Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Każdego roku w Częstochowie

Siedziałyśmy w narastającym lipcowym upale przed domem pielgrzyma na Jasnej Górze, na dwóch przypadkowo ustawionych obok siebie krzesełkach. Ot, dwie odpoczywające pątniczki, jedna w dosyć już zaawansowanym wieku. Wokół kręciły się tłumy młodzieży po zakończonej właśnie uroczystej Mszy Świętej, którą prymas Polski odprawił dla zgromadzonych licznie stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia" z okazji jej dziesięciolecia.

Ale moja sąsiadka z krzesełka, dobrze ustawionego w cieniu parasola, nawet tej młodzieży nie widziała. Nie interesowało jej, skąd się wzięło tylu młodych ludzi w radosnych żółtych koszulkach.

Ona też była radosna, choć bardzo, bardzo zmęczona. Zdjęła buty z napuchniętych stóp, żeby dać im trochę odpocząć. - I po co mi te nowe buty były - mówiła jakby do siebie, ale żebym jednak słyszała. - Stopy pieką teraz jak nie wiem co. Trzeba było w tych rozchodzonych jechać.

A przecież buty wyglądały na wygodne: szerokie, owszem, na obcasiku, ale żadna tam szpilka czy słupek.

- A ta Droga Krzyżowa... Już myślałam, że nie dojdziemy. Ale doszliśmy - pochwaliła się z nieukrywaną dumą. - Tak ma być, pani, żeby się człowiek umordował. I żeby doszedł, gdzie trzeba. Dzięki temu będzie wiedział, że był na Jasnej Górze.

- Ale że tak mi te nogi spuchły... - użalała się, ale w dalszym ciągu z nieukrywaną satysfakcją.

- A po figurkę, którą zaplanowałam kupić, to aż do źródełka świętej Barbary musiałam zejść. Tam dopiero na straganach była. No i z powrotem do góry, to jednak wysiłek. Nachodziłam się, że strach. Ale figurkę mam.

Wyjęła pudełko z torby, a z pudełka figurkę Matki Bożej w koronie z dwunastu gwiazd.

- Jaka piękna - powiedziała i widać było, że dla niej, tej pątniczki z sąsiedniego krzesełka w zacienionym miejscu, ta figurka naprawdę jest piękna. I wymarzona.

Przypomniała mi się natychmiast figurka świętej Barbary z różowego szkła u mojej babci Sułkowej w Skarżysku, gdzie jako dziecko jeździłam na wakacje. Święta Barbara stała na małym stoliczku, a przy niej zawsze były świeże kwiaty z ogrodu. Ale nie to było dla mnie ważne. Atrakcją był schowany z tyłu kluczyk, którym nakręcało się figurkę, a ona grała. Jaką melodię, nie pamiętam. Jakaż to była szalona pokusa: nakręcić i słuchać! Ale świętą Barbarę babcia nakręcała z rzadka. Może tylko do modlitwy?

- Dopiero z wnusiem będziemy podziwiać figurkę - powiedziała pątniczka, jakby odgadując moje myśli. On sobie wszystko tu obejrzy i świeczki mi zapali. A ja popatrzę i odmówię różaniec. Bo to do modlitwy sobie kupiłam.

- A ten mój wnusio - dodała jeszcze - to już ma czternasty rok, a dalej tak lubi pocztówki. Zbiera z różnych miast i w albumy układa. Siedzi tak czasem koło mnie i oglądamy. Z Częstochowy też mu zaraz kupię.

- A pani w Częstochowie pierwszy raz? - spytałam nieroztropnie.

Spojrzała na mnie dziwnie, jakby nie zrozumiała pytania. Więc powtórzyłam. Wtedy spojrzała jeszcze raz, ale już inaczej. Nie było w tym spojrzeniu złości czy irytacji, raczej zdumienie pomieszane z pobłażaniem. Albo nawet z litością. Jakbym przyjechała z obcej planety, więc trzeba mi wybaczyć takie niestosowne pytanie.

- Do Częstochowy to ja co roku jeżdżę.

Nie powiedziała tego, ale to było słychać w niewypowiedzianym pytaniu: jak można osobę w jej wieku pytać, czy była już na Jasnej Górze? Toć chyba trzeba nic o Polsce nie wiedzieć!

Była spod Torunia. Nie znałam tej miejscowości, raczej niewielkiej, ale dla niej najważniejszej. Jak można jej nie znać?

- Ja to znam Polskę - powiedziała z satysfakcją. - Byłam w Świętej Lipce i w Czerwińsku. W Licheniu też byłam i w Kalwarii Zebrzydowskiej. I w Warszawie byłam - wyliczała miejscowości, w których są najbardziej znane na polskiej ziemi sanktuaria maryjne i inne miejsca święte. To była prawdziwa mapa wiary. I lekcja wiary.

Przyjęłam ją z pokorą i wdzięcznością. Wiedziałam, że przekażę ją dalej.

Barbara Sułek-Kowalska

Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 7 sierpnia 2010


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Rzymskie bazyliki większeRzymskie bazyliki większe

Opoka naszego duchaOpoka naszego ducha

Na spotkanie Boga i człowiekaNa spotkanie Boga i człowieka

Papieskie pierwsze sobotyPapieskie pierwsze soboty

Czujemy, to co mówi Jej SerceCzujemy, to co mówi Jej Serce

Najbardziej popularne

Litania do Najświętszej Maryi PannyLitania do Najświętszej Maryi Panny

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej