|
|
"Owady to potrafią"
Pewien misjonarz, gdzieś w krajach tropikalnych, postanowił zrobić wrażenie na swych parafianach, zabierając kilkoro z nich na przejażdżkę samolotem. Samolot leciał nad ich wioskami, wzgórzami, lasami i rzekami. Od czasu do czasu wyglądali przez okna, ale w sumie, nie zdawało się to wcale robić na nich wrażenia.
Z powrotem na ziemi, jego trzódka wymaszerowała z samolotu, bez słowa komentarza. Chcąc koniecznie uzyskać jakąć reakcję, misjonarz wykrzyknął:
- "Czy to nie było wspaniałe? Pomyślcie, co osiągnęły istoty ludzkie! Byliśmy tam, na niebie, ponad domami, ponad lasami, ponad górami, patrząc w dół na ziemię!"
Grupa słuchała beznamiętnie. W końcu, przemówił ich przywódca.
- "Owady to potrafią", powiedział.
- "I co więcej, są szczęśliwi!"
Po kilku tysiącach lat
osiągnęliśmy taki postęp,
że ryglujemy w nocy drzwi i okna,
podczas, gdy mniej "zaawansowani" krajowcy
śpią w otwartych chatach.
Autor nieznany
Wasze komentarze:
|
shaw: 15.09.2018, 01:00
|
|
napisal to Anthonny de Mello
|
|
Cindy: 07.05.2008, 10:41
|
Ci prosci ludzie w samolocie - wiele od nich mozemy sie nauczyc - my ciagle szukamy postepu technologicznego, zachwycamy sie nim, a oni - pomysleli o owadach! to po prostu niesamowite!!
Bog opiekuje sie kazdym, najmniejszym stworzeniem zyjacym na ziemi...
Chwala Mu za to!
|
|
Dentytakakowska: 30.04.2008, 13:35
|
|
fajne sa te wasze pracki-prace i jezus jest suuuuuppppppper
|
|
asia: 30.04.2008, 12:22
|
|
PANIE TRWAJ W NAS I POMOZ NAM TRWAC W TOBIE.
|
|
***: 29.04.2008, 22:08
|
|
W samolocie zamknięci , przez małe okienko na ziemię i niebo patrzyli i wcale z tego szczęśliwi nie byli . I my czasami w sobie się zamykamy , w depresję wpadamy , miast okno Serca otworzyć , promieniami ...pozwolić , aby duszę ogrzały i tak bardzo się tego nie bały . Po zamknięciu serca naszego , drzwi domu zamykamy i nikogo nie wpuszczamy , bo ..zbyt wiele trosk swoich mamy i myślimy , po co dokładać innych pieśni cierpienia , gdy nasza jest zbyt trudna do znoszenia . A Pan uczył - KROCZENIA ...i z domu wychodzenia ...dalekich i bliskich na UcZTĘ ZAPRASZANIA , ubogich Spotykać i wspólnie dźwigać krzyż codzienności , który może przemienić się w Pieśń Miłości !!!!!!!!!!!!
|
|
magda159: 29.04.2008, 21:12
|
|
Tak bardzo Cię prosze mój Panie o spełnienie marzenia.....
|
|
***: 29.04.2008, 19:14
|
|
Niebem żyć pragniemy , pod niebiosa marzeniami , myślami wzlatujemy ...a nasze BYCIE SZCZĘŚLIWYMI może być już na tej ziemi ..., bo ziemia to Matka rodząca - trud i znój ; płacz i krzyk , ale też niesie ukojenie , ciszę , radość , ludzkich serc wzajemne drgnienie . Pan Sam Niebo zostawił i na niej Przebywał i UCZYŁ Życia ...w Bogu TRWANIA , ale po ziemi twardego stąpania..,aby stała się poddaną i człowiekowi przyjazną . Owady , ptaki w przestrzeni bytują , pieśń szczęścia śpiewają i niech na zawsze tak trwają .
|
|
Beata: 29.04.2008, 18:43
|
|
Nie możemy nie doceniać innych...
|
|
|