Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Szkoła pod żaglami

"Woda służy do żeglowania i woda oczyszcza, ale też zatapia i niszczy" (Anna Kamieńska)

"Jednym z najpiękniejszych widoków jest żaglowiec pod pełnymi żaglami" - tak wyraził się kiedyś Ernest Hemingway, którego życie nierozerwalnie związane było z morzem. Wielu podzieli ten pogląd, zwłaszcza, jeśli przyświeca im stara maksyma, w myśl której nie jest koniecznością żyć, lecz koniecznością jest na pewno żeglowanie. Niezależnie od naszych upodobań estetycznych morze i żeglowanie po nim kryje w sobie jakieś misterium. Właśnie żeglowaniu poświęcona była uroczysta sesja Chrześcijańskiej Szkoły pod Żaglami (CSpŻ), która odbyła się 17 września w Auli Magna Wyższego Seminarium Duchownego w Pelplinie.

Gdy człowiek uświadomi sobie, że czasami zbyt mocno uczepił się skały, przywiązał się do ziemi, wszystkiego co pewne, przeraża go myśl o rozpuszczeniu żagli, oddaleniu się od brzegu # i puszczeniu się w otwarte morze. Zachowując się w ten sposób łatwo przywiązać się do banału, zabić w sobie inicjatywę i fantazję. Odwagi i fantazji nie zabrakło 76 młodym licealistom z całej Polski, którzy pod wodzą kapitana Ziemowita Barańskiego, duchowym przewodnictwem ks. Andrzeja Jaskuły oraz opieką dziewięcioosobowej kadry pedagogicznej stawiło się na pokładzie żaglowca s/y "Fryderyk Chopin", by zmagać się z żywiołem morza. Ta pierwsza wyprawa CSpZ rozpoczęła się w Szczecinie we wrześniu ubiegłego roku i po opłynięciu w ciągu ośmiu miesięcy Ameryki Południowej wraz ze sławnym przylądkiem Horn zakończyła się szczęśliwie w Świnoujściu, len rejs był specyficzną szkołą gdyż złożyły się na nią zajęcia szkolne, doskonalenie żeglarskiego rzemiosła, codzienna Msza Św., spotkania z młodzieżą innych krajów, środowiskiem polonijnym oraz z misjonarzami z Polski. Nie ma zatem wątpliwości, iż głównym celem rejsu było wychowanie. Sesję w Pelplinie otworzył wykład prof. dra hab. Andrzeja Pawluckiego zatytułowany "Wychowanie jako przymierze". W swoim wystąpieniu profesor starał się wyjaśnić na czym polega sens przymierza uczniów i nauczycieli, także tego, zawartego "pod żaglami". Prelegent zwrócił uwagę na dwa aspekty wychowania, jako przymierza w dobru, także jako przymierza w złu. "Jednak tylko wtedy przymierze w wychowaniu może się wypełnić - jako następstwo osobowego bytu w wychowanku - kiedy nauczyciel będzie udzielał swym podopiecznym życzliwości i serdeczności, także wówczas, gdy uczeń doświadczy ze strony nauczyciela wychwalania jego człowieczej postaci dla niej samej." Jeśli warunek ten zostanie spełniony - podkreślał mówca - można żywić przekonanie, że przymierze w wychowaniu dla dobra dokona się w każdej szkole, także tej "pod żaglami", która wspomniany ideał człowieka szczególnie rozsławia. Dyrektor CSpZ ks. mgr lic. Andrzej Jaskuła w wystąpieniu swoim nawiązał do niebagatelnych trudności, którym organizatorzy musieli stawić czoła, jeszcze przed wyruszeniem w morze. O tym, że rejs nie był wycieczką szkolną świadczą dni tygodnia wypełnione nauką godzinami wachty i pracą fizyczną W ekstremalnych warunkach jakie stwarza bycie na morzu, oddalenie od domu, skazanie na samych siebie, ujawnia się wnętrze człowieka, zarówno w aspekcie pozytywnym, jak i negatywnym - stwierdził ks. Andrzej. To z całą pewnością było dobrym punktem wyjścia w pracy wychowawczej i specyficznym przymierzu zawartym na pokładzie "Fryderyka Chopina". Ksiądz Dyrektor podziękował wszystkim, którzy w tym wielkim przedsięwzięciu wzięli udział, zarówno "obdarzonym" wspaniałym doświadczeniem morza, jak i "obdarowującym". Swoje słowa do uczestników wyprawy skierował także biskup diecezjalny prof. dr hab. Jan Bernard Szlaga, sprawujący patronat honorowy nad CSpZ. Ksiądz Biskup przywołał postać norweskiego badacza polarnego Roalda Amundsena, odkrywcy bieguna południowego, by podkreślić wartość odkrywania świata. Biskup pelpliński zauważył, że choć zgromadzeni na sali młodzi żeglarze podróżowali już po morzach odkrytych, mieli okazję odkryć to wszystko jeszcze raz dla siebie i nie tylko po to, by poznawać, lecz także, by nabywać umiejętności oraz odkryć na nowo człowieka w sobie. Kolejnym punktem sesji było wręcze- fiie certyfikatów Absolwenta CSpZ rocznika pierwszego, także wyróżnień. Spośród honorowych gości wystąpili m.in. Ambasador Republiki Ekwadoru w Polsce Adolfo Alvarez, także Prezes Zarządu PZZ Stanisław Lotek. Na zakończenie sesji ks. Andrzej Jaskuła mówił o planach na rok 2000. Wyjątkowość Roku Jubileuszowego każe wrócić do korzeni kultury europejskiej i chrześcijańskiej w Basenie Morza Śródziemnego. Stąd też projekt trzytygodniowych rejsów łączących żeglarskim szlakiem Rzym z Jerozolimą Konstantynopol z Atenami i inne miejsca sławne z pobytu Apostołów. Na rok szkolny 2001/2002 planowany jest kolejny rejs roczny.

Zwieńczeniem spotkania w Pelplinie była Msza św. w Bazylice katedralnej. Celebrujący Eucharystię biskup pomocniczy diecezji pelplińskiej Piotr Krupa w homilii przypomniał wizytę Jana Pawła II w Pelplinie i jego słowa o budowaniu na skale. Ksiądz Biskup stawiając pytanie o budowlę życia człowieka, wymienił cztery zasady budowania na skale, budowania cywilizacji miłości. Składają się na nie: pierwszeństwo człowieka przed rzeczą prymat etyki nad techniką pierwszeństwo być przed mieć oraz miłość, która poprzedza sprawiedliwość. Msza św. w pelplińskiej katedrze była jakby symbolicznym zakończeniem rejsu, dziękczynieniem, modlitwą po zejściu na ląd. I chyba jest dużo mądrości w słowach Lwa Tołstoja, że "ktoś, kto nie widział nigdy morza, nie wie co znaczy modlić się naprawdę..."

ANNA MAZUREK
Pismo Katolickie Pielgrzym
nr 22/99


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej