Chleb z kaszyZdrowszy niż z piekarniW ostatnim numerze "Idziemy" pisaiam o cieście bezglutenowym. Dziś kontynuacja: przepis na chleb bez glutenu (polecany dla wszystkich, jako zdrowsza alternatywa dla pszennego pieczywa). Ponieważ od pewnego czasu staram się piec chleb sama w domu, wciąż szukam prostych receptur. Ostatnio przypadł mi do gustu chleb z kaszy, który nie zawiera mąki, drożdży ani zakwasu - rośnie tylko dzięki kaszy poddanej procesowi fermentacji. Przygotowanie nie jest pracochłonne, ale wymaga cierpliwości - bo czas fermentacji kaszy to 36-48 godzin. Chleb można wykonać w całości z kaszy gryczanej (niepalonej) lub z mieszanki kaszy jaglanej i gryczanej (ten drugi ma delikatniejszy smak). Przygotowania najwygodniej rozpocząć wieczór rem. Obie kasze należy dokładnie przepłukać na sitku pod silnym strumieniem wody. Następnie włożyć je do miski (najlepiej szklanej, nie metalowej) i zalać lekko ciepłą przegotowaną wodą - powinna sięgać kilka centymetrów powyżej kaszy. Miskę trzeba przykryć ściereczką, by zapewnić dostęp powietrza, i postawić w ciepłym miejscu. W lecie wystarczy schować do kuchennej szafki, natomiast w zimie dobrze sprawdzi się miejsce tuż przy kaloryferze. Następnego dnia rano należy wymieszać kaszę (używając do tego drewnianej łyżki). Jeśli wchłonęła dużo wody, trzeba uzupełnić jej ilość. Po kolejnych 10-12 godzinach powtórzyć mieszanie. Po 36 godzinach kasza powinna być gotowa (jeśli jest chłodniej, można poczekać do 48 godzin). Na wierzchu pojawi się piana, a kasza będzie miała specyficzny zapach podobny do zakwasu.
Jeśli cala woda nie została wchłonięta, należy ją odlać, tak by jej poziom był równy z linią kaszy. Następnie przełożyć zawartość miski do blendera kielichowego i dokładnie zmiksować wraz z dodatkami - którymi mogą być przyprawy, zioła, siemię lniane, pestki słonecznika i dyni albo suszona cebula i czosnek). Masę przelać do formy chlebowej, przykryć ściereczką i znów odstawić na kilka godzin do wyrośnięcia (ciasto rośnie o wiele wolniej niż to na drożdżach czy na zakwasie). Chleb wkładamy do zimnego piekarnika, jednak czas pieczenia liczymy od momentu, gdy osiągnie on właściwą temperaturę.
Hanna Michniewicz Tekst pochodzi z Tygodnika Idziemy, nr 717
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |