Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Perła Krakowa i Polski

     Od wielu lat prowadzi Pan Profesor badania na Uniwersytecie Jagiellońskim związane z geografią religii. Czym zajmuje się ta dyscyplina nauki?

     Bardzo generalizując odpowiedź - geografia religii bada zależności między religią a przestrzenią geograficzną. Szczegółowy przedmiot zainteresowania stanowią takie problemy badawcze, jak: środowisko geograficzne a religia; rozwój przestrzenny religii; migracje ludności wynikające z motywów religijnych, a szczególnie pielgrzymki; religia a typy osadnictwa; wpływ religii na rozwój gospodarki; religia a turystyka; religia a ochrona środowiska; krajobraz sakralny; kartografia religijna.

     W łagiewnickim sanktuańum mamy wrażenie, że w naszych czasach wzrasta zainteresowanie pielgrzymowaniem, że ludzie zmęczeni tempem życia, konsumpcją, pustką duchową coraz częściej szukają nieprzemijających wartości, choć nie zawsze w sposób świadomy o tym mówią czy w takim celu wybierają się na pielgrzymkę. Czy zjawisko wzrostu pielgrzymowania znajduje potwierdzenie w badaniach Pana Profesora?

     Wbrew ogólnym we współczesnym świecie tendencjom ku sekularyzacji, w przypadku migracji pielgrzymkowych obserwuje się od dłuższego już czasu ich gwałtowny rozwój. W wędrówkach religijnych do ośrodków o zasięgu co najmniej ponadregionalnym uczestniczy obecnie na świecie około 300 min osób rocznie, z tego blisko 200 min to chrześcijanie. Spośród wyznawców chrześcijaństwa około 80 min (40%) wędruje do 20 głównych ośrodków pielgrzymkowych tej religii - np. do Rzymu i Guadalupe po 12 min osób, San Giovanni Rotondo 7 min, Lourdes około 6 min, Fatima 5 min czy Jasna Góra 4 min. Ocenia się, że w samej Europie ponad 30 min chrześcijan, głównie katolików, poświęca swe urlopy i wakacje (lub ich część) na odbywanie pielgrzymek. W okresie ostatnich kilku dziesięcioleci wykształciły się nowe ośrodki pielgrzymkowe przyciągające coraz większe rzesze wiernych. Do takich ośrodków należy m.in. sanktuarium Bożego Miłosierdzia zlokalizowane w krakowskich Łagiewnikach, które w ostatnim okresie przeżywa niebywały rozwój zarówno w skali krajowej, jak i międzynarodowej, globalnej.

     To zainteresowanie współczesnego człowieka pielgrzymowaniem - niezależnie od wyznawanej religii - wynika przede wszystkim z chęci obcowania z sacrum. Pielgrzymki (a więc wędrówka do świętego miejsca i pobyt w nim) stwarzają niepowtarzalną sposobność czasowego odizolowania się od codzienności, sprzyjają medytacji i refleksji nad samym sobą, ale przede wszystkim ułatwiają kontakt z Bogiem lub bóstwem. A tego w naszych czasach wszyscy bardzo potrzebujemy.

     Każde sanktuarium postrzegane jest nie tylko jako ośrodek kultu religijnego, ale także jako element w strukturze życia społecznego i ekonomicznego. Co na ten temat mówią badania naukowe?

     Pielgrzymki - zwłaszcza te wielkie, o charakterze międzynarodowym lub co najmniej krajowym - w dość istotny sposób wpływały i wpływają nadal na przekształcenia struktury funkcjonalnej danych miejscowości oraz na zmianę fizjonomii miejsc świętych. Wpływ ten zaznaczał się przede wszystkim rozwojem niezbędnej podaży, zwłaszcza wyrażającej się usługami transportowymi, noclegowymi, żywieniowymi, handlowymi, a także produkcją dewocjonaliów czy atrybutów niezbędnych do uprawiania kultu lub rytów. Bardzo często pielgrzymki stają się głównym animatorem rozwoju gospodarczego i przestrzennego miejscowości (np. Lourdes, Fatima, Jerozolima, Mekka).

     Jakie miejsce zajmują Łagiewniki w systemie ośrodków pielgrzymkowych?

     Krakowskie sanktuarium znajduje się w grupie około 30 najważniejszych ośrodków pielgrzymkowych chrześcijaństwa i w grupie około 60 głównych centrów pielgrzymkowych wszystkich religii. Analizując migracje pielgrzymkowe i ich zasięg przestrzenny Łagiewniki można zaliczyć do ośrodków o randze światowej. Tworzą je największe centra pielgrzymkowe; ich ranga na ogół wynika z tradycji i roli historycznej (m.in.: Jerozolima, Rzym, Mekka, Medyna, Kumm, Waranasi, Athos, Częstochowa - Jasna Góra), bądź też wiąże się z ponadczasowym i szczególnym charakterem przekazanych w nich orędzi (np.: Guadalupe, Fatima, Lourdes, Kraków-Łagiewniki); ruch pielgrzymkowy, zazwyczaj przekraczający 1,5 min osób rocznie, ma charakter globalny, ogólnoświatowy;

     Dotychczasowe rozważania pozwalają uświadomić sobie, że sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach należy do wąskiej grupy najważniejszych ośrodków kultu religijnego w Polsce i na świecie. Rozwija się niezwykle dynamicznie, przyciągając rocznie ponad 2 miliony pielgrzymów, z których znaczny odsetek stanowią pątnicy zagraniczni w ostatnim roku z 89 krajów świata.

     Wizyty Jana Pawła II w Łagiewnikach (1997 i 2002) oraz kanonizacja Siostry Faustyny sprawiły, że ośrodek ten zaczął odgrywać coraz znaczniejszą rolę w światowych migracjach pielgrzymkowych. Ustanowienie tu przez Ojca Świętego światowego centrum kultu Miłosierdzia Bożego oraz dokonane właśnie w Łagiewnikach zawierzenie świata Bożemu Miłosierdziu znacznie podniosły rangę tego sanktuarium.

     Czy zdaniem Pana Profesora możemy mówić o tym, że sanktuańum w Łagiewnikach jest jeszcze nie w pełni odkrytą peńą Krakowa i Polski?

     Świątynia w krakowskich Łagiewnikach jest wielkim darem zesłanym współczesnemu człowiekowi od Pana Boga. Ten niecodzienny i drogocenny dar musimy ubogacać naszymi działaniami zmierzającymi do wypełnienia testamentu Jana Pawła II, aby sanktuarium to stało się światowym centrum kultu Bożego Miłosierdzia. Wszystko wskazuje na to, że liczba pielgrzymów, zwłaszcza zagranicznych będzie systematycznie wzrastać. Już dziś Łagiewniki znajdują się w ofercie wszystkich najważniejszych agencji turystycznych świata. Dla przyjeżdżających musi być przygotowane miejsce spotkania z miłosiernym Bogiem oraz ze św. Siostrą Faustyną. Takim miejscem jest obecny teren należący do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Uszanujmy tę niezwykłą strefę sacrum w Krakowie i w świecie. Ale z drugiej strony należy przygotować miasto, a zwłaszcza bezpośrednie sąsiedztwo sanktuarium na przyjęcie milionów pątników.

     Kraków zawsze był miastem Jana Pawła II. Przy każdej okazji sam to podkreślał z całą mocą. I takim miastem Kraków pozostanie po śmierci tego Wielkiego Papieża. Będzie przyjeżdżać do nas coraz więcej osób z kraju i z zagranicy wędrujących "Szlakiem Jana Pawła II". To wielkie wyróżnienie dla miasta, ale i wielka szansa promocji w skali globalnej. Należy zmobilizować wszystkie siły, aby Kraków mógł pełnić - obok innych funkcji - również funkcję ośrodka kultu religijnego o randze światowej. Jesteśmy to winni Janowi Pawłowi Wielkiemu!

     Za rozmowę serdecznie dziękuje

s. M. Elżbieta Siepak ZMBM
Kwartalnik Orędzie Miłosierdzia nr 58


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej