Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Spowiedź osób starszych

Ze wszystkich darów, jakich człowiek potrzebuje od Boga, najbardziej pożądanym jest przebaczenie grzechów. Życie bez możliwości pojednania z Bogiem i Kościołem na dłuższą metę stałoby się koszmarem. Najtwardsi grzesznicy szukają, nieraz w ostatniej chwili, Bożego miłosierdzia. Tylko w nim widzą dla siebie ratunek.

Sakrament pokuty i pojednania, ustanowiony przez Jezusa Chrystusa, ma głęboki wpływ na życie duchowe człowieka. Składa się on z kilku zasadniczych elementów, którymi są:

  1. wyznanie grzechów;
  2. skrucha i postanowienie poprawy;
  3. rozgrzeszenie, czyli przebaczenie grzechów;
  4. pojednanie z Kościołem, zranionym przez grzech człowieka.
Skutkiem działania tego sakramentu jest przebaczenie. Człowiek otrzymuje nową szansę. Staje się na powrót dzieckiem Bożym i dziedzicem królestwa Bożego.

Choroba grzechowa jednego z członków wspólnoty kościelnej dotyka całego ciała Kościoła. Stąd sakrament pokuty, prowadząc do pojednania z Kościołem, uzdrawia jednostkę i całą wspólnotę.

Spowiedź ma także wymiar sądu. Cechują go następujące elementy:

  1. poznanie winy;
  2. władza jurysdykcyjna spowiednika;
  3. wyrok wydany zgodnie z naturą sądu.
Nie można jednak ograniczać działania tego sakramentu tylko do wymiaru sądu w naszym rozumieniu. Wydany werdykt i nałożona pokuta mają na celu działanie terapeutyczne. Chrystus w Ewangeliach jest ukazywany jako lekarz, a Jego odkupieńcze dzieło w starożytności nazywane było mediana salutis. To dzięki odkupieńczej mocy krzyża w sakramencie tym doświadczenie grzechu nie przeradza się w rozpacz.

W sakramencie pojednania działa Bóg i człowiek. Grzeszny człowiek wychodzi skruszony, szukając Bożego miłosierdzia, postanawia przemienić swe życie i zadośćuczynić za zło. Miłość Boga przygarnia go, udziela zbawczej łaski i dobrą dłonią przekreśla wszelkie zło, które miało miejsce. Sprawowany nad grzesznikiem sąd nie tyle oskarża, co leczy, nie tyle karze, co napomina. Działanie tego sakramentu przypomina zatem pielęgnacyjne działania dobrego ogrodnika, który oczekując obfitych owoców, oczyszcza, przycina i podlewa, by roślina nieustannie wzrastała.

Sakrament spowiedzi przypomina działania ogrodnika, który oczekując obfitych owoców, oczyszcza, przycina i podlewa.

Grzechy młodości

Dla osób w podeszłym wieku grzech w wielu sytuacjach jest już kwestią minionych lat. Starsi żyjący często samotnie, ograniczający swój kontakt z ludźmi do niezbędnych zakupów i jakiegoś katolickiego radia, niejednokrotnie nie potrafią odnaleźć w swoim sumieniu powodów do samooskarżenia się z win. Niemniej trzeba zauważyć, że grzeszność osób starszych na ogół dotyczy błahych rzeczy, które jednak mogą krzywdzić innych i niszczyć drugiego człowieka. Należą do nich:

  1. grzechy języka - opowiadanie o złu popełnionym przez innych ludzi (obmowa) lub fałszywe oskarżanie ich o popełnianie różnych złych czynów (oszczerstwo);
  2. ingerencja w życie własnych dzieci -osoby starsze często prowadzą do konfliktów małżeńskich przez ingerencję w zwyczaje, styl życia i wychowanie wnuków;
  3. kłótliwość i gderliwość - próby postawienia zawsze „na swoim" często tworzą atmosferę konfliktu i napięcia; najbliżsi zaczynają powoli stronić od takiej osoby.
Od osoby starszej bardziej oczekuje się dyskretnej obecności i towarzyszenia radą niż krytyki i nieustannego poprawiania, które wszystkich wokół irytuje. Walka z tymi wadami i demaskowanie ich podczas spowiedzi przynosi błogosławione owoce.

Spowiedź zwierciadłem ducha

Wielu ludzi starszych na skutek powrotów do przeszłości i swoistego idealizmu, wielokrotnie popełnia błędy w spowiedzi. Sytuacja taka sprawia, że istota tego sakramentu rozmywa się w wielości słów, opowieści o mało istotnych sprawach, ślizgając się zaledwie po tak ważnej dla wyznania sakramentalnego materii grzechu. Do najczęściej popełnianych błędów należą:

  1. streszczanie własnego życia, co wprowadza chaos do spowiedzi sakramentalnej;
  2. infantylne wyznawanie grzechów - przypomina ono spowiedź małych dzieci, które pozostają jeszcze na poziomie „paciorka" czy „kościółka";
  3. opowiadanie o grzechach innych - oskarżanie poszczególnych członków swojej rodziny o różne grzechy i błędy; najczęściej ofiarami takich oskarżeń pada współmałżonek, synowa, zięć lub teściowie.
Dorosły człowiek, który ma za sobą wielość doświadczeń i bogactwo życia minionych lat, powinien dojrzewać także na poziomie ducha, co odzwierciedlać będzie spowiedź sakramentalna.

Unikanie tego rodzaju błędów sprawia, że spowiedź jest jasna i klarowna, ogranicza się do własnych grzechów, nad którymi kapłan może się pochylić i udzielić porady. Wszelkie problemy mogą być rozwiązywane w konfesjonale, o ile dotyczą życia duchowego. Inne kwestie powinny być rozwiązywane poza sakramentem pokuty. Starsi powinni się więc postarać, by kolejne spowiedzi były coraz pełniejszym zbliżaniem się do Boga i Jego miłosierdzia.

o. Jerzy Szyran OFMConv

Tekst pochodzi z pisma Rycerz Niepokalanej
Kwiecień 2007


   

Wasze komentarze:
 Lili: 14.11.2021, 19:39
 Ciągle ten sam problem. Nie wiem co mówić Ostatnio ksiądz kazał mi przygotować się do spowiedzi biorąc pod uwagę rachunek sumienia. Nic mi to nie pomaga w spowiedzi. Nie "załapuję "się na wymienione tam grzechy
 Robert: 26.09.2021, 18:20
 Od czasu kiedy modle sie za innych 3x różaniec od tego czasu otrzymałem łaske. Widze swoje błędy. Kazdego wieczoru przed snem spisuje wszystko co wypomina mi sumienie, moje watpliwości, złe myśli opunie o innych ... i po tygodniu znowu ide do spoeiedzi, która z reguły trwa ok pół godziny. Maryja pojazuje najdrobniejsze sprawy. Dziekuję Bogu za oblubienicę Ducha Świętego. :)
 Krupeczka: 01.06.2021, 22:12
 Już czas, aby osoby dojrzałe/starsze przestały spowiadać się jak małe dzieci. To co piszecie o tym świadczy. przestańcie wyliczać litanie grzechów wymyślonych, a zacznijcie spowiadać się z miłości do Boga, bliźniego i samego siebie. Polecam do przeczytania książkę Neal Lozano pt. " Uwolnienie serca. Powrót starszego brata". Nie jest to rachunek sumienia, ale bardzo pomocna rzecz do analizy swojego wnętrza. Zajrzyjcie na You Tube, tam są filmy, na których księża wykładają kawę na ławę jak ma się spowiadać dorosły człowiek. Czas najwyższy, aby przejść na wyższy poziom duchowy, a nie tkwić w dzieciństwie.
 Adam: 10.10.2020, 13:52
 Jest taka formulka. Proszę Boga przez Księdza o odpuszczenie grzechów które popełniłem nieświadomie oraz te które nie pamiętam jeszcze coś można dodać od siebie. Ale raz Ksiądz zaczął krzyczeć jakie. Więc możne powiedzieć że Pan Bóg wie. A reszta jakoś się potoczy. Amen
 Czytelniczka: 26.12.2019, 01:59
 Do Senior: nigdy nie kłam podczas spowiedzi! Jednym z pięciu warunków dobrej spowiedzi jest SZCZERA spowiedź. Radzę wziąć do ręki książeczkę do nabożeństwa przeznaczoną dla osób dorosłych i zrobić rachunek sumienia w oparciu o 10 Bożych Przykazań, 5 przykazań kościelnych, uczynki miłosierne wedle ciała i duszy oraz grzechy cudze. Przy swojej następnej spowiedzi wyznaj kapłanowi, że wymyślałeś grzechy, aby cokolwiek powiedzieć.
 Senior: 04.08.2018, 20:10
 U mnie to samo. Nie wiem co mam powiedzieć spowiednikowi. Wymyślam więc grzechy aby cokolwiek powiedzieć, np. kłamałem, przeklinałem choć tego nie czynię. Podobnie np. to, że zaniedbywałem modlitwę poranną czy wieczorną. Od lat robię to regularnie i co raz lepiej...
 seniorka : 20.03.2018, 11:34
 Mimo,ze przeczytalam w/w rady dalej nie wiem jak i z czego sie spowiadac.Nie obmawiam ,nie gderam,nie wtracam sie w zycie dzieci i wnukow modle sie,slucham Mszy sw. ,Nawet nie mam okazji wtracania sie w zycie rodziny chociaz mieszkamy razem.Owszem mam zal do rodzinki,ze rzadko wstapia/zakupy,pranie/ i poswieca kilka chwil na rozmowe.NO I CO MAM SPOWIEDNIKOWI POWIEDZIEC
 Senior: 20.02.2018, 14:17
 Co rekolekcje mam ten sam problem, nie wiem jakie grzechy mam wyznawać. Tych, o których mowa wyżej nie popełniam. Nie przeklinam, nie kłamię a jednak wyznaje takie grzechy, aby coś tam księdzu powiedzieć. Podobnie odnośnie modlitwy, mówię, że zaniedbywałem ale nie zdarza mi się to. Ba, nawet więcej się modlę z wiekiem. Tak więc trudno mi spowiadać się z czegoś czego nie popełniłem. Przecież nie będę specjalnie grzeszył, np. kradł czy zdradzał żonę aby mieć co powiedzieć spowiednikowi.
 Jurek: 13.12.2017, 12:45
 Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie. Jest bardzo trudne zobaczyć w sobie zło zawinione przez nas.
(1)


Autor

Treść

Nowości

Homilia Jana Pawła II w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi PannyHomilia Jana Pawła II w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

Ósmy grudniaÓsmy grudnia

Czego dotyczy dogmat o Niepokalanym Poczęciu NMP?Czego dotyczy dogmat o Niepokalanym Poczęciu NMP?

Niepokalne Poczęcie - pocieszająca tajemnicaNiepokalne Poczęcie - pocieszająca tajemnica

Dogmat o Niepokalanym PoczęciuDogmat o Niepokalanym Poczęciu

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
[ Strona główna ]

Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej