Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Miłość do ojczyzny czy lojalność wobec całej ziemi jako planety?

W 1990 roku dostałam interesujący list na temat rozmów rodzinnych o ojczyźnie. Dziś, po latach jest dziś wciąż aktualny.

Tutaj uczysz nas patriotyzmu. I do czego? Do jakiegoś wycinka ziemi, zbiorowości ludzi. Ale nasze pokolenie tego nie potrzebuje. My chcemy być lojalni wobec całej ziemi jako planety i wobec wszystkich ludzi. To jest najważniejsze... Teraz świat się skurczył, zrobił się niewielki i dlatego przede wszystkim za niego (jako za całość) chcemy odpowiadać. Przypadkowa Czytelniczka

Zastanawiam się, czy powyższy list nie jest zapowiedzią tego, co będą czuć ludzie w XXI wieku? Ta lojalność wobec całej ziemi jako planety i wszystkich zamieszkujących ją ludzi? Rzeczywiście, świat stał się bardzo mały i coraz częściej czujemy się w nim jak w wiosce. Ta odpowiedzialność za wszystkich, solidarność ze wszystkimi bardzo mi się podoba, może znikną dzięki niej szowinizmy i plemienna nienawiść?

Ale w tej postawie kryje się także pewne niebezpieczeństwo. Co to znaczy - odpowiadać za wszystko? To zbyt abstrakcyjne stwierdzenie. Obejmuje ono emiraty arabskie i Falklandy. Odpowiada się za wszystko, gdy sprząta się codziennie konkretne podwórko, przy ulicy Kubusia Puchatka, powiedzmy. W przeciwnym razie ta odpowiedzialność może się rozmyć. Za całość odpowiadamy poprzez konkrety, bierzemy udział w życiu planety zamieszkując nasz region. A ja i tak będę tęsknić za mazowiecką drogą z drzewami po obu stronach i kaplicą z Matką Boską, nawet gdy nasza planeta zrobi się tak mała, że nie będzie już w niej zaścianków. Ale ja jestem staroświecką ciotką, ostrzegałam Was, moi drodzy.

I jeszcze jeden fragment z tego samego listu:

Zawsze nam coś narzucacie. A to musimy pamiętać o tradycji, a to o jakichś wojnach. Tylko, że my nie chcemy. Mamy zamiar żyć bez dziedzicznego stresu, który jest przywilejem wszystkich Polaków. Tak, dlatego Holendrzy (młodzi) nie słyszą od swoich ojców opowiadań o wojnie. Niestety, my jesteśmy narodem bohaterów i poetów...

Zastanawiam się, czy jest to postawa typowa i co przeważa w Waszym pokoleniu. Hasło brzmi mniej więcej tak: Wybieram się w podróż bez bagaży! Dobrze. Macie całkowite do tego prawo. Rozumiem zmęczenie dziedzicznym stresem i ciągle powtarzającym się losem. Szczerze ufam, że nie będziecie brać tego, co się tu przerabia od dwustu lat. Niezależnie od tego nie da się zmienić czy wymazać linii papilarnych, zauważycie to, gdy dłużej będziecie przyglądać się własnym śladom.

A czy jesteśmy narodem bohaterów i poetów? To zależy, co chcemy wydobyć z własnej tradycji. A w tradycji szuka się tego, co jest najpotrzebniejsze w bieżącej chwili. Ponieważ często musieliśmy toczyć boje, szczególnie bliscy wydawali nam się bohaterowie i poeci.

Ale Polacy bywali także świetnymi inżynierami, bankowcami i przemysłowcami, tyle że było mało normalności w naszych dziejach i dlatego ci codzienni, umierający we własnych łóżkach bohaterowie wspominani są rzadziej. Mam wrażenie, że teraz wybiła ich godzina. Mam także taką nadzieję.

I na koniec list, którego nie mogę przytoczyć w całości, ponieważ jest długi i analizuje powody odchodzenia ludzi od siebie. Zacytuję tylko fragment o dorastaniu:

Do napisania tego listu zachęciła mnie Twoja propozycja o dorastaniu. Chciałbym nieśmiało zaprosić wszystkich młodych ludzi, którzy pragną "być sobą" do rozmowy o dorastaniu. Możnaby w tym miejscu podać wiele definicji "dorastania" (...) Dorastanie - ogólnie mówiąc - jest zawsze wzrastaniem ku czemuś, ku wartościom. W naszym życiu bowiem ciągle się czegoś uczymy i to pozwala nam lepiej pewne rzeczy rozumieć. Z każdym dniem stajemy się coraz bardziej dorośli. Dorastamy. Jednym z kierunków tego dorastania jest dorastanie do miłości.

Chciałoby się tylko zrobić maleńkie uzupełnienie. Jedynym właściwym kierunkiem wzrostu jest miłość. Do Boga i ludzi. Inaczej się karłowacieje.

Diakon Jacek



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

św. Apoloniuszśw. Apoloniusz

Modlitwa do św. ApoloniuszaModlitwa do św. Apoloniusza

Modlitwa do św. Ryszarda PampuriModlitwa do św. Ryszarda Pampuri

Kto zmartwił mamę?Kto zmartwił mamę?

Wielkanocny ślubWielkanocny ślub

Katedra w ChartresKatedra w Chartres

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2023Godzina Łaski 2023

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2024 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej