Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Nudny jak Loeb

     Jeśli w jakimkolwiek sporcie indywidualnym ktoś zdobywa tytuł mistrza świata rok po roku, to jedni nazywają go supermistrzem, inni zaś, nie tylko z przekory, życzą mu końca kariery, bo ich zdaniem seria zwycięstw sprawia, że w danej dyscyplinie robi się po prostu nudno. Gdyby zgodzić się z tymi drugimi, to przez Sebastiena Loeba rajdy samochodowe są nudne jak flaki z olejem. Nikt nie jest w stanie odebrać mu tytułu już od siedmiu lat! A przecież w sporcie to niemal epoka. I bez wątpienia jest to epoka pod rządami Francuza. Czy to mistrz malowany? Przypadkowy? Na pewno nie. Raczej mistrz z wielkim charakterem. Ujawnił go m.in. niedawno, gdy w Rajdzie Hiszpanii, mając już w kieszeni kolejny tytuł, znów pokazał rywalom tylne światła swego samochodu. Bo jest najszybszy. Najlepszy - i wciąż chce mu się wygrywać.

     Jaki jest król rajdowych tras prywatnie? Jako nastolatek uprawiał gimnastykę. Był nawet kilkukrotnym mistrzem Alzacji. Na co dzień spokojny i opanowany. Czasami aż zbyt nieśmiały. Często nieuczesany i nieogolony, co kilka lat temu wywołało burzę. Otóż dwaj członkowie międzynarodowej federacji samochodowej w prywatnej korespondencji wymienili się uwagami, że "niechlujny francuski kierowca" swoim wyglądem szkodzi wizerunkowi rajdów. Panowie sugerowali, by w telewizji unikano zbliżeń twarzy kierowcy znad Sekwany. Zrobiła się niemała afera, która jednak nie sprawiła, że Loeb zaczął używać grzebienia i żyletki. Nadal nieogolony, pozostaje za szybki dla innych kierowców. Pojawiają się kolejni rywale, ale on wciąż zwycięża. Nudzi to wielu, lecz zmiany warty nie widać.

     Tym, którzy narzekają na "nudnego" francuskiego kierowcę, zabijającego ponoć rajdy swoimi sukcesami, zadam pytanie retoryczne: ile daliby za to, by w jakiejś dyscyplinie pojawił się zawodnik, który, jak Adam Małysz, przez lata rozsławiałby Polskę?

Mariusz Jankowski

Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 7 listopada 2010


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej