Starość czeka każdego z nas, jednak nie zawsze potrafimy to zrozumiećSędziwy wiek. Okres, w którym jedni rozpamiętują to, co przez te wszystkie lata było dane im przeżyć - dobre i złe chwile, inni natomiast dopiero teraz mogą skorzystać z życia. Nie zajmować się dziećmi, domem czy pracą, ale wyjechać np. do egzotycznych krajów.Jesień życiaStarszy człowiek" - to pojęcie można rozpatrywać subiektywnie. Dla sześciolatka może to być dwudziestolatek, dla ucznia szkoły podstawowej czterdziestoletni pan, a dla innych siedemdziesięciolatek. Przykłady można mnożyć. W Polsce osoby mające powyżej 60 lat stanowią ponad 16 procent społeczeństwa. W krajach rozwiniętych odsetek ludzi starszych wynosi ponad 20 procent. Prognozy wykazują, że Polacy taki stan osiągną w ciągu zbliżających się dwudziestu lat. Jako społeczeństwo starzeje my się coraz bardziej, mniejszy jest przyrost naturalny, a zarazem wydłuża się okres życia.Starsi ludzie najczęściej nie potrafią poradzić sobie z otaczającym ich światem, rzeczywistością. Problemem jest nie tylko porozumienie się z rodziną, ale brak umiejętności w posługiwaniu się najnowszymi zdobyczami technologicznymi, czy strach przed wzrastającą falą przestępstw w Polsce. Starość czeka każdego z nas, jednak nie zawsze potrafimy to zrozumieć. Nie umiemy nawiązać kontaktu ze starszą osobą. Ludzie mający za sobą młodość powinni być dla nas nauczycielami, wytyczać ścieżki, którymi my, niedoświad- czeni powinniśmy się kierować. Nie zawsze jednak potrafimy ich szanować i słuchać. Nie zawsze też potrafimy się nimi zaopiekować. Rodzina winna być oparciem dla starszej osoby, jednak bywa, że matka czy ojciec traktowani są jak ciężar. Dla osób starszych polepszeniem będą zmiany w systemie zabezpieczeń społecznych czy systemie ochrony zdrowia. Jednak potrzebują także zwykłej ludzkiej życzliwości. Bardzo często zdarza się, że wypycha się ich na margines życia. Nie potrafią sobie znaleźć miejsca, po tym jak syn czy córka wydorośleli i założyli własne rodziny. Rozmaite kluby osiedlowe, kółka zainteresowań nie zmienią tego stanu rzeczy. Starsze osoby nie nadążają za tempem życia, mimo że są sprawne intelektualnie i fizycznie, nieldedy ucieczka do domu opieki społecznej jest właśnie podyktowana tymi względami. Ci, którzy jednak potrafią wypełnić swój czas angażują się w pomoc innym - chociażby poprzez działalność w przykościelnych organizacjach. Oni nadal cieszą się życiem i korzystają z niego. Na zakończenie warto przypomnieć słowa Jana Pawła II, który w liście "Do moich Braci i Sióstr - ludzi w podeszłym wieku" z października tego roku napisał: "Jeżeli zatem dzieciństwo i młodość są czasem, w którym człowiek stopniowo uczy się swojego człowieczeństwa, rozpoznaje swoje możliwości, poniekąd tworzy projekt życia, który będzie realizował w wieku dojrzałym, to i starość nie jest pozbawiona szczególnej wartości, ponieważ jak zauważa św. Hieronim, łagodząc namiętności "pomnaża mądrość i służy dojrzalszymi radami". W pewnym sensie jest to czas szczególnie nacechowany mądrością, którą zwykle przynoszą z sobą lata doświadczeń, jako że "czas jest znakomitym nauczycielem". Powszechnie znane są też słowa, którymi modli się psalmista: "Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy osiągnęli mądrość serca"" (Ps 90 [89], 12). Fragment listu Ojca Świętego Jana Pawia II "Do moich Braci i Sióstr - ludzi w podeszłym wieku"Konieczne jest, abyśmy znów spojrzeli na życie jako cafość z właściwej perspektywy. Właściwą perspektywę stanowi wieczność, każdy zaś etap życia jest ważkim przygotowaniem do niej. Także starość ma swoją rolę do odegrania w tym procesie stopniowego dojrzewania człowieka zmierzającego ku wieczności. Z tego dojrzewania czerpie oczywiste korzyści również środowisko społeczne, do którego należy człowiek sędziwy.Ludzie starzy pomagają nam mądrzej patrzeć na ziemskie wydarzenia, ponieważ dzięki życiowym doświadczeniom zyskali wiedzę i dojrzałość. Są strażnikami pamięci zbiorowej, a więc mają szczególny tytuł, aby być wyrazicielami wspólnych ideałów i wartości, które są podstawą i regułą życia społecznego. Wykluczyć ich ze społeczeństwa znaczy w imię nowoczesności pozbawionej pamięci odrzucić przeszłość, w której zakorzeniona jest teraźniejszość. Ludzie starsi dzięki swej dojrzałości i doświadczeniu mogą udzielać młodym rad i cennych pouczeń. Kruchość ludzkiego istnienia, w sposób najbardziej wyrazisty ujawniająca się w starszym wieku, staje się w tej perspektywie przypomnieniem o wzajemnej zależności i nieodzownej solidarności między różnymi pokoleniami, jako że każdy człowiek potrzebuje innych i wzbogaca się dzięki darom i charyzmatom wszystkich. Głęboką wymowę zyskują w tym kontekście słowa jednego z moich ulubionych poetów, który tak pisze: "Nie tylko przyszłość wieczną jest - nie tylko!... I przeszłość, owszem, wieczności jest dobą: Co stało się już, nie odstanie chwilką... Wróci Ideą, nie powróci sobą". MAREK STASKI
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |