Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Frytki z warzyw


     KUCHENNE ZABAWY

     Dla rodziców małych dzieci jest oczywiste, że kuchnia służy nie tylko do gotowania i jedzenia, ale także do zabawy i nauki. Wystarczy dać niemowlęciu kilka garnków, drewnianą łyżkę i trzepaczkę, a zaciekawią go bardziej niż maskotki czy grzechotki. Półtoraroczne dziecko może już bawić się w przesypywanie łyżką sypkich produktów albo pomagać mamie wrzucać do miski składniki sałatki.

    - W naszym domu w kuchni stoi mała, drewniana kucnia-zabawka, którą dzieci bardzo lubią. Jest tam drewniane jedzenie, można imitować przygotowywanie potraw - mówi Basia Górska, mama trójki dzieci, autorka błoga "Mamo, ZRÓB TO SAMo" (bohaterka reportażu publikowanego w "Idziemy" dwa lata temu). Jedną z kuchennych zabaw, które wymyśliła, było gotowanie "zupy dźwiękowej", składającej się z wody, kolorowych kulek, małych dzwoneczków i gwiazdek anyżu. Córeczka wrzucała składniki "zupy" do miski, mieszała je łyżką i słuchała, jakie odgłosy wydają.

    Innym razem Basia Górska wpadła na pomysł, by zrobić dla dzieci ryżowe zwierzątka: świnkę i baranka. Aby zabarwić na różowo ugotowany "na kleisto" ryż, dodała do niego odrobinę koncentratu barszczu, z żółtego sera wycięła nos i uszy, a z natki pietruszki oczy. - Da się zrobić te zwierzaki na tyle szybko, że ryż będzie jeszcze ciepły - zapewnia. Często układa też na kanapkach uśmiechnięte buzie z warzyw: oczy z plasterków ogórka i usta z papryki.

     Stara się także włączać dzieci w prace kuchenne: obieranie i krojenie warzyw powierzała im już od czwartego roku życia. - Oczywiście robią to pod moim czujnym nadzorem. Używamy specjalnej obieraczki do warzyw, bezpiecznej dla dzieci, oraz noża, który nie ma ostrego końca - zaznacza. - Niedawno czteroletnia córka sama pokroiła w kostkę wszystkie warzywa do zupy. Potrafi też obierać jajka. Dzięki takim zadaniom dzieci rozwijają zdolności manualne, co pomaga później w nauce pisania.

     Przy trójce maluchów często brakuje czasu na gotowanie. Dlatego ich mama stara się wymyślać proste potrawy. Najczęściej gotuje zupy-kremy, bo można do nich dodać dużo warzyw i zapewnić domownikom odpowiednią dawkę witamin. - Inny szybki obiad, który u nas się sprawdza, to frytki z warzyw - dobre dla każdego, zwłaszcza po świątecznym mięsie - i pieczony łosoś. Dwadzieścia minut w piecu i gotowe - poleca.

Składniki: ziemniaki marchewka korzeń pietruszki [w sklepach ze zdrową żywnością bywa też pyszny, pachnący pasternak - przyp. red.] buraki (według uznania) sól czosnek granulowany zioła prowansalskie słodka papryka oliwa z oliwek

Sposób przygotowania: Warzywa obrać i pokroić w słupki, polać oliwą. Jeśli trzeba, odłożyć porcję dla niemowlęcia, resztę warzyw posypać przyprawami. Dokładnie wymieszać, żeby wszystkie warzywa pokryły się oliwą i przyprawami. Piec na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w temperaturze 200 stopni przez ok. 20 minut. Można podawać z pieczoną rybą lub mięsem oraz domowym sosem jogurtowym.


Hanna Michniewicz

Tekst pochodzi z Tygodnika

13 stycznia 2019


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej