Wstawaj!
Ojciec puka do drzwi pokoju syna:
- Teddy, wstawaj! Teddy odpowiada:
- Nie chce mi się wstać, tatusiu. Ojciec krzyczy:
- Wstawaj! Dziś sobota i musisz iść na trening. Teddy odkrzykuje:
- Nie chcę iść na trening!
- Dlaczego? - pyta ojciec.
- Są trzy powody: Po pierwsze - treningi są takie nudne. Po drugie - dzieci mi dokuczają. Po trzecie - nie cierpię treningów, zwłaszcza w soboty.
Ojciec opiera się o drzwi i mówi:
- No to ja ci podam trzy powody, dla których musisz iść. Po pierwsze - to twój obowiązek wobec drużyny. Po drugie - masz już czterdzieści pięć lat, a po trzecie - przecież jesteś trenerem.
Anonim
Wasze komentarze:
|
joanna : 10.07.2010, 12:06
|
|
haha to bylo dobre :)
|
|
mloda: 29.09.2009, 19:55
|
O ile sie nie myle to jest cos podobnego, stworzonego przez Anthonego de Mello, wiele lat temu.
Tyle ze tam bylo o dyrektorze szkoly. Ale sens jest ten sam.
|
|
magdalena: 22.03.2009, 21:38
|
|
hahhahahahaha,,,,,,,dobre
|
|
M.: 13.11.2007, 15:31
|
|
hehe:)
|
|
Barba: 03.10.2007, 22:50
|
|
nieźle nieźle... hehe:))
|
|
Ania: 20.06.2007, 19:43
|
|
świetne
|
|
zbyszek: 17.06.2007, 13:00
|
|
naprawde dobre
|
|
avenirka;p: 07.06.2007, 17:15
|
|
he he...ja znam podobne tyle że z nauczycielem XD fajnie obrazuje i śmieszy ;p
|
|
emka: 01.06.2007, 13:59
|
|
hehe :D
|
|
zaba332: 08.05.2007, 19:59
|
|
Dobre!!!
|
|
AnkAAA@: 06.05.2007, 12:41
|
|
niezłeeeeee
|
|