Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Śledzie z "Plebanii"


     Ale ja już od dawna nie gotuję! - śmieje się ks. Dariusz Wieczorek. Kiedyś jak byłem wikariuszem to zdarzało mi się nawet gościć i po 30 osób na imieninach, ale to już dawne dzieje - tłumaczy się intensywnie obecny proboszcz parafii św. Stanisława Kostki w Okuniewie, gdzie powstaje serial "Plebania". Po chwili dodaje jednak, że zawsze lubił gotować. - Nauczyłem się tego jeszcze w domu, głównie przez obserwację i mamy, i taty, bo oboje dobrze gotowali. Jeszcze będąc wikariuszem na parafii, przyjeżdżałem na urlop do mamy i przez miesiąc ona miała wakacje, a ja codziennie gotowałem ulubione potrawy. Szczególnie lubię nieskomplikowaną kuchnię polską, a moja ulubiona potrwa to rosół wołowy.

     Jako wikariusz na Saskiej Kępie ks. Dariusz Wieczorek często chodził z koszykiem na zakupy na dawny bazarek przy ul. Zwycięzców. - Tam dowiadywałem się o różnych sposobach na ciekawe dania - opowiada ksiądz proboszcz. - Podczas zakupów panie z bazarku tłumaczyły mi na przykład, że aby zrobić dobre kotlety mielone, trzeba najpierw podsmażyć cebulę na patelni, potem zmieszać z surowym mięsem i dopiero smażyć, podpowiadały mi także jak zrobić flaki, a przede wszystkim miło wspominam ich pomysł na śledzie w occie, które nie są mdłe, a mają trochę ostrzejszy smak.

     Przynosiłem więc ten koszyk z produktami i wszystkie pomysły na ich przyrządzenie do swojego pokoju na plebanii, z którego była wydzielona niewielka część na kuchenkę i próbowałem nowych przepisów. Teraz jestem za duży - śmieje się. Kilka razy w tygodniu przychodzi do mnie gospodyni i przyrządza moje ulubione dania. Dziś na przykład mam leczo!
     Składniki:
      ½ kg śledzi 1/3 l oliwy ocet winny pieprz

     Sposób przyrządzenia:
     Śledzie włożyć do zimnej wody na 3-4 godziny, aby je odso-lić, po tym czasie osuszyć. Następnie płaty śledziowe pokroić w dzwonka, a cebulę w plasterki. Układać warstwowo w słoiku, na zmianę śledzie i cebulę. Do garnka wlać oliwę, dodać świeżo zmielony pieprz oraz ocet winny. Wymieszać i zagotować. Kiedy marynata ostygnie zalać nią śledzie i wstawić do lodówki, najlepiej na całą dobę. Podawać z pieczywem i masłem.


Marta Troszczyńska


Tekst pochodzi z Tygodnika

20 września 2009


   

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny
Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort
Lektura traktatu jest cennym duchowym doświadczeniem. Im częściej po niego sięgamy, tym bardziej przemienia on nasze serca. Osnowę dzieła stanowi dewiza św. Ludwika Marii de Montfort: "Wszystko dla Jezusa przez Maryję"... » zobacz więcej


Wasze komentarze:
 krystyna: 18.01.2015, 17:10
 smacznego
 Plastek: 19.07.2011, 23:03
 HAAAAAaaaa.... teraz to dopiero ks. Dariusz się cieszy, bo jego ulubione Frugo powróciło na rynek polski. Pozdrawiam serdecznie. Łączność pamięta i pozdrawia :)
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej