|
|
Wybierz jedno krzesło
Światowej sławy tenor Luciano Pavarotti wspomina: "Kiedy byłem mały, mój ojciec, który był piekarzem, ukazał mi piękno śpiewu. Nakłaniał mnie, bym ciężko pracował nad szkoleniem głosu. Arrigo Pola, zawodowy śpiewak z naszego miasta, przyjął mnie na lekcje. Zapisałem się też do studium nauczycielskiego. Kiedy zbliżał się koniec nauki, zadałem ojcu pytanie:
- Mam być nauczycielem czy śpiewakiem?
- Luciano - odparł ojciec - jeśli będziesz próbował siedzieć na dwóch krzesłach naraz, spadniesz między nie. W życiu trzeba wybierać: można siedzieć tylko na jednym krześle!
Wybrałem więc jedno. Zajęło mi to siedem lat nauki i zawiedzionych nadziei, zanim po raz pierwszy wystąpiłem jako zawodowy śpiewak. Następne siedem lat zabrało mi dotarcie do Metropolitan Opera. A teraz myślę, że niezależnie od tego, co robimy - układamy cegły, piszemy książkę, cokolwiek wybierzemy - musimy się temu poświęcić bez reszty. Zaangażowanie - oto klucz. Trzeba wybrać jedno krzesło."
Luciano Pavarotti
Wasze komentarze:
|
Natalia: 15.04.2011, 18:10
|
jesteś.. genialne.. kurcze Pan Bój daje nam tyle że ja nie wiem ..a większość i tak normalnie wywalamy do kosza..
|
|
Torunianka: 11.01.2010, 11:43
|
|
Istota rzeczy - drążenie... Dostawanie się ku głębi. Tak właśnie trzeba w życiu postępować, a osiągniemy wielkie rzeczy i wiele - ku naszemu zdumieniu! Mówię to z własnego doświadczenia.
|
|
Pina: 19.01.2008, 17:51
|
|
dzisiejszy świat przyzwyczaił nas do tego, że powinniśmy "łapać" się wszystkiego. skończyć wiele kursów, bez roznicy jakich ony było ich więcej, żeby lepiej w CV wyglądało. jeden kierunek też nie wystarcza, znajomość jednego języka także.. .
|
|
ewa: 25.12.2007, 19:18
|
|
Obecnie jestem we wspólnocie Ojca Pio , wyłania się inny Święty...który "pewnie" już od dawna mi cichutko towarzyszy i obydwaj "rozrabiają"...może "się dogadają tam w Niebie "a ja "tylko" wypełnię WOLĘ PANA...! Serdecznie pozdrawiam...Świątecznie..!
|
|
karolka: 25.12.2007, 18:07
|
|
Czasem wybór tylko jednego krzesła przynosi cierpienie ale musimy zdać sobie sprawe, że aby poświecić się w pełni musimy to zrobić...:)
|
|
gosia: 20.12.2007, 16:14
|
|
.....stoimy na rozstaju dróg....i co dalej którą wybrać, którą pójść aby nie zbłądzić....trzeba wybrać TYLKO JEDNĄ......ale bez pomocy Boga to sami sobie nie poradzimy....przede mną wybory życiowe.....BOŻE PROSZĘ O POMOC BO SAMA NA PEWNO ZBŁĄDZĘ
|
|
ewa: 19.12.2007, 19:02
|
|
Bardzo słuszne stwierdzenie , chyba też mam ten problem....i to całkiem niemały i nie tylko na jednej płaszczyźnie , i czuję że będę "musiała" definitywnie Wybrać , ale to również znaczy "odnaleźć Wolę PANA" i w Tym jest umocnienie...O BOŻe Pomóż...!!!
|
|
monika: 19.12.2007, 18:42
|
|
Tu JEst wiele ciekawych treści. Ale... ale gdzie są SłoWa PANI RENI :)!. Pani Renato, normalnie już tyle czekamy że szok :)))
|
|
|