Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Rozmowa o kapłaństwie służebnym i powszechnym

Sakrament Kapłaństwa

kl. Michał Wilk SP: Temat naszej rozmowy może sugerować, że będziemy poruszać sprawy interesujące tylko księży, a przecież mówi się, że nie tylko księża, ale wszyscy ochrzczeni są kapłanami. Ile jest zatem rodzajów kapłaństwa w Kościele?

ks. Józef Tarnawski SP: Powinniśmy podkreślić to, że istnieje tylko jedno kapłaństwo, jest to kapłaństwo Chrystusa i w tym kapłaństwie uczestniczą wszyscy ochrzczeni. Jedni na mocy Chrztu i Bierzmowania realizują kapłaństwo powszechne, które oznacza podążanie drogą do świętości, której wzór pozostawił nam Jezus Chrystus. Inni otrzymali powołanie do kapłaństwa urzędowego, inaczej nazywanego także hierarchicznym. Ci z kolei mają szczególne zadanie w Kościele i właśnie o nich potocznie mówimy, że są kapłanami. Istotą kapłaństwa jest uczestniczenie w Chrystusowej misji zbawiania i uświęcania świata. Kapłani są pośrednikami, narzędziami, którymi Chrystus posługuje się w wypełnianiu swojej funkcji. Trzeba podkreślić to, że kapłan nie dokonuje niczego własną mocą, ale mocą Chrystusa. Chrystus posługując się człowiekiem, z całym jego bagażem wad czy niedoskonałości, aby dokonać dzieła zbawienia i uświęcenia. Dlatego, jeśli chcemy mówić o kapłaństwie, potrzebujemy na pewno zmysłu wiary i zgody na obcowanie z tajemnicą, która jest niewyrażalna w kategoriach tego świata. Jeśli będziemy posługiwać się wyłącznie językiem odwołującym się do rzeczywistości ziemskiej, to powiemy - tak zresztą, jak ujmuje to punkt 1548 Katechizmu - że w kapłanie działa Chrystus. Jeśli zdobędziemy się na przyjęcie tajemnicy, powiemy, że kapłan na mocy święceń działa w osobie Chrystusa. Jest to prawda, która - jeśli ją wyrwiemy z kontekstu tajemnicy Kościoła i tajemnicy obecności Chrystusa w świecie - staje się zupełnie nie do zrozumienia. Tę prawdę Katechizm ujmuje w formule in persona Christi Capitis czyli w osobie Chrystusa Głowy. Ale proszę, żeby Ksiądz powiedział, w jaki sposób kapłan uczestniczy w misji Chrystusa.

Potrójna funkcja, którą przypisujemy Chrystusowi, jest związana z Jego godnością królewską, prorocką i kapłańską. Chrystus spaja w sobie te funkcje: jest Królem - to znaczy, że jest Panem Wszechświata i każdego człowieka. Jest prorokiem - to znaczy, że przepowiada Dobrą Nowinę o Królestwie, że przekazuje nam nowe, zupełnie inne spojrzenie na życie, że wyzwala nas z ograniczania się do kategorii tylko ziemskich i otwiera nas na coś ponadczasowego; wyprzedza czas i ukazuje nasze życie w świetle wieczności, w relacji do tego, czym będziemy kiedyś, gdy staniemy z Bogiem twarzą w twarz. Wreszcie Chrystus jest kapłanem, ponieważ składa jedyną, niepowtarzalną, doskonałą ofiarę, będąc zarazem Ofiarnikiem i Żertwą ofiarną. Jego kapłaństwo jest właśnie dlatego jedyne w swoim rodzaju, bo przedmiotem ofiary Chrystusa nie jest - tak jak to działo się w czasach Starego Testamentu - jakaś obca materia, ożywiona czy nieożywiona, ale jest nią On sam. Potrójna misja Chrystusa - panowania, przepowiadania i dokonywania ofiary-jest udziałem kapłanów, oczywiście nie w tym samym stopniu, w jakim jest udziałem Chrystusa. Oni tylko pośredniczą, uczestniczą i wyrażają tę misję wobec świata. Do kapłanów, do biskupów należy strzeżenie prawd wiary, dbanie o wierność Tradycji, o zgodność naszego przeżywania i rozumienia z tym depozytem, który został przekazany jeszcze Apostołom przez Chrystusa. Biskupom i kapłanom została przekazana władza przepowiadania, a także sprawowania Najświętszej Ofiary.

Często pada pytanie, czy kapłan może zrezygnować z kapłaństwa i zawrzeć małżeństwo?

Łaska święceń kapłańskich jest porównywalna z tym niezatartym znamieniem, które otrzymuje człowiek w Sakramencie Chrztu. Oznacza to, że jeśli ktoś został przez Boga powołany na kapłana, a przez Kościół namaszczony, otrzymał władzę, która zostaje w nim na zawsze. Może się zdarzyć, że z uzasadnionej przyczyny, Kościół wyrazi zgodę na nie spełnianie urzędu przez danego księdza - na jego przejście do stanu świeckiego - ale to nie oznacza, że jego władza została cofnięta. Dlatego w szczególnych okolicznościach taki kapłan może skorzystać z władzy święceń (na przykład, gdy jest proszony przez osobę będącą w niebezpieczeństwie śmierci). Bywa też tak - trzeba przyznać - że ktoś nie stara się o tę zgodę Kościoła, bo nie ma uzasadnionych przyczyn, tylko na skutek nieuporządkowania swojego życia, jego niezgodności z dyscypliną kościelną, porzuca kapłaństwo, nie uzyskawszy zgody na swój czyn, i przestaje spełniać funkcje kapłańskie. Również w tym wypadku charyzmat kapłański w nim pozostaje, chociaż on sam żyje w nieładzie moralnym, czy nawet jest obłożony karami kościelnymi.

Spotykam się często z nierozróżnianiem bycia księdzem od bycia zakonnikiem.

Trzeba widzieć te dwa stany w Kościele w sposób rozłączny. Kapłaństwo pochodzi z wyraźnego ustanowienia przez Chrystusa (możemy określić moment, w którym Jezus polecił Apostołom, by sprawowali Ofiarę na Jego pamiątkę, by przedłużali Jego misję w świecie). Nie mamy natomiast wyraźnego świadectwa ustanowienia przez Jezusa życia zakonnego opartego na radach ewangelicznych. Dysponujemy jedynie przekazami pośrednimi. Można więc powiedzieć, że sakrament jest bezpośrednio z ustanowienia Chrystusa, natomiast życie zakonne pochodzi z naśladowania Chrystusa, i w ciągu wieków spotkało się z akceptacją i poparciem Kościoła. Połączenie obu rzeczywistości dokonuje się w przypadku kapłanów zakonnych, którzy otrzymują władzę święceń, i zobowiązują się do przestrzegania rad ewangelicznych.

W punkcie 1557 Katechizmu są wymienione trzy stopnie kapłaństwa: diakonat, prezbiterat i episkopat. Soborowa konstytucja Lumen gentium, stwierdza, że dopiero sakra biskupia zawiera pełnię sakramentu święceń. Czy mógłby Ksiądz wyjaśnić na czym polega ta pełnia?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba przypomnieć, że Jezus wybrał Dwunastu i im przekazał władzę kapłańską, a nie szerszemu gronu uczniów W wyraźny sposób Chrystus zastrzegł, że władza sprawowania świętych tajemnic, rozwiązywania, związywania, czyli odpuszczania grzechów czy ich zatrzymywania została im zlecona. Gdy Apostołowie rozeszli się na wszystkie strony świata, dość szybko stwierdzili, że sami nie są w stanie podołać obowiązkowi misyjnemu, że potrzebni są ci, którzy będą w ich imieniu, lokalnie pełnili tę posługę. Dlatego ustanawiali prezbiterów. Świadectwo takiego postępowania mamy w poleceniach świętego Pawła dla Tymoteusza i Tytusa, którzy mieli za zadanie ustanawianie w poszczególnych gminach prezbiterów, jako reprezentantów biskupa. Dzisiaj również biskupi mają prawo do udzielania święceń kapłańskich i święceń diakonatu. Kapłani tej władzy nie mają. Biskup jest pierwszym odpowiedzialnym za diecezję, a ci, którzy pracują w parafiach, placówkach, w różnych formach duszpasterstwa, są jego reprezentantami i przedłużają jego posługę tam, gdzie z uwagi na ograniczenia fizyczne biskup nie mógłby jej pełnić.

Wielką nowością po Soborze było pojawienie się diakonów stałych, którymi mogą być również mężczyźni żonaci. Czy była to próba wynikająca z braku księży?

Ten stan istniał w kościele pierwotnym, więc współcześnie został tylko przywrócony. W czasie II Soboru Watykańskiego nie było jeszcze kryzysu kapłaństwa i dlatego nie można mówić, że dopuszczenie do diakonatu mężczyzn żonatych było odpowiedzią Kościoła na niedobór kapłanów. Ta decyzja była wyrazem otwarcia się na tradycję Kościoła pierwotnego oraz odczytania znaków czasu, które wskazywały na to, że udział osób świeckich w życiu Kościoła, w przeżywaniu tajemnic ludu Bożego, jakim są choćby tajemnice liturgiczne, powinien być coraz powszechniejszy.

Po co są diakoni stali?

Po pierwsze jest to wyrazem aktywnego uczestniczenia laików w życiu liturgicznym, w duszpasterstwie, w tym, co stanowi codzienność Kościoła lokalnego. Po drugie diakon jest niewątpliwie wsparciem kapłanów i formą współpracy stanu duchownego ze świeckim w realizacji zadań Kościoła. Po trzecie funkcja ta daje możliwość zaangażowania w konkretne formy liturgii (na przykład w rozdawanie Komunii świętej) czy pracę w duszpasterską (szczególnie w rodzinach, w przygotowaniu do Sakramentu Małżeństwa), czy w prowadzenie urzędów parafialnych. Diakonat stały ukazuje w sposób bardzo wyraźny to, co powiedziałem na początku naszej rozmowy, że wszyscy, którzy przyjęli Chrzest, stali się kapłanami - w sensie kapłaństwa powszechnego - i dlatego ich droga życia, droga do świętości, codzienne podejmowanie obowiązków, uczciwa, rzetelna praca, życie modlitewne, przeżywanie sakramentów świętych, wszystko co zmierza do żywego doświadczania Boga w ich życiu, jest formą sprawowania kapłaństwa, którego celem jest doskonałość i świętość człowieka.

ks. Józef Tarnawski SP - kl. Michał Wilk SP
eSPE, nr 58


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej