Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Jajka w solance


     Śląskie kroszonki

     Trudno wyobrazić sobie Wielkanoc bez zdobienia jajek. Są ludzie, którzy z tej tradycji uczynili sztukę. Takie małe arcydzieła podziwiałam ostatnio w Bytomiu na wystawie "Górnośląskie kroszonki", zorganizowanej z okazji 30-lecia konkursu pod tym samym tytułem.

     Najefektowniejsze były pisanki zdobione techniką rytowniczą. Na jajkach tradycyjnie barwionych przy użyciu łupin cebuli, młodych pędów zbóż, kory różnych gatunków drzew czy płatków kwiatów sprawne ręce potrafią ostrym narzędziem wydrapać prawdziwe cuda. Ten sposób zdobienia znany jest w różnych regionach, ale śląskie kroszonki rzeczywiście należą do najmisterniejszych.

     Mniej popularna jest technika malowania woskiem. Tutaj kolejność jest odwrotna. Najpierw rozgrzanym woskiem rysuje się na jajku wzór, a dopiero później barwi się skorupkę. Po usunięciu nadmiaru wosku zostaje jaśniejszy ornament.

     Na wystawie zobaczyć można było też mniej popularne kroszonki oklejane rdzeniem z sitowia czy ozdobione zanikającą już techniką wytrawiania kwasem. Wzór uzyskuje się, rysując po zabarwionym jajku patyczkiem lub główką od szpilki maczaną w naturalnym kwasie, np. z kiszonej kapusty.

     Oprócz tradycyjnych śląskich kroszonek, ciekawie prezentowały się również jajka zdobione nowatorskimi technikami, takimi jak oklejanie kolorowymi nitkami, koronkami, koralikami, cekinami czy barwionymi nasionami.

     Trudno się dziwić, że tak pięknie i żmudnie zdobionych jajek nikt nie chce później jeść. Na niektórych śląskich stolach pojawiają się jednak barwione jaja, które przez celowe obtłuczenie zyskują ciekawy marmurkowy wzorek nie na skorupce, ale na ściętym białku. Mają też podobno interesujący smak. Może warto spróbować w te święta?

Składniki: 8 jajek 1 l wody 60 g soli 40 g ziaren kminku łuski z 6-7 cebul

Sposób przygotowania: Jajka ugotować na twardo (ok. 10 minut). Zalać zimną wodą i dokładnie ostudzić. Następnie obtłuc delikatnie skorupki, ale ich nie zdejmować. Zagotować litr wody z łuskami cebuli i kminkiem. Gotować przez 10-15 minut, aż płyn się zabarwi. Dodać sól i trzymać jeszcze chwilę na ogniu do jej rozpuszczenia. Obtłuczone jajka włożyć do słoika. Zalać odcedzoną i przestudzoną solanką. Podawać po minimum trzech dniach, doprawione pieprzem, odrobiną octu, musztardą lub chrzanem.


Sylwia Uryga

Tekst pochodzi z Tygodnika

14 kwietnia 2019


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej