tylko nie w wietrze, który wszystko rozwiewa w wirach nicości, lecz w wietrze, który jest tchnieniem i głosem Ducha, głosem, który przyzywa i mówi: chodź. Pytaliście, ile dróg musi przebyć człowiek, ażeby móc uznać się za człowieka? Odpowiadam: jedną!"

     Papież nie poprzestał na tej lakonicznej odpowiedzi, ale ją natychmiast wyjaśnił. "Na skrzyżowaniach, gdzie zbiegają się liczne ścieżki waszych dni stawiajcie sobie pytanie o wartość prawdy każdego waszego wyboru. Może się zdarzyć czasem, że decyzja będzie trudna i niewygodna i że nieustępliwa stanie się pokusa ustępstwa. Poznali to już uczniowie Jezusa, ponieważ świat pełen jest dróg wygodnych i pociągających, dróg na dół, które wiodą w cień doliny, gdzie widnokrąg staje się coraz ciaśniejszy i duszący. Jezus proponuje drogę pod górę, którą idzie się z trudem, ale która jednak pozwala oczom serca ujrzeć coraz szersze horyzonty. Wybór należy do was: albo ulegniecie i będziecie się zsuwać w dół, ku dolinom płaskiego konformizmu, albo też podejmiecie trud wspinaczki ku szczytom, na których oddycha się czystym powietrzem prawdy, dobroci, miłości".

     Na zakończenie przemówienia Papież zwierzył się młodym słuchaczom. "Z upływem czasu rzeczą najważniejszą i najpiękniejszą pozostaje dla mnie fakt, że od ponad pięćdziesięciu lat jestem kapłanem, ponieważ każdego dnia mam możność odprawienia Mszy świętej! Eucharystia stanowi tajemnicę mojego dnia. Nadaje siłę i sens wszystkim moim działaniom na służbie Kościoła i całego świata".

     Po przemówieniu Jana Pawła II na estradę umieszczoną na oddzielnym podwyższeniu wszedł Bob Dylan. Wykonał on dwie piosenki, po czym zdjąwszy kowbojski jasny kapelusz podszedł do Papieża i serdecznie się z nim pożegnał. Konferansjer ogłosił, że Papież opuszcza miejsce spotkania. Rozległy się na nowo okrzyki na jego cześć i oklaski. Trudno mu się było rozstać z młodzieżą, a jednocześnie chciał mieć pewność, że zrozumiała ona jego wcześniejsze słowa. Dlatego improwizując dodał: "Zanim odejdę, chciałbym zakończyć to, co powiedziałem wcześniej. Powiedziałem, że Eucharystia jest potrzebna, ponieważ potrzebna jest wdzięczność za wszystkie te dobra, za wszystkie bogactwa, za wszystkie talenty. Potrzebne jest za to wielkie podziękowanie. Ale dlaczego to podziękowanie musiało się dokonać za sprawą ofiary, ofiary Krzyża? Dlaczego musiało się dokonać poprzez krwawą śmierć Chrystusa? Ale gdyby nie było tej śmierci, nie byłoby też i Zmartwychwstania! Nie byłoby tajemnicy paschalnej! Mors et vita duello confixere mirando, Dux vitae mortuus, Regnat vivus... (Życie i śmierć starły się ze sobą w przedziwnym boju, umarły Książę życia króluje żywy - z Hymnu Paschalnego). To wam chciałem powiedzieć, by uzupełnić sens tego, co znaczy Eucharystia!" Gdy Papież oddalał się do swego samochodu, chłopcy i dziewczęta skandowali: Giovanni Paolo, Giovanni Paolo.

(KAI Rzym)


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć



Poprzednia[ Powrót ] 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej