Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Na święty Wit słowik cyt

     Niedawno miaiem okazję po dłuższej przerwie ponownie być gościem Agnieszki Kunikowskiej w jej audycji "Słowoteka" w programie pierwszym Polskiego Radia. Rozmowa tym razem dotyczyła ptaków w języku, a więc tematu, który jesienią gościł w tej rubryce. Wówczas jednak pominąłem wątek bardzo bogatej "ptasiej frazeologii".

     Jako że ptaki od zawsze człowieka fascynowały i w różny sposób mu towarzyszyły, stale były przez niego podglądane i opisywane. Wyniki takich obserwacji niejednokrotnie utrwalały się w postaci porównań, związków- frazeologicznych czy przysłów. Przypomnę dziś garść takich konstrukcji.

     Bodaj najbardziej znane przysłowie, w którym pojawia się hi- peronim ptak, to mająca już długą historię fraza Zły to ptak, co własne gniazdo kala. Jej znaczenie jest, jak sądzę, dla wszystkich czytelne: niewłaściwe jest działanie na niekorzyść swojego najbliższego otoczenia czy też krytyczne mówienie o nim. Dodam na marginesie, że Cyprian Norwid nie zgadza! się z poglądem, że nie należy ujawniać tego, co złe we własnym środowisku, co wyraził m.in. w następującym dwuwersie: Czy ten ptak kala gniazdo, co je kala,/Czy ten, co mówić o tym nie pozwala?

     Znacznie mniej znanym, a bardzo obrazowym i interesującym powiedzeniem zawierającym rzeczownik ptak jest oparta na paralelizmie konstrukcja Ptaka po pierzu, wilka po sierści, a z mowy człowieka poznasz. Z kolei zdrobniała forma ptaszek pojawia np. w przysłowiu Jeśli nie odlecą ptaszki do Michała, do Wigilii zima nie nastąpi trwała. Jest ono przykładem tzw. "przysłów kalendarzowych", a więc powiedzeń, które odnoszą się do pór roku czy też konkretnych miesięcy lub dni i najczęściej związane są z przepowiadaniem pogody, przypominaniem o pracach polowych bądź też wróżbą dobrych czy złych plonów. Tak jak w cytowanym przykładzie, bardzo często nie występuje w nich data czy inne proste określenie dnia, lecz imię świętego patrona, który jest danego dnia wspominany.

     W przysłowiach kalendarzowych pojawia się wiele nazw konkretnych gatunków ptaków. Oto cztery przykłady zawierające nazwę ptaka szczególnie mocno kojarzonego z polską wsią, czyli bociana: Gdy na święty Józef bociekprzybędzie, to już śniegu nie będzie; Jeśli bociany do Michała zostały, nie będzie mrozów przez grudzień cały; Na świętego Franciszka zielenią się łany i ze swego zimowiska wracają bociany; Jak przylecą bociany, pierwszy zagon zorany. A skoro już mowa o bocianach, potocznie w wielu regionach Polski zwanych Wojtkami, to przywołam jeszcze jeden przykład, w którym jednak nazwa tego ptaka występuje prawdopodobnie wyłącznie dla rymu: Powiedziały bociany, że niedobre są zmiany.

     Niemało jest także takich kalendarzowych powiedzeń, w których po prostu wiąże,się jakieś zachowania ptaków (zwykle ich przyloty i odloty) z konkretnym dniem i jego świętym patronem. Oto kilka przykładów: Na święty Maciej skowronek zapiej; Święta Agnieszka wypuszcza skowronka z mieszka; Na święty Wit słowik cyt. Ciekawym przykładem są dwa paralelne powiedzenia z pliszką: Na świętego Franciszka przylatuje pliszka; Na świętego Franciszka odlatuje pliszka. Pozornie wydają się one sprzeczne, ale w rzeczywistości tak nie jest, ponieważ imieniny Franciszka obchodzone są kilka razy w roku, m.in. 2 kwietnia i w pierwszych dniach października.

dr Tomasz Korpysz

Autor jest językoznawcą, pracownikiem UKSW i UW

Tekst pochodzi z Tygodnika

17 lutego 2019



   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej