Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Wpływ przywódcy

     We wrześniu 1862 roku szala zwycięstwa w wojnie secesyjnej zaczęła się przechylać na stronę Południa. Morale armii Północy sięgnęło dna. W Wirginii liczne oddziały wojsk Unii były w odwrocie. Dowódcy Północy zaczęli obawiać się najgorszego. Nie widzieli sposobu, by odwrócić sytuącję i zmienić załamanych, wyczerpanych żołnierzy na powrót w sprawną armię.

     Był tylko jeden generał zdolny dokonać takiego cudu - George McClellan. To on szkolił żołnierzy do walki, a oni go podziwiali. Ale nie dostrzegło tego ani ministerstwo wojny, ani reszta rządu. Jedynie prezydent Abraham Lincoln docenił przywódcze zdolności generała McClellana.

     Na szczęście Lincoln nie posłuchał swoich doradców i przywrócił McClellanowi dowództwo. Nakazał r"u udać się do Wirginii i dać żołnierzom to, czego nie mógł im dać nikt inny - zapał, siłę i nadzieję. Generał McClellan podjął się tego zadania. Dosiadł swego karego konia i popędził pylistymi drogami Wirginii.

     Trudno opisać, co było dalej. Przywódcy Północy nie potrafili tego wytłumaczyć. Podobnie zresztą jak żołnierze Unii. Nawet sam McClellan nie umiał wyjaśnić, co się stało. Wyjechał on naprzeciw wycofującym się oddziałom, zaczął wymachiwać zdjętą z głowy czapką i wykrzykiwać słowa zachęty. Kiedy znużeni żołnierze ujrzeli swego ukochanego nauczyciela i wodza, wstąpił w nich nowy duch. Nabrali niewzruszonego przekonania, że odtąd sprawy potoczą się inaczej i wszystko będzie dobrze.

     Bruce Catton, wybitny historyk wojny secesyjnej, opisuje entuzjazm, jaki zapanował, gdy rozeszła się wieść, że McClellan znów stanął na czele armii. "Mila za milą na drogach Wirginii ledwo wlokące się kolumny wojsk raptownie ożywały. Żołnierze podrzucali w górę czapki i chlebaki i krzyczeli, aż całkiem zachrypli... na widok zgrabnej sylwetki tego jeźdźca rysującej się na tle purpurowego zachodu.

     I był to w pewnej mierze punkt zwrotny całej wojny.... nikt nie potrafił w pełni wyjaśnić, jak do tego doszło. Ale cokolwiek się wtedy stało, dało Lincolnowi i Północy to, czego im było trzeba. I zmieniło na zawsze bieg historii."

     Historia generała McClellana wyraziście obrazuje, jak wielki może być wpływ przywódcy na morale podwładnych.

Anonim


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej