Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Telefonem w trenera

Polscy działacze sportowi nie ustają w wysiłkach, by wprowadzać na europejskie salony coraz to nowe zwyczaje.

Najnowszy przedstawił prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Zarząd tej federacji postanowił zwolnić trenera Daniela Castellaniego, a prezes zarządu Mirosław Przedpełski poinformował zainteresowanego o tej decyzji za pomocą. .. SMS-a. No cóż, co klasa to klasa. A raczej jej brak.

Bulwersuje sposób, w jaki Castellaniego powiadomiono o dymisji. Ale siatkarscy działacze wcale nie są pionierami w tej dziedzinie. Zapewne myślą, że nie są najgorsi. Wystarczy przypomnieć dwa przypadki. Po pierwsze, zwolnienie z pracy Leo Beenhakkera przez Grzegorza Łatę w trakcie wywiadu telewizyjnego po meczu eliminacyjnym ze Słowenią. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej przepraszał później za ten nietakt, ale niesmak pozostał. Równie kuriozalne było zachowanie działaczy Polskiego Związku Narciarskiego. W 2008 r. trenera, a jakże, zagranicznego, zwolnili, tylko zapomnieli go o tym poinformować. Hannu Lepistoe o decyzji dowiedział się od jednego z dziennikarzy. A panowie działacze zadzwonili. W końcu. Ale tylko po to, by poinformować Fina, że na ostatnie w sezonie zawody Pucharu Świata do Planicy może przyjechać... wyłącznie towarzysko. Kiedy później Adam Małysz, który nie ukrywał rozczarowania formą zwolnienia trenera, chciał wrócić do współpracy z Lepistoe, ci sami działacze nie mieli oporów, by prosić szkoleniowca o powrót.

Castellaniego nikt nie zamierza prosić o cokolwiek. A przecież człowiekowi, który pomógł Polsce zdobyć złoty medal mistrzostw Europy, należą się szacunek i wdzięczność. Oczywiście, na mistrzostwach świata noga się Argentyńczykowi powinęła, ale w sporcie raz się wygrywa, raz się przegrywa. A jakie sukcesy odnosili nasi siatkarze, gdy reprezentacją kierowali Polacy: Ryszard Bosek, Wiktor Krebok czy Waldemar Wspaniały? Pamiętają Państwo? Nie za bardzo? Nie dziwię się. Ja za to pamiętam, że wtedy - nie tylko wśród dziennikarzy - po kolejnej zmianie szkoleniowca krążył dowcip: było bosko, będzie wspaniale.

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej