Niewielu rozpoznało samych siebie
Słynny amerykański rysownik Thomas Nast był na przyjęciu w gronie przyjaciół. Ktoś zaproponował, by narysował karykatury wszystkich uczestników przyjęcia.
Śmiałymi, szybkimi pociągnięciami ołówka Nast naszkicował podobizny obecnych. Potem puścił rysunki w obieg, by każdy mógł się im przyjrzeć. Było przy tym sporo śmiechu i żartów. Stało się jednak coś niespodziewanego. Każdy był w stanie rozpoznać wszystkich innych, ale tylko nieliczni - samych siebie.
Jeśli chodzi o samopoznanie, wszyscy wydajemy się dziwnie ślepi. Nie widzimy siebie równie wyraźnie, jak postrzegają nas inni. Po prostu nie dostrzegamy swoich głównych cech - słabych i mocnych punktów - takimi, jakie są w rzeczywistości.
Autor nieznany
Wasze komentarze:
|
ANETA: 02.02.2010, 20:31
|
|
NIE WIDZIMY SIE SAMI BO NIE CHCEMY CZEKAMY BY KTOŚ NAM PODAŁ DŁON I NAS OCENIŁ KRYTYKUJEMY INNYCH ALE NIE SAMYCH SIEBIE
|
|
Kasia: 10.12.2007, 19:47
|
|
Dlatego dobrze jest mieć kogoś obok, kto powie nam jak nas inni widzą...
|
|
...: 29.11.2007, 19:15
|
|
...może po prostu nie chcemy w siebie spojrzeć....
|
|
Darek: 29.11.2007, 13:03
|
Człowiek
Ja o sobie wiem, lecz inni nie wiedzą
Ja o sobie nie wiem, lecz inni wiedzą
Ja o sobie wiem, i inni wiedzą
Ja o sobie nie wiem, i inni nie wiedzą lecz wie tylko Bóg.
|
|
Karola: 24.11.2007, 07:54
|
|
ludzie boja sie spojrzec na samego siebie...boja sie bo moga tam zobaczyc cos co im sie nie spodoba...i co wtedy??
|
|
monk: 19.11.2007, 08:42
|
|
bo niestety prawda jest taka, że boimy się zaglądnąć w głąb siebie. z przyjemnością skupiamy uwagę na kimś innym, zapominając, że, aby kogoś poznać to najpierw trzeba poznać siebie.Bez tego nie można wkraczać w świat
|
|