Kiedy mnie, kiedy miSłyszę, że mieszają się wam te dwa zaimki i nie bardzo wiecie kiedy użyć mi, a kiedy mnie.Mówicie często: Mi dałeś mniej" lub "Daj mnie spokój" - i tak jest żle, bo trzeba było powiedzieć akurat odwrotnie: "Mnie dałeś mniej" i "Daj mi spokój". A dlaczego? A dlatego, że na początku wypowiedzi należy używać pełnej formy tego zaimka, czyli mnie. Na przykład: "Mnie odwiedź najpierw", "Mnie teraz poczęstuj", Mnie o tym powiedz" itd. Natomiast po czasowniku trzeba dać krótką formę tego zaimka, czyli "mi" np.: "Daj mi tę książkę", "Było mi przykro". Wierz mi, bo mówię prawdę" itp. Bywa czasami, że i po czasowniku trzeba powiedzieć "mnie", ale to wówczas, gdy przeciwstawiamy sobie jakieś treści lub gdy chcemy mocno podkreślić, że coś jest dla nas, np.: "Daj to mnie, a nie jemu", "Poproś mnie, a nie ją", "To się należało mnie, a nie jej" itp. Uff, trudno tłumaczyć prawidłowości języka polskiego, trudno też chyba to tłumaczenie zrozumieć, najlepiej poćwiczyć na przykładach. E.K. Pismo Katolickie Pielgrzym nr 7/99
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |