O niespokojnym człowieku
- Pewien człowiek poszedł kiedyś do Proroka. Nie zdążył otworzyć ust, a ten powiada:
- Przyszedłeś, żeby zapytać mnie, czym jest cnota.
- Skądże o tym wiesz?
- Widzę bowiem, żeś napięty i niespokojny. No to słuchaj. Żeby dowiedzieć się, czym jest cno-la, spytaj o to swego serca. Cnota jest tym, dzięki czemu dusza cieszy się spoczynkiem, a serce spokojem. Grzech przynosi niepokój duszy i rozterkę sercu. Nie trwoń czasu na rozpytywanie na prawo i lewo, czym jest cnota, ale żyj nią! Odpowiedź dostaniesz z własnej duszy i serca.
Tradycja muzułmańska
Wasze komentarze:
|
ewa: 23.01.2008, 11:02
|
|
SERCE - to Człowiek Wewnętrzny ... Ludzkie ..JA - JEDYNE I NIEPOWTARZALNE ... TO ONO MUSI SIĘ NAWRÓCIC PRZEDE WSZYSTKIM ... W NIM Proces Nawrócenia musi się Zapoczątkować i Dokonać .
|
|
ania: 22.01.2008, 22:06
|
Żyć spokojem serca i świadomością,że Bóg wie,że moje serce jest takie jakie jest,nie przejmować się tym co inni myślą...bo serce każdego człowieka zna Bóg...i to co w nim jest...bo Bóg zna prawdę o każdym z Nas...
|
|
Maria: 22.01.2008, 21:45
|
|
hm, dokładnie. Serce, nasza głębia to chyba najlepszy barometr. Tylko czy nie jest tak, że czasami gubimy samych siebie przez nie zawsze dobre zasady wpajane nam od dziecka? Wtedy może być trudniej o kontakt z sobą...
|
|
{o}: 22.01.2008, 19:16
|
|
Prorok chyba chciał powiedzieć "nie wiem" i jednocześnie zachować twarz ;)
|
|
ewa: 22.01.2008, 17:28
|
|
Bardzo mądre opowiadanie ... .
|
|