Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Sekta

Jakiś czas temu, swoje 18 urodziny obchodziła pewna dziewczyna. Miała ona na imię Marysia i była zwykła, niczym nie wyróżniającą się dziewczyną. Niestety zbytnio interesowała się człowiekiem i rozmyślała jak można by zwiększyć ludzkie możliwości. Przeszukała masę stron w internecie, przeczytała dużo książek, ale nadal była żądna wiedzy.

Pewnego letniego dnia, kiedy wracała do domu, do jej uszu dotarła dziwaczna rozmowa. Dotyczyła ona "latania przez mistrza". Zainteresowana Marysia natychmiast się obejrzała i zobaczyła dwójkę, trochę od niej starszych dziewczyn. Nie mając nic ciekawszego do roboty, postanowiła za nimi podążyć.

Po kilku minutach cała trójka dotarła do opuszczonego budynku. Dziewczęta weszły bez zastanowienia, lecz Marysia zatrzymała się. Gdzieś z tyłu jej głowy przebywały myśli, chcące ostrzec ją przed wkroczeniem w nieznany teren. Odgoniła je jednak i kontynuowała śledzenie tamtych.

Będąc w niezwykle ciemnym korytarzu, dziewczę niemalże przeżyło zawał. Pewien wysoki chłopak chwycił ją niespodziewanie za ramię, przy okazji zakrywając jej usta, by nie mogła krzyczeć. Nie był jednak agresywny, co więcej nachylił się do jej ucha i wyszeptał:

- Spokojnie, nie zrobię Ci krzywdy, ale musisz powiedzieć mi kim jesteś i co tutaj robisz.

Wypowiedziawszy te słowa, puścił Marysię. Przedstawicielka płci pięknej uspokoiła się i zaczęła wyjaśniać swoją obecność w owym miejscu:

- Nazywam się Marysia Ciastko. Interesuję się istotą człowieka, ale zawsze zastanawiało mnie czy można go ... - dziewczyna zawahała się przez moment-ulepszyć. Wracając do domu, usłyszałam jak jakieś dwie dziewczyny rozmawiały o lataniu przez jakiegoś mistrza. Uznałam to za niezwykle interesujące, więc postanowiłam tu przyjść i dowiedzieć się o co chodzi.

Młodzieniec spojrzał jej głęboko w oczy, a następnie kazał czekać, po czym wyszedł. Po kilku minutach wrócił, zaprowadziwszy Marysię do jakiegoś pokoju. Był on pusty, lecz przebywał w nim mężczyzna, siedzący na krześle. Chłopak wyszedł po przyprowadzeniu doń dziewczyny.

Siedzący zaczął bacznie obserwować dziewoję, po czym zagadnął:

- Marysia, tak?

Zapytana potwierdziła z pewną nieśmiałością.

- Dobrze. Wiem już po co tu przyszłaś i mogę Ci to zapewnić. Widzisz, jestem niezwykła jednostką, która może do woli przekształcać ludzkie ciała i umysły...

Przez następne kilkanaście minut, mężczyzna przechwalał się jaki to jest potężny i sugerował Marysi, że jest w stanie uczynić wszystko. Dziewczyna początkowo sądziła, że opowiada jakieś głupoty, ale jego charyzma pochłonęła ją tak bardzo, że uwierzyła mu i dołączyła do sekty. Otrzymała własny, czarny strój i zaczęła przychodzić na spotkania.

Podczas owych spotkań członkowie klękali przed swoim przywódcą i błagali go, aby ten ulepszył ich ciała i umysły. Ten jednak za każdym razem stwierdzał, że nie jeszcze nie nadszedł na to czas. Marysia poświęciła się całkowicie czczeniu owego mężczyzny. Zaczęła zaniedbywać wszystko inne, bowiem cały czas myślała tylko o nim.

Po trzech miesiącach sektowania, nadszedł wreszcie moment na który wszyscy czekali. Miało rozpocząć się ulepszanie członków sekty. Ustawili się oni w koło, otaczając swego przywódcę, który po chwili wezwał sam siebie do pomocy, a następnie głośno krzyknął:

- Ukażę swoją wielkość poprzez lot! - i podskoczył wysoko w górę.

Ku swemu zaskoczeniu, skaczący nie uniósł się jednak w powietrze, lecz spadł na ziemię. Cała sekta zamarła. Ich przywódca spróbował swych sił jeszcze kilkukrotnie, ale za każdym razem upadał. Sekciarze poczuli się okłamani i stopniowo opuścili budynek. Marysia została jako jedyna. Próbowała jakoś pocieszyć nieudolnego lotnika, lecz ten jedyne co robił to powtarzał:

- Jak to możliwe... Jak to możliwe... Jak to możliwe...

Dziewczyna w końcu nie wytrzymała napięcia, rozpłakała się i wybiegła. Nie wiadomo co się stało z przywódcą sekty. Plotki głosiły, że się powiesił.

Gdy Marysia opuściła już budynek, usiadła na chodniku i zaczęła cicho łkać. Czuła się okłamana i nie wiedziała w co teraz ma wierzyć. Nagle poczuła na swoim ramieniu dłoń. Obejrzała się i zobaczyła pewnego młodzieńca. Miał pogodną twarz i biło od niego dobro. Chłopak otarł jej łzy z oczu i zaczął mówić:

- Wiem co cię trapi. Wierz w Jednego Boga, Ojca Wszechmogącego. Stworzyciela Nieba i Ziemi. I wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. Dziewczyna była zszokowana. Nie słyszała tej modlitwy od pamiętnego dnia, kiedy dołączyła do sekty. Ośmieliła się jednak i sama zaczęła ją odmawiać.

- I w jednego Pana, Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przez wszystkimi wiekami. Bóg z Boga. Światłość ze światłości. Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. A przez niego wszystko się stało.

Marysia wzruszyła się tak bardzo, że przez chwilę nie mogła nic powiedzieć. Nieznajomy uśmiechnął się, poczekał i od tego momentu modlili się razem.

- On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia, zstąpił z Nieba i za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy... - i stał się człowiekiem. Ukrzyżowany również za nas pod Poncjuszem Piłatem, został umęczony i pogrzebany. I zmartywchwstał trzeciego dnia, jak oznajmia Pismo.

- I wstąpił do Nieba. Siedzi po prawicy Boga, Ojca Wszechmogącego. I powtórnie przyjdzie sądzić żywych i umarłych, a Królestwu jego nie będzie końca.

- Wierzę w Ducha Świętego.

- Pana i ożywiciela. Który z Ojca i Syna jest zrodzony. Który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę.

- Który mówił przez proroków.

- Wierzę w jeden Święty Apostolski Kościół.

- Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów.

- I oczekuję wskrzeszenia umarłych i Życia Wiecznego w przyszłym świecie.

Ostanie słowo rzekli razem:

-W Amen.

Marysia była przeszczęśliwa. Natychmiast pobiegła do kościoła, aby podziękować Bogu za łaskę nawrócenia. Nieznajomy nie podążył za nią. Rozpostarł białe skrzydła i odleciał.

Dawidjan Wojciech Dąbrowski



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Nowenna do Świętego Szarbela - dzień 2Nowenna do Świętego Szarbela - dzień 2

bł. Czesławbł. Czesław

Modlitwa do bł. CzesławaModlitwa do bł. Czesława

Litania do bł. CzesławaLitania do bł. Czesława

św. Ansegizśw. Ansegiz

Modlitwa do św. AnsegizaModlitwa do św. Ansegiza

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2023Godzina Łaski 2023

Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2024 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej