Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Pireneje - Andora, Baskowie i legendy

     Pireneje (fr. Pyrenees,hiszp. Pirineos) to góry piękne krajobrazowo i bardzo zróżnicowane kulturowo. Potężny łańcuch wysokich szczytów położony u nasady Półwyspu Iberyjskiego (zwanego też Pirenejskim) tworzy naturalną granicę pomiędzy Francją i Hiszpanią.

     We wschodniej części Pirenejów leży granicząca z obydwoma krajami Andora - jedno z najmniejszych państw świata, położone na południowych stokach gór, w dolinie rzeki Valira i jej dopływów. Zajmuje powierzchnię zaledwie 468 km2. Graniczy z Hiszpanią (od południa i zachodu na odcinku 65 km) i z Francją (od północy i wschodu, 60 km). Andorę zamieszkuje około 70 000 obywateli o bardzo zróżnicowanym składzie etnicznym. Wśród 80 (!) narodowości, największą grupę (ok. 44%) stanowią Hiszpanie, pozostałe większe grupy to Katalończycy, Portugalczycy, Francuzi. Oficjalnym językiem państwowym jest kataloński, ale powszechnie używa się również hiszpańskiego i francuskiego.

Pireneje. fot. Ewa Grajber      Od lat 50. XX wieku, dynamicznie rozwijająca się gospodarka Andory opiera się na handlu i turystyce, która przynosi 80% dochodu budżetu kraju. Corocznie przybywa tu 10 min turystów, którzy korzystają z ponad 200 hoteli i pensjonatów. Wielu z nich liczy przede wszystkim na atrakcyjne i tanie zakupy. Ale Andora jest przede wszystkim rajem dla narciarzy. Znajduje się tutaj 6 wielkich stacji narciarskich z ponad 170 trasami o łącznej długości prawie 300 km. Wiele miasteczek i wiosek kultywuje swoje tradycyjne festyny i festiwale, podczas których królują muzyka, taniec, wino i biesiady. Najsłynniejsze z nich to sierpniowy festiwal w stolicy Andora la Vella oraz narodowy odpust ku czci Najświętszej Maryi Panny obchodzony 8 września, a połączony z pielgrzymką do sanktuarium maryjnego w Mar de Deu de Meritxell. Turystów przyciągają także coroczne prestiżowe wydarzenia kulturalne, takie jak Festiwal Muzyki Klasycznej, Międzynarodowy Festiwal Jazzowy oraz trwający od listopada do maja Sezon Muzyki i Tańca. Andora ma także kilka ciekawych muzeów, spośród których warto wymienić Narodowe Muzeum Automobilizmu, Muzeum Rosyjskich Lalek (Matrioszek) i Muzeum Poczty, z bogatą ekspozycją filatelistyczną.

     Andora to państwo o długiej historii, bogatym dziedzictwie i tradycjach, które składają się na jej tożsamość i oryginalność. Pierwsze informacje na temat Andory jako samodzielnego terytorium pochodzą z początku IX wieku. Według tradycji, odrębność tego terenu ma związek z wyprawami Karola Wielkiego przeciwko Maurom. Przez następne stulecia Andora stanowiła przedmiot sporu między feudałami hiszpańskim i francuskimi. Na mocy traktatu lennego, zawartego w 1278 roku między biskupem hiszpańskiego miasta Seo de Urgel a francuskim hrabią Fok, ustanowiono wspólne zwierzchnictwo nad Andorą, która była odtąd zobowiązana do... płacenia podwójnego trybutu. W 1607 roku prawa hrabiów Fok przeszły na królów Francji, a w XIX wieku na jej prezydentów. Ukształtowana w średniowieczu feudalna struktura sprawowania władzy przetrwała w niemal niezmienionej formie aż do czasów współczesnych. Do 1993 roku Andora nie miała suwerenności państwowej ani międzynarodowej. W stosunkach zagranicznych reprezentowali ją noszący tytuł współksiążąt prezydent Francji i biskup miasta Seo de Urgel. Oni także stanowili najwyższą władzę ustawodawczą i wykonawczą oraz udzielali gwarancji bezpieczeństwa. W latach 50. XX wieku wraz z ożywieniem gospodarczym pojawiły się dążenia do zmiany archaicznych struktur władzy. Jednak dopiero w 1992 roku prezydent Franęois Mitterand oraz bp Juan Martin Alanis uznali suwerenność Andory, ograniczając swoje kompetencje - jako jej oficjalni zwierzchnicy - do funkcji reprezentacyjnych oraz prawa weta w sprawach międzynarodowych. Referendum przeprowadzone w marcu 1993 roku zatwierdziło pierwszą w historii Andory konstytucję. W tym samym roku odbyły się pierwsze wybory powszechne, a kraj przyjęto do ONZ. Mimo że Andora nadal jest monarchią konstytucyjną (na czele której stoją dwaj współksiążęta - prezydent Francji i biskup hiszpańskiego miasta Seo de Urgel), to władzę ustawodawczą sprawuje jednoizbowa Rada Generalna (licząca 28 członków), a władza wykonawcza spoczywa w rękach Rady Rządzącej powoływanej przez parlament i przed nim odpowiedzialnej.

Pireneje. fot. Ewa Grajber      Andora to nie jedyna kulturowo-historyczna ciekawostka Pirenejów. Wschodnia część gór jest zamieszkana przez ludność katalońską, niedostępna część środkowa to ojczyzna pirenejskich górali posługujących się lokalnym dialektem. W zachodniej części mieszkają Baskowie, kojarzeni najczęściej z niechlubną działalnością organizacji terrorystycznej ETA. Przeciętny człowiek niewiele więcej wie o tym ciekawym i intrygującym narodzie. Zamieszkujący po obu stronach Pirenejów Baskowie posługują się językiem zwanym euskara, który jest najstarszym przedindoeuropejskim językiem na kontynencie. Pochodzenie Basków nie zostało wyjaśnione. W literaturze nie brakuje fantastycznych teorii na ten temat. Najwięcej światła na baskijską tajemnicę rzucili lingwiści, stwierdzając pewne podobieństwa euskary do języków kaukaskich. Na tej podstawie wysunięto hipotezę o kaukasko-azjatyckim pochodzeniu Basków. Ale językoznawcy amerykańscy znaleźli duże podobieństwa do języków indiańskich (delaware, mohican, kuczua). Hiszpański historyk Ramón Menendez Pidal napisał: "Jest jeszcze zagadką sprawa zaszufladkowania języka baskijskiego w ogólne ramy klasyfikacji językowej i umieszczenie Basków na drzewie genealogicznym narodów". Co jakiś czas spory wybuchają na nowo, ale na razie nikt nie odnalazł klucza, który pasowałby do baskijskiej tajemnicy. Pewne jest, że czasach rzymskich lud ten nie uległ romanizacji, natomiast w VIII-IX wieku przyjął chrześcijaństwo (jakkolwiek w folklorze pozostały pewne elementy animistycznych wierzeń pogańskich). Baskowie utrzymywali znaczny zakres niezależności (m.in. instytucje i prawa) we Francji do 1789, a w Hiszpanii do 1876 roku. Następnie Baskowie hiszpańscy odzyskali autonomię w okresie wojny domowej (1936-1939), a potem przywrócono im ją dopiero po śmierci gen. Franco, w 1979 roku. W przeciwieństwie do Basków hiszpańskich francuscy nie domagają się niepodległości ani nawet odłączenia się od Francji.

     Kraj Basków (po baskijsku: Euskadi) to region składający się z trzech prowincji hiszpańskich (Araba, Gipuzcoa, Bizcaia) oraz dawnych francuskich prowincji (Lapurdi, Naffaroa Beherea i Zuberoa), będących obecnie częścią departamentu Pirenejów Atlantyckich w Akwitanii. Duże skupiska Basków występują też w Ameryce Południowej (Argentynie, Urugwaju, Chile), a także Australii, Meksyku oraz USA.

     Tradycyjne zajęcia Basków to rolnictwo, rybołówstwo oraz żegluga morska. Żeglarze baskijscy odegrali niebagatelną rolę w wielkich odkryciach geograficznych. Tworzyli oni trzon załogi statków pierwszej wyprawy Kolumba. Bask Juan Sebastian de Elcano doprowadził do końca, po śmierci Magellana, pierwszą wyprawę, która opłynęła Ziemię dookoła (1522), a jego rodak Legaspi zdobył w 1571 roku Filipiny. Historia Nowego Świata zanotowała wiele baskijskich nazwisk: Juan de Garay założył Buenos Aires, Francisco de Aguirre - Santiago de Chile, Mauricio de Zabala - Montevideo. Baskiem były także jeden z największych hiszpańskich filozofów i humanistów Miguel Unamuno oraz św. Ignacy Loyola, założyciel Towarzystwa Jezusowego.

     Baskowie wyróżniają się masywną budową, wielu ma płowe włosy i niebieskie oczy. Tradycyjnym elementem ich stroju narodowego są berety, a sportem - gra w piłkę tzw. pelota. Inne sportowe namiętności tych twardych pirenejskich górali to... rąbanie drewna, przeciąganie liny, podnoszenie ciężarów i przewracanie furmanek.

     Pireneje, jak wszystkie "szanujące się" góry, mają swoje mity i legendy. Wiele z nich wiąże się z masywem Maladeta, zwanym "przeklętą górą". Okoliczna ludność opowiada, że ten niegdyś zielony teren zamienił się w lodowo-skalną pustynię za sprawą tajemniczej "ręki diabła". Miała to być kara dla pasterzy, którzy odmówili kromki chleba głodnemu biedakowi. Inna wersja tej legendy, zwana mitem o dwóch wielkich matkach, mówi o strasznej epidemii dżumy, która wyniszczyła mieszkańców wioski u podnóża "przeklętej góry". Przeżyły tylko dwie stare kobiety. Ponieważ nie otrzymały schronienia ani pomocy w okolicznych wioskach, rzuciły na nie przekleństwo. Żyzne hale na zawsze pokryły się śniegiem, stada nie mogły się tam paść, a samolubni ludzie zostali pozbawieni środków do życia.

Pireneje. fot. Ewa Grajber      Inna piękna legenda Pirenejów Aragońskich opowiada o trzech nierozłącznych, pięknych siostrach pochodzących z ludu pasterzy i wojowników. Siostry żyły szczęśliwie w chacie nad jeziorem, w pięknej dolinie otoczonej lasami i górami. Pewnego dnia, kiedy pasły swoje stado, zjawiło się trzech wojowników z wrogiego plemienia. Chcieli pojmać dziewczęta siłą, ale pasterki broniły się zaciekle. W końcu zginęły w walce, przebite lancami napastników. Oszalały z rozpaczy ojciec bez skutku szukał w górach swych zaginionych córek. Następnego dnia, ku zaskoczeniu wszystkich, u wylotu doliny ukazały się trzy piękne szczyty pokryte wiecznym śniegiem. Nazywa się je odtąd Trzema Siostrami, a są to Cilindro de Marbore (3335 m n. p. m.), Monte Perdido (3335) i Sum de Ramond (3254).

     Także Lourdes, leżące we francuskim departamencie Górnych Pirenejów, ma swoją legendę. Na przełomie VII i VIII wieku pochodząca jeszcze z czasów rzymskich twierdza Mirambeł wpadła w ręce Saracenów. Karol Wielki oblegał ją w 778 roku, ale wielokrotne szturmy nie przynosiły rezultatów. Zdecydowano się wziąć twierdzę głodem. Kiedy zapasy obleganych Saracenów były na wyczerpaniu, doszło do znamiennego wydarzenia. Nad twierdzą pojawił się orzeł z wielką rybą w szponach i na oczach całego wojska zrzucił ją obrońcom zamku. Dowódca Saracenów - Mirat - posłał gońca z żywą jeszcze rybą do Karola Wielkiego, dając tym znak, że nie zamierza się poddać. Wtedy to biskup z Puy udał się do twierdzy, aby podziękować za dar i przekonać Saracenów do poddania się. W płomiennym wystąpieniu zaapelował do Mirata, aby przyjął chrześcijaństwo i uznał się za lennika Matki Bożej. Ku zdumieniu wszystkich Mirat poddał się.

     Na chrzcie otrzymał nowe imię Lorus, a zamek i okoliczne ziemie oddał w lenno Maryi. Z czasem nazwa zamku i leżącej pod nim osady - Lorus - przekształciła się w Lourdes. Herb miasta przedstawia orła z rybą nad trzema wieżami zamkowymi. Przez wiele pokoleń istniał tu zwyczaj opuszczania flagi i wywieszania błękitnej chorągwi, aby podkreślić, że ziemia ta należy do Matki Bożej.

     Legenda spisana w VIII wieku przez angielskiego kronikarza Marfina nabrała szczególnej wymowy w 1858 roku, kiedy Maryja objawiła się Bernadecie Soubirous. Spontanicznie rodzi się wrażenie, że w tej zapomnianej przez ludzi pirenejskiej wiosce, Matka Boża była niejako u siebie...

Beata Kozakiewicz
Miejsca Święte, nr 77


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna

 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej