|
|
O pasterzu i ptaszku
Był sobie raz pewien mędrzec, który, na miejskim placu, odpowiadał na najrozmaitsze pytania. Któregoś dnia w tłumek ciekawych wmieszał się pasterz. Zszedł z gór z zamiarem zawstydzenia "gawędziarza" na oczach ludzi.
Pasterz trzymał w garści ptaszka. Schował go w dłoni i, stanąwszy przed mędrcem, rzekł:
- Mam tu w garści ptaszka. Potrafisz może mi powiedzieć: czy jest żywy, czy martwy?
Gdyby mędrzec odpowiedział: "Żywy", tamten zacisnąłby lekko pięść i biedny ptaszek postradałby życie. Gdyby natomiast powiedział: "Martwy", pasterz rozwarłby palce i ptaszek zerwałby się do lotu. Mędrzec jednak, po chwili zastanowienia, wobec oczekujących w napięciu ludzi, odrzekł:
- Ptaszek w twojej garści jest taki, jak ty chcesz: jeśli chcesz go żywego, jest żywy, jeśli chcesz martwego - jest martwy.
Tak samo jest z naszym szczęściem i przeznaczeniem. Są w naszych rękach. Wiele może zależeć od zewnętrznych okoliczności, ale to, co najważniejsze, zależy od nas.
Tradycja perska
Wasze komentarze:
|
madzia : 11.03.2011, 12:34
|
kakie to jest piekne gratuklacje
|
|
Stanisław: 08.05.2008, 22:26
|
|
Nawet w najtrudniejszych sytuacjach można zachować spokój i opanowanie.Znam w pracy panią która u nas sprząta i nie widziałem by kiedyś nie była uśmiechnięta i radosna a św. Maksymilian z radością i ze śpiewem znosił swój los.
|
|
Natalia: 08.05.2008, 09:50
|
To prawda, że dużo zależy od człowieka ale jeszcze więcej od niego nie zależy. Jak wielki wpływ na życie człowieka ma czas kiedy się urodził (np.wojna), w jakiej rodzinie, w jakiej części świata.
W jaki sposób może wpłynąć na swoje życie człowiek, któremu dane jest żyć obecnie w Darfurze!
|
|
***: 08.05.2008, 09:42
|
|
"Pasterz" ...Mądrość ..chciał wybadać...; jak faryzeuszów gromada ...Jezusa podchwytliwymi pytaniami zadręczała ...bo ośmieszyć Go chciała; ale Mądrość nad wszystkim góruje...myśli przebiegłe zna i w" zaułki złe wkręcić się " nie da . Szczęście nasze to Łaski z Naturą WSPÓŁPRACA ...ale to trudna praca !
|
|
Sia-ka: 07.05.2008, 20:34
|
|
piękne...
|
|
rewe: 07.05.2008, 20:25
|
|
ewer,jaka bzdura,zamknij sie w domu i czekaj na szczescie,samo przyjdzie.Zeby jeszcze mialo nogi to by bylo super:)
|
|
Elik: 07.05.2008, 19:45
|
|
Może nie do końca taka bzdura :)
|
|
Abiturient: 07.05.2008, 19:32
|
|
Bzdura co?
|
|
sylwia: 07.05.2008, 18:58
|
|
to prawda najwieksz sila tkwi w modlitwie i w nas samych
|
|
Beata: 07.05.2008, 18:37
|
|
Módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga, a pracuj tak, jakby wszystko zależało od ciebie:)
|
|
Marta: 07.05.2008, 18:27
|
|
niestety to prawda. W baaaaaaardzo dużej mierze wszystko zależy od nas, od naszych wyborów. Sam Bóg powiedził :kładę przed tobą życie i śmierć.... sam wybieraj (parafraza, sens zachowany). Każdy z nas wybiera. Czasem świadomie czasem pod przymusem...... Ale to ja sama podejmuję decyzję.
|
|
ewer: 07.05.2008, 11:47
|
bzdura
|
|
|