W drogę z nami...Kończy się ten miesiąc pielgrzymowania. Tegoroczny sierpień, i lato, i cały ten rok są szczególnie obfitujące w pielgrzymowanie. Lipcową pielgrzymka narodowa do Rzymu, sierpniowe wędrowanie młodzieży na Światowy Dzień Młodzieży, tradycyjne - jak co roku - pielgrzymowania na Jasną Górę.W Liście o pielgrzymowaniu Jan Paweł II napisał między innymi: "Z pewnością jednak wielu przeżyje [pielgrzymkę] wyruszając naprawdę w drogę do miejsc, które odegrały szczególnie doniosłą rolę w dziejach zbawienia. Wszyscy natomiast musimy podjąć ową podróż wewnętrzną, której celem jest oderwanie nas od tego wszystkiego - w nas i wokół nas - co jest sprzeczne z prawem Bożym, abyśmy byli w stanie spotkać się w pełni z Chrystusem, wyznając naszą wiarę w Niego i otrzymując obfitość Jego miłosierdzia. (...) Mówię to do wszystkich: wyruszmy w drogę śladami Chrystusa!" Te słowa papieskie wskazują, że cały wysiłek Roku Jubileuszowego, owego sierpniowego wędrowania na Jasną Górę (a także lipcowego, jak to ma miejsce w przypadku pieszej pielgrzymki poznańskiej) jest wciąż otwieraniem nowych horyzontów, a nie zamykaniem jakiegoś przebytego etapu. Słowa Ojca Świętego nawiązują też do pewnej kategorii antropologicznej, która ujmuje człowieka jako homo viator- człowiek jako istota wędrująca. To wszystko ma pewne bardzo konkretne i ważne przełożenia. Warto bowiem przywołać to, o czym tutaj rozważamy w kontekście tak bardzo popularnych dzisiaj rozróżnień - między człowiekiem jako istotą potencjalną a człowiekiem jako osobą pełną (spełnioną). To rozróżnienie pozwala tym, którzy je stosują, na przykład na dokonywanie aborcji czy manipulacji biomedycznych na płodzie - bo to jeszcze istota ludzka potencjalna. Swoją drogą - owa poten- cjalność, a więc bycie w stadium niespełnienia, w stanie drogi - najpełniej podkreśla sens i istotę człowieczeństwa. Natomiast bardziej niepokoi mnie myślenie o człowieku jako istocie spełnionej. To tak jakby człowiek zatrzymał się w drodze. Ale wtedy przestaje przecież być człowiekiem. Papieskie słowa - "wyruszmy w drogę śladami Chrystusa!" - są zatem czymś więcej niż tylko pobożnym wezwaniem - są programem dla człowieka. PAWEŁ BORTKIEWICZ TChr"
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |