Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Przed Tobą rok pracy nad charakterem

Może zdarzyło ci się, że zostawiłeś na cały dzień zapalone światło w pokoju lub nie zakręciłeś kranu z wodą i gdy wróciłeś wieczorem, skrzyczano cię: "co robisz, o czym ty myślisz, czegoś taki roztargniony?!"

Zauważasz nieraz u siebie lenistwo, pychę, zazdrość, łakomstwo i inne wady. Są one dotkliwym ciężarem, cierpisz z ich powodu, stawiają cię one często w głupiej sytuacji. Najczęściej też cierpią z tej przyczyny inni. Trzeba dobrze poznać swe wady i słabe strony swego charakteru. Trzeba cierpliwie je zwalczać.

Może zachwycałeś się u niektórych ludzi dobrymi nawykami i po cichu im zazdrościłeś. Chyba podziwiałeś czasem u kogoś wspaniały, kryształowy charakter.

Rozpoczęliśmy nowy rok. Byłoby dobrze zabrać się znów do tej tak ważnej pracy, jaką jest praca nad uszlachetnieniem charakteru. Miej jej program, działaj planowo i konsekwentnie. Łącz stale ten wysiłek ze spowiedzią. Zresztą każda dobrze odprawiona spowiedź zawiera wszystkie te elementy.

Miej program - działaj planowo, w sposób uporządkowany, a nie chaotycznie i przypadkowo. Wyznacz sobie na każdy miesiąc lub na inny okres czasu konkretne zadania, ustal, jakiej wady szczególnie chciałbyś się wyzbyć, a co dobrego zyskać.

Działaj z rozwagą - roztropnie. Owszem, pragnij stale (a zwłaszcza przy spowiedzi odnawiaj to pragnienie i postanowienie), aby wyzbyć się wszystkich grzechów i wad. Roztropność jednak dyktuje, aby nie myśleć o wszystkim naraz, ale po kolei. Mów sobie: pozbędę się w tym miesiącu tej wady, wy- korzenię ten i ten nawyk, a kiedy stwierdzę, że w tym zakresie jest już lepiej, zabiorę się do następnej wady. Postępuj w myśl hasła: zwalczaj wady po jednej.

Nie tylko wady zwalczaj, ale nabywaj wiele dobrych przyzwyczajeń stosując tę samą metodę. Zdobywaj się czasem na wysiłek dobrowolnego rezygnowania z czegoś przyjemnego z motywów religijnych, np. w piątki lub w Wielkim Poście czy przez Adwent - na ograniczenie oglądania TV albo na niespożywanie słodyczy czy zrezygnowanie z ulubionej gry. Czyń tak zwłaszcza po jakimś grzechu, jako świadome zadośćuczynienie Panu Bogu. Możesz pewne ograniczenia podejmować dla treningu woli i nimi też wspierać swe prośby kierowane do Pana Boga.

Po męsku, dzielnie i bez narzekania znoś trudności i niepowodzenia, jakie cię czasem w życiu spotykają.

Bardzo to wszystko wzmacnia hart twej woli i ułatwia pracę nad charakterem. Łatwiej ci będzie później zwyciężać pokusy i pokonywać różne ciągotki do zła.

Działaj konsekwentnie! - czyli na serio, wytrwale, nie zrażając się różnymi niepowodzeniami, nie zostawiając żadnej "działki", na której mogłyby rosnąć bezkarnie "chwasty" wad łub na której by były jałowe pola, pozbawione cnót.

Pod kierunkiem - "Nikt nie jest sędzią we własnych sprawach", pisał Frycz Modrzewski. "Kto sam siebie prowadzi, tego osioł prowadzi", powtarzał św. Bernard. Miej więc stałe kierownictwo duchowe, jednego spowiednika, który będzie cię prowadził, znając twą osobowość i temperament. U niego szukaj rady, z nim omawiaj szczerze swe wzloty i upadki, swoje problemy, ustalaj przedmiot pracy nad sobą w najbliższym czasie. Postępuj tak, jak mądry pacjent trzymający się jednego lekarza, który, znając dobrze przebieg choroby i reakcję organizmu na różne dawki leków, może skutecznie prowadzić go do wyzdrowienia. Pamiętaj, że również w sporcie najczęściej jeden trener prowadzi zawodnika lub klub do wysokiej pozycji w tabeli wyników, że i w szkolnictwie zazwyczaj jeden wychowawca prowadzi klasę przez wszystkie lata szkolne, jeden profesor kieruje pracą dyplomową studenta aż dó szczęśliwej obrony. I na koniec: często się spowiadaj - najlepiej co miesiąc, a poza tym wtedy, kiedy poczujesz się wewnętrznie rozbity, nękany przez pokusy, czy wtedy, kiedy sumienie ci mówi, że ciężko obraziłeś Boga, że odszedłeś od Niego, i kiedy chciałbyś się z Nim jak najszybciej pojednać, czyli z wewnętrznej potrzeby.

Rozpoczął się właśnie nowy rok, kolejny rok twego życia i pracy nad sobą, następny rok w drodze do wieczności. Oto Boży "dar czasu". Nie zmarnuj go - miej i ty w tym roku program pracy nad sobą, działaj z rozwagą, konsekwentnie i pod kierunkiem, by ciągle i skutecznie zwalczać wady swego charakteru i duchowo dojrzewać.

Ks. Stanisław Marek


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do św. Jana NepomucenaModlitwa do św. Jana Nepomucena

Modlitwa do bł. RychezyModlitwa do bł. Rychezy

Kieszonkowe dla dziecka. Jak nie popełnić błędów?Kieszonkowe dla dziecka. Jak nie popełnić błędów?

Opalać się... z głowąOpalać się... "z głową"

Jako katoliczka nie wiem czy powinnam słuchać black i death metalu?Jako katoliczka nie wiem czy powinnam słuchać black i death metalu?

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej