Jak akcentować polskie czasowniki?Polszczyzna należy do języków, w których akcent wyrazowy jest stały. Większość wielosylabowych wyrazów polskich akcentuje się na drugiej sylabie od końca (taki akcent nazywa się paroksytoniczny). Mówimy zatem np. przeczytałem, podręcznik, fioletowy, suchutko itp. Od tej zasady istnieje jednak wiele wyjątków. Nietypowy akcent mają np. niektóre zapożyczenia, w których zachowuje się wymowę oryginalną. To dlatego w wielu wyrazach pochodzących z języka francuskiego akcent pada na sylabę ostatnią, np. atelier [atelje], attache [atasze], foyer [fuaje], puree [pire/pjure] itp. Czas jednak przejść do bardziej typowych przykładów, czyli do zapowiedzianych w tytule czasowników.Najczęściej spotykaną w wypowiedziach grupę wyrazów o akcencie innym niż paroksytoniczny stanowią czasowniki w 1. i 2. osobie liczby mnogiej czasu przeszłego. W ich przypadku norma wzorcowa nakazuje akcentowanie trzeciej sylaby od końca (a więc tzw. akcent proparoksytoniczny), np. biegaliśmy, czytaliście, zrobiłyście itp. Jeżeli do wymienionych wyżej czasowników w 1. i 2. osobie liczby mnogiej czasu przeszłego dodamy cząstkę by, a więc użyjemy ich w trybie przypuszczającym, to w normie wzorcowej powinniśmy akcentować czwartą sylabę od końca, np. biegalibyśmy, czytalibyście, zrobiłybyście itp. Tryb przypuszczający sprawia problemy akcentowe jeszcze w innych formach. Chodzi mianowicie o 1., 2. i 3. osobę liczby pojedynczej oraz 3. osobę liczby mnogiej. Także w nich należy stosować akcent proparoksytoniczny - na trzecią sylabę od końca, np. biegałbym, czytałbyś, zrobiłby, poczytałaby, wypisaliby itp. Do niedawna opisany wyżej sposób akcentowania był uznawany za jedyny poprawny, ale od czasu wprowadzenia rozróżnienia normy na poziom wzorcowy i poziom użytkowy, uznaje się, że akcentowanie regularne (tj. na drugiej sylabie od końca, a więc mówienie np. biegaliśmy, czytalibyście, zrobiłby) wszystkich wymienionych form czasowników jest dopuszczalne. Mówiący musi jednak pamiętać, że to złagodzenie normy dotyczy jedynie bardzo swobodnej, codziennej komunikacji, w oficjalnych wystąpieniach zawsze należy mówić biegaliśmy, czytalibyście, zrobiłby itp. Należy jednak podkreślić, że nawet w wypowiedziach nieoficjalnych zawsze warto stosować ten tradycyjny akcent. dr Tomasz Korpysz Autor jest językoznawcą, pracownikiem UKSW i UW
Tekst pochodzi z Tygodnika
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |