Sekretna obawa Gabriela
Wydała się archaniołowi niemal zbyt młoda, by w ogóle mieć dziecko, a co dopiero właśnie to Dziecię, ale powierzono mu tę misję i musiał się z niej wywiązać.
Powiedział jej, jakie imię będzie nosić Dziecię i kim Ono będzie, a także coś o Tajemnicy, w której przyjdzie jej uczestniczyć. "Nie lękaj się, Maryjo" - rzekł.
Mówiąc te słowa, mógł mieć tylko nadzieję, że ona nie spostrzeże, iż pod wspaniałymi, złocistymi skrzydłami on sam drży z obawy, że oto cała przyszłość stworzenia zależy teraz od odpowiedzi młodziutkiej dziewczyny.
|