Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Miejsce kontemplacji


     Od kiedy zatopiłam się w przyrodzie, poczułam ogromny głód modlitwy. Wtedy zaczęłam rozmawiać z Bogiem - to słowa ani, której myśli biegną ku niebu najszybciej spoza kołyszących się drzew i nenufarów tańczących po tafli licheńskiego jeziorka.

     Wytchnienia, spokoju, refleksji wśród parkowej zieleni prócz Ani poszukuje wielu pielgrzymów odwiedzających Sanktuarium Maryjne w Lichemu. Rodziny modlące się na ławkach okalających niewielki stawek, starsza pani szepcząca słowa różańca w cieniu lipy, utrudzeni pielgrzymi nucący maryjne pieśni w altankach otoczonych iglakami - ten widok w Licheniu to codzienność. I właśnie dla takich momentów, dla takich ludzi przeznaczony jest każdy skrawek zielonych płuc Sanktuarium, bo miejsc, gdzie można ze spokojem się zaszyć i pomodlić, jest w Licheniu wiele.

     To święte miejsce słynie bowiem z aranżacji zieleni. Harmonia i porządek przykuwają uwagę pielgrzymów. Najlepiej widać to z wieży bazyliki mniejszej, z wysokości blisko 100 metrów.

     Precyzyjne klomby, usystematyzowana kolorystyka, z gustem dobrane gatunki drzew i kwiatów to wszystko sprawia wrażenie, jakbyśmy patrzyli nie na żywy organizm, ale na sanktuaryjną makietę. Ale to tylko złudzenie - parkowa aranżacja Sanktuarium to wynik pracy ludzkich rąk, które w ten sposób chwalą Pana Boga.

     Domeną licheńskiej zieleni są róże. Pielgrzymi dotykają różanych kielichów, wąchają, zachwycają się nimi. Co bardziej dociekliwi wkładają nawet ręce w klomby, by sprawdzić czy kwiaty są podlane. Zawsze są! Bo praca nad utrzymaniem zieleni zaczyna się w Sanktuarium bardzo wcześnie. Taka dbałość o szatę roślinną wzbudza szacunek u pielgrzymów. Zewsząd słychać słowa uznania.

Violetta Bednarek

Tekst pochodzi z Informatora Sanktuarium Maryjnego w Licheniu
Pielgrzym Licheński - Informator nr 4, grudzień 2006


   

Granice w relacjach małżeńskich Granice w relacjach małżeńskich
Henry Cloud, John Townsend
W takim stopniu, w jakim czujesz się wolny, by odmówić czegoś małżonkowi, możesz również zgodzić się na to, czego pragnie. Dlatego dla dobra małżeństwa czasami warto powiedzieć: „Nie mogę wyrazić na to szczerej zgody, dlatego tym razem muszę ci odmówić”... » zobacz więcej


Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej