Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Cztery w jednym

     Tytuł oczywiście nie ma nic wspólnego z jakimś head and shoulders, czy jakąkolwiek inną reklamą. Jest po prostu zwykłą informacją o rocznicach, jakie będziemy obchodzić. Oczywiście pod wysokim patronatem X -Ygreka, który nie wiadomo czym się przyczyni do uświetnienia uroczystości, oprócz ofiarowania swego nazwiska. aby mediom łatwiej było zaczerpnąć mydła.

     Mamy więc cztery "roki" w jednym roku. O trzech głośno, z wyżej wymienionych interesów mediów. o jednej cicho z podobnych może przyczyn w sensie odwrotnym. Jest rzeczą godną pochwały przypominać przynajmniej od święta (a takim świętem bywają tzw. okrągłe rocznice) ludzi, którzy na trwałe zapisali się w naszej narodowej kulturze, albo - co jeszcze godniejsze podkreślenia - wnieśli polski dorobek kulturalny do światowej skarbnicy. Byle tylko rocznice przebiegały sensownie, poszerzały naszą znajomość życia i dziejów ich bohaterów; a najlepiej, by przynosiły nie tyle jubileuszowe fajerwerki, a wartościowe poczynania mające na uwadze wyzwolenie narodowej dumy, poszerzenie społecznego oddziaływania kultury i przyhamowanie jej postępującej, niestety, degradacji.

     Na pierwsze miejsce wybija się - lecie śmierci Chopina, rocznica zdecydowanie wybiegająca poza domowe opłotki, światowa. Nie wiadomo na pewno, czy da się jeszcze coś nowego powiedzieć o Chopinie i jego muzyce. Chyba jednak tak, skoro ukazują się nowe monografie (pragnę zwrócić uwagę na dzieło wybitnego chopinologa prof. Mieczysława Tomaszewskiego, tego samego, który zaangażował się zdecydowanie w sprawę korekty dnia urodzin Chopina, sprawiając odtąd jego obchodzenie 1 marca). Jest to opus magnum, zarówno wagą merytoryczną jak i fizyczną zasługuje na wzbogacenie domowych biblioteczek chopinolo- gicznych.

     150-rocznica śmierci Chopina, najważniejsza w potocznych opiniach, przypada 17 października. Była już wielka gala inauguracyjna, będzie multum koncertów z udziałem światowych znakomitości, będą pewnie akademie, sympozja, może nawet pielgrzymki do znanej kwatery na paryskim cmentarzu Pere Lachaise, gdzie zawsze, zawsze pełno świeżych kwiatów. Byle tylko nie rockowa- no Chopina, byle nie próbowano muzycznemu geniuszowi sprawić niespodzianki w postaci musicalu na jego temat.

     Będąc przy Chopinie dodam od siebie, że 15 sierpnia 1824 roku "na Zgromadzeniu muzycznym w Szafami, złożonym z kilkunastu osób i półosóbek popisywał się JP Pichon i grał koncert Kalkbrennera, który atoli nie tyle zrobił wrażenia, szczególniej na małych figurkach, ile Zydek grany przez tegoż Pana Pichona". Co sam bohater tego wydarzenia, wesoły Frycek Chopin, osobiście odnotował w uciesznym "Kuryerze Szafarskim". Łatwo spostrzec, że ten szacowny organ chopinowski obchodzi w sierpniu tego roku 175-lecie. Zaiste godny wiek.

     150-lecie śmierci Słowackiego, które spowodowało ogłoszenie także Roku Słowackiego, przypada 3 kwietnia. Będzie pewnie okazja do przypomnienia triumfalnej drogi jego doczesnych szczątków, od Paryża po Kraków, nie pomijając Gdańska i Warszawy.

     Trzecią wreszcie okazją godną może najszerszego przypomnienia, nie tylko pod gdyńskim pomnikiem i w gdańskim Ośrodku Conradowskim, jest 75-lecie śmierci Josepha Conrada, pisarza prawdziwie światowego rozgłosu, a wciąż mało u nas rozumianego z rozmaitych przyczyn. Oby ten Rok Conradowski stał się przełomem w recepcji jego dzieła i społecznym ich oddziaływaniu.

     Czwartą wreszcie, pozostającą jakby w cieniu, a z wielu względów - narodowych, patriotycznych, moralnych, religijnych - najważniejszą rocznicą jest 1000-lecie kanonizacji św. Wojciecha. Ale to już temat na całkiem oddzielne potraktowanie.

Paweł Dzianisz
Pismo Katolickie Pielgrzym
nr 242/1999


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej