Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Co jest najważniejsze w przyjaźni, na jakiej glebie najwspanialej rozkwita?

Gdyby ktoś zebrał w jednym miejscu wszystkie utwory, które człowiek napisał o przyjaźni, powstałaby potężna, przeogromna biblioteka i byłyby to dzieła ze wszystkich bez wyjątku stron świata, ze wszystkich epok, począwszy od zarania ludzkich dziejów. Chyba nie ma kultury, w której wątki o przyjaźni nie byłyby snute z wielką serdecznością i opowiadane w najcieplejszych tonach. Są wszędobylskie - znajdujemy je w indyjskich i sumeryjskich eposach, w bajkach ludów z całego globu, są obecne w "Iliadzie", opiewającej przyjaźń Achillesa z Patroklesem i w Starym Testamencie, uwieczniającym przyjaźń Dawida z Jonatanem.

Przyjeciel był wielkim skarbem zawsze, dodawał otuchy we wszystkich czasach i przestrzeniach, dlatego poświęcano mu tyle utworów i uwagi. Zmieniały się style, sposoby uzewnętrzniania uczuć. Przyjaciela broniło się w pojedynku, ratowało z zasadzek, wykupywało z niewoli, poświęcano mu piękne utwory. Romantycy uczynili z przyjaźni, a właściwie przyjaźnienia się cały rytuał-przechowywał i pukle włosów, zasuszali rośliny, zerwane w ogrodzie bratniej duszy, z pietyzmem przechowywali sztambuchy z wpisami i pamiętniki. A gdy nadchodziła rozłąka, pisali długie listy, nieraz codziennie, żeby się podzielić przeżyciami, wszystko opowiedzieć, żeby czas nadal był wspólny, mimo dzielącej przestrzeni, żeby nadal, na przekór wszystkiemu, odbierać świat tymi samymi oczami. Krasiński napisał kilkanaście tysięcy listów do swoich przyjaciół.

Nie można się temu dziwić. Przyjaciel to ten, dzięki któremu kończy się samotność i dzięki komu czujemy się bezpieczni i silniejsi. To ten, co pomaga stawić czoło trudnościom, komu chcielibyśmy ofiarowywać i od kogo chcielibyśmy brać. Azyl w smutne dni, bezpieczne schronienie wśród obcych żywiołów.

Co jest najważniejsze w przyjaźni, na jakiej glebie najwspanialej rozkwita? - Szczerość i lojalność, a nade wszystko wierność i bezinteresowność.

To oczywiste, że wszystkie te radości, które wyliczyłam można czerpać w stosunkach z rodzicami, rodzeństwem, mężem albo żoną, a także krewnymi rozmaitego stopnia. Jednak największym urokiem przyjaźni jest poczucie wolności i suwerennego wyboru. Przejacielem człowiek staje się dzięki wzajemnemu wyborowi i nie jest to wybór nieodwołalny, można odejść, choć najpiękniejsza jest dozgonna wierność i lojalność.

Nie wybieramy rodziców ani rodziny. Wybieramy co prawda męża albo żonę, ale nie możemy się później wycofać, gdy okaże się, że cierpimy w małżeństwie. Nie wybieramy ojczyzny ani miejsca urodzenia. Jest to los, zadanie, z którym powinniśmy się uporać, zmierzyć, do którego trzeba dorosnąć i dojrzeć.

I dlatego przyjaciel jest tak ważny. Cały świat może stać się jednym ogromnym źródłem cierpienia, wszystko może się zawalić i przeciwko tobie sprzysiąc - możesz mieć rodzinę, która jedynie zadaje ci ból, a także ubogą, przynoszącą klęski i cierpienia ojczyznę. Możesz czuć się osaczony, w sytuacji bez wyjścia i odrobiny nadziei. Ale nawet wtedy, a może zwłaszcza wtedy, jedyną przestrzenią normalności i wolności, obszarem, w którym jest inaczej, ratunkiem, staje się przestrzeń przyjaźni.

W strasznym wieku dwóch totalitaryzmów, przyjaciel stał się kimś jeszcze - ratunkiem przed obławą, jedyną szansą zachowania ludzkiego oblicza. Dlatego tyle piosenek o przyjaźni wyśpiewał Wysocki i dlatego głos aż ciemniał mu z gniewu, gdy opowiadał w nich o zdrajcach i kapusiach. Jedynym grzechem, z którego nie było rozgrzeszenia dla Wysockiego, była zdrada. Dlatego, że przyjaciel stawał się jedyną szansą przeżycia normalności w pełnym zgrozy i nienawiści świecie, prywatnym ruchem oporu, z nim budowało się coś absolutnie sprzecznego z tym, co obowiązywało wszędzie poza tą unikalną, intymną przestrzenią ufności. Wieloletnia przyjaźń Nadieżdy Mandelsztam i Anny Achmatowej. Mąż Nadieżdy, wybitny poeta, który umarł w łagrze i syn Anny, wieloletni jeniec, uwięziony na archipelagu śmierci. I one - prześladowane, maltretowane, cierpiące głód i nędzę, żyjące ze stryczkami na szyjach, z brzemieniem mogącego się spełnić w każdej chwili wyroku. I w tym morzu, otchłani zła i nienawiści, w bezmiarze cierpienia i łez, te dwie kobiety, splecione węzłem przyjaźni - niezmienne, wierne, solidarne i niezachwiane niczym skały. Dzięki przyjaźni były nadal ludźmi. Ich przyjaźń pokonała Stalina.

Zawsze przyjaciel. Na archipelagu nienawiści, ale także w spokojnych czasach, gdy można pić herbatę o zmierzchu letniego dnia i cicho rozmawiać, słuchając koncertu Mozarta. Na dobre i na złe. Wszyscy opiewali przyjaciela z radością i utęsknieniem. I dlatego, już na początku rozmowy, miałam świadomość złamanego pióra. Po prostu - znajdź przyjaciela, jeżeli go jeszcze nie masz. I stań się jego przyjacielem na zawsze, obdaruj go hojnie tym, co posiadasz.

Teresa



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do bł. ks. Bronisława MarkiewiczaModlitwa do bł. ks. Bronisława Markiewicza

Litania do bł. ks. Bronisława MarkiewiczaLitania do bł. ks. Bronisława Markiewicza

Modlitwa do św. Hiacynty MariscottiModlitwa do św. Hiacynty Mariscotti

Modlitwa do bł. ks. Zygmunta PisarskiegoModlitwa do bł. ks. Zygmunta Pisarskiego

Modlitwa do św. TeofilaModlitwa do św. Teofila

Modlitwa do św. MartynyModlitwa do św. Martyny

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej