Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Podpiwek


Smak letniego wspomnienia

Podpiwek dla wielu ma smak lata. Żniwnego południa lub podwieczorku pod gruszą. Wakacji spędzanych u cioci Jadzi we Wrocławiu czy u babci Nadzi w Moszczonie.

Warzenie podpiwku to był ceremoniał. Z rekwizytami takimi jak ogromne sagany, dwudziestolitrowe bańki, tetrowe "cedziłko", blaszana kwarta, którą babcia odmierzała, przelewała... Gotowy wywar znikał na kilka dni "w chłodnym miejscu", czyli w piwnicy, po czym następowała udręka oczekiwania. Kiedy wreszcie krachle - staromodne butelki z ceramicznym korkiem na drucianej obejmie - wjeżdżały na stół, następowała chwila pełna emocji: wystrzeli czy nie wystrzeli? Wujkowie czupurnie szli w zawody, kto szybciej i bezpieczniej otworzy butelkę, ale i tak brązowy napój pryskał i buzował wśród śmiechu i pisku, zanim w końcu można było umoczyć usta w zimnej i gęstej kremowej pianie.

Największy kłopot zawsze stanowiło zdobycie mieszanki suszu, na bazie której podpiwek się przyrządzało. Nawiasem mówiąc, charakterystyczne opakowanie z dzierżącym pienisty kufelek Kujawiakiem nie zmieniło się do dziś ani na jotę. Prawdopodobnie jest to ostatni taki relikt na polskim rynku.

W naszym domu podpiwkowym przełomem stał się genialny pomysł, by trudno dostępny półprodukt zastąpić kawą zbożową, która ma niemal te same składniki. Nie mówiąc już o tym, że kawa rozpuszczalna znakomicie uprościła mozolny proces parzenia i odcedzania litrów gorącego naparu. Gorzej z chłodnym miejscem w mieszkaniu w bloku. Chociaż i bez niego można się obejść. Wystarczy butelki wstawiać w miarę konsumpcji do lodówki, by schłodzić je przed spożyciem. I tak zostaną opróżnione wcześniej niż zawartość sfermentuje. Lata płyną, coraz bardziej jakby upalne, a podpiwek zawsze tak samo smakuje i orzeźwia. A że przy okazji przywoła pogodne wspomnienie albo stworzy nową rodzinną tradycję? Tym bardziej - niech żyje podpiwek!

Składniki:
10 l wody paczka kawy zbożowej pół kilo cukru 2 dkg świeżych drożdży

Sposób przyrządzenia:
Wodę zagotować. Jeśli ktoś lubi, z kawałkiem korzenia imbiru. Kawę w torebkach zaparzyć we wrzątku, chyba że mamy inkę - tę lepiej wsypać później. Zostawić do przestudzenia. Dodać cukier i drożdże doktadnie rozpuszczone w pół szklanki przygotowanej wody. Wymieszać. Od razu rozlewać do szczelnie zamykanych butelek, wypełniając je do % pojemności. Podpiwek nadaje się do picia już następnego dnia, choć najlepszy jest po 2-3 dniach, schłodzony.

Lidia Molak


Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 1 sierpnia 2010


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Trzy studnieTrzy studnie

Tak bardzo chcę mieć przyjacielaTak bardzo chcę mieć przyjaciela

Co to jest dusza?Co to jest dusza?

O teologii Ojców KościołaO teologii Ojców Kościoła

Święta Góra Izraela - Góra SyjonŚwięta Góra Izraela - Góra Syjon

Najbardziej popularne

Litania do Najświętszej Maryi PannyLitania do Najświętszej Maryi Panny

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej