Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Magiczny pierścień

     Pewien król wezwał na dwór wszystkich swoich magów i powiedział im:

     - Chciałbym być zawsze przykładem dla moich podwładnych. Pragnę być silnym i stanowczym, spokojnym i niewzruszonym względem zdarzeń losu. Czasami jestem smutny i przygnębiony z powodu jakiegoś nieszczęśliwego zdarzenia lub niefortunnej okoliczności. Kiedy indziej znów jakaś nagła radość lub wielki sukces wprawiają mnie w stan nieprawdopodobnego podniecenia. Nie podoba mi się to wszystko. Czuję się jak jakaś drżąca gałązka rozhuśtana morską falą. Zróbcie mi jakiś amulet, który mnie wyzwoli od tych wesołych i smutnych stanów duszy i zmian nastrojów.

     Jeden po drugim, wszyscy magowie wycofywali się. Potrafili wykonywać różnego rodzaju amulety dla zwykłych ludzi, ale zadowolić króla nie było wcale tak łatwo. Poza tym poszukiwał on amuletu, który miał mieć niezwykle skomplikowane zastosowanie.

     Król wybuchnął gniewem i był niepocieszony bezradnością swych magów, kiedy stanął przed nim pewien stary mędrzec, mówiąc:

     - Wasza Wysokość, przyniosę ci jutro pewien pierścień, za każdym razem, jak tylko na niego spojrzysz, jeśli będziesz smutny - staniesz się wesoły, a jeśli będziesz zdenerwowany - uspokoisz się. Wystarczy jedynie, abyś przeczytał wyryte na nim zaklęte zdanie.

     Następnego dnia stary mędrzec powrócił i w absolutnej ciszy, która była spowodowana niezwykłym zaciekawieniem wszystkich włożył królowi na rękę pierścień.

     Król przypatrzył mu się uważnie i przeczytał wyryte na złotej obrączce zdanie: "Nawet to przeminie".

     Wszystko ma swój czas,
     i jest wyznaczona godzina
     na wszystkie sprawy pod niebem1:
     Jest czas rodzenia i czas umierania,
     czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono,
     czas zabijania i czas leczenia,
     czas burzenia i czas budowania,
     czas płaczu i czas śmiechu,
     czas zawodzenia i czas pląsów,
     czas rzucania kamieni i czas ich zbierania,
     czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich,
     czas szukania i czas tracenia,
     czas zachowania i czas wyrzucania,
     czas rozdzierania i czas zszywania,
     czas milczenia i czas mówienia,
     czas miłowania i czas nienawiści,
     czas wojny i czas pokoju.
     Cóż przyjdzie pracującemu
     z trudu, jaki sobie zadaje?
     Przyjrzałem się pracy, jaką Bóg obarczył ludzi,
     by się nią trudzili.
     Uczynił wszystko pięknie w swoim czasie,
     dał im nawet wyobrażenie o dziejach świata,
     tak jednak, że nie pojmie człowiek dzieł,
     jakich Bóg dokonuje od początku aż do końca.
     Poznałem, że dla niego nic lepszego,
     niż cieszyć się i o to dbać,
     by szczęścia zaznać w swym życiu.
     Bo też, że człowiek je i pije,
     i cieszy się szczęściem przy całym swym trudzie -
     to wszystko dar Boży.
     Poznałem, że wszystko, co czyni Bóg,
     na wieki będzie trwało:
     do tego nic dodać nie można
     ani od tego coś odjąć.
     A Bóg tak działa, by się Go [ludzie] bali.
     To, co jest, już było,
     a to, co ma być kiedyś, już jest;
     Bóg przywraca to, co przeminęło.

     (Kohelet 3, 1-15)

Bruno Ferrero


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej