Trzej muszkieterowie i trzech muszkieterów, czyli jak używać liczebników głównychW pierwszym tegorocznym numerze "Idziemy" pisałem o liczebnikach zbiorowych, w numerze ósmym - o liczebnikach porządkowych. Dziś przyjrzymy się kilku problemom związanym z liczebnikami głównymi.Liczebniki główne to najliczniejsza i najczęściej używana grupa tej części mowy. Nie jest to grupa jednorodna. Liczebniki dwa, trzy, cztery zasadniczo łączą się z rzeczownikami w mianowniku i czasownikami w liczbie mnogiej, w odpowiednim rodzaju, na przykład: dwaj studenci szli, trzy kobiety czytały, cztery psy szczekały. Liczebniki pięć, dziewięć, siedemnaście itd. wymagają już rzeczownika w dopełniaczu i czasownika w liczbie pojedynczej, w rodzaju nijakim, na przykład: pięciu mężczyzn szło, dziewięć kobiet czytało, siedemnaście psów szczekało itp. Rozróżnienie to obowiązuje także w przypadku liczebników złożonych - tu o wyborze odpowiedniego schematu decyduje ostatni człon. Mówimy zatem: Dwa tysiące siedemset pięćdziesiąt trzy kurczaki uciekły z kurnika, ale: Dwa tysiące siedemset pięćdziesiąt pięć kurczaków uciekło z kurnika. Rzecz jasna, druga z wymienionych grup liczebników jest znacznie liczniejsza i znacznie częściej pojawia się w tekstach, w związku z tym charakterystyczne dla niej formy i typy połączeń często są przenoszone na liczebniki z pierwszej grupy. W ten sposób powstają błędne połączenia typu: *Do końca wyprzedaży zostało już tylko dwa dni (zamiast: Do końca wyprzedaży zostały już tylko dwa dni), *Ubyło trzy osoby z grona kandydatów do tego tytułu (zamiast: Ubyły trzy osoby z grona kandydatów do tego tytułu) itp. Tendencję do powyższej fałszywej analogii wzmacnia to, że istnieją sytuacje, w których liczebniki dwa, trzy, cztery łączą się z innymi wyrazami tak jak liczebniki pięć, dziewięć, trzynaście itp. Chodzi o połączenia typu: dwóch chłopców stało, trzech mężczyzn śpiewało, czterech studentów pisało. Tego typu konstrukcje są jak najbardziej poprawne i mogą być używane wymiennie z regularnymi połączeniami: dwaj chłopcy stali, trzej mężczyźni śpiewali, czterej studenci pisali. Jak widać, problemów z liczebnikami głównymi nie brakuje, a wymienione wyżej to tylko ich część. O innych - w następnych odcinkach. dr Tomasz Korpysz Autor jest językoznawcą, pracownikiem UKSW i UW
Tekst pochodzi z Tygodnika
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |