Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Lugano - włoski zakątek Szwajcarii

Legenda, którą chętnie powtarza lud tej ziemi, mówi że Pan Jezus wstępując do nieba zatrzymał się na górze zamykającej miasto od południa. Spojrzał na okolicę i swym spojrzeniem uczynił cudowną jej naturę, krajobraz, klimat. Oto Lugano - włoski zakątek Szwajcarii. A góra, na której miał stanąć Zbawiciel nosi Jego imię.

Lugano - włoski zakątek Szwajcarii

Miasto leży na skraju wąskiego klinu wcinającego się w terytorium Włoch, u północnego krańca Jeziora Lugańskiego - nieregularnej w kształcie pozostałości alpejskiego lodowca. Dziewicze piękno tego zakątka to zasługa wzgórz (najwyższe z nich liczy 1000 m n.p.m.), których strome, zalesione stoki schodzą prosto ku jezioru. Miasto pełne jest egzotycznej roślinności, która w ciągu roku przybiera najrozmaitsze barwy: od świeżej zieleni wiosny po czerwień jesieni. Do atutów miejsca należy z pewnością jego klimat. Przeciętna temperatura roczna wynosi 12°C, lato jest upalne, jesień przyjemna, a zimą temperatura rzadko spada poniżej zera. W mieście panuje zazwyczaj piękna pogoda. Ten klimat, właściwości lecznicze przypisywane tutejszemu powietrzu i przepiękne widoki przyciągają rzesze turystów. Jest bowiem Lugano jedną z najsłynniejszych miejscowości letniskowych nie tylko w Szwajcarii, ale i na świecie. Od dawna pielęgnuje turystyczne tradycje. Szczególnie tłoczno jest tu podczas lata, ale niewiele miejsc sprostałoby konkurencji także i zimowych walorów Lugano. Dlatego niektórzy zwą miasto - Królowa, inni Miastem-Ogrodem, zaś jeszcze inni widzą w nim Rio de Janerio starego kontynentu.

Niewielkie, liczy tylko 30 tysięcy mieszkańców, urokliwe o każdej porze, pełne harmonii barw i światła słońca. Naznaczone gwarnymi uliczkami, malowniczymi zaułkami, zakolami, arkadami o włoskim rysie pnie się ku górze. Brzegiem jeziora mknie kolorowa dziecięca ciuchcia śpiewająca piosenki, w powietrzu unosi się zapach pieczonych kasztanów, a w czas Bożego Narodzenia całe miasto świeci tysiącami lampek rozwieszonych między domami, tworzącymi na ulicach świetlne pasaże, zdobiącymi wiecznie zielone palmy, cyprysy i tuje. Wiele tu hoteli, hotelików, pensjonatów. Wiele banków i biur, kafejek i restauracji, butików. Wiele i zabytkowych kościołów, które w gwarze miasta stają się przystanią pokoju i modlitwy. Od kościoła Matki Bożej Anielskiej z freskami Bernardino Luiniego, Świętego Karola i Rocha po Świętego Antoniego i Niepokalanego Poczęcia otaczanego czcią szczególną. Tylko Stara Dzielnica miasta leży nad jeziorem, ku pozostałym trzeba się wspinać, albo zafundować sobie przejażdżkę kolejkąlinową unosząc się wśród domów. Nad wszystkim góruje katedra Świętego Wawrzyńca z łaskami słynącym obrazem Matki Bożej Łaskawej, która jest zarazem patronką miasta. Jej katedralna kaplica to najważniejsze sanktuarium obok Matki Bożej del Sasso w Locarno i Matki Bożej Cudownej w Morbio wśród dziesiątków sanktuariów maryjnych, jakie kryje w sobie nie tylko Lugano, ale cała ziemia kantonu i diecezji Ticino.

Lugano jest stolicą biskupią stolicą kantonu pozostaje Bellinzona. Idąc w górę miasta dociera się do jego krańców i wśród gór zagubionych, malowniczych wiosek i osad ticińczyków.

W Lugano niech zatrzyma nas jeszcze na chwilę Rene Chateaubriand, który tak o nim pisał w swoich "Pamiętnikach zza grobu": jest niewielkim miasteczkiem o włoskim wyglądzie, portyki jak w Bolonii, ludność żyjąca na ulicy jak w Neapolu, architektura renesansowa, dachy wystające nad ścianą bez gzymsu, wąskie i długie okna, nagie, z balustradą sięgające do ar- chitrawu. Lugano przylega do stoku z winnicami, nad winnicami górująpastwiska, nad pastwiskami lasy, jezioro rozciąga się u stóp miasta. (...) Góry wokół jeziora Lugano, schodzące się przy nim, przywodzą na myśl wyspy rozdzielone wąskimi cieśninami; kształtem, wdziękiem, zielonością przypominały mi Azory. Skończę pamiętniki na progu klasycznej i historycznej ziemi, gdzie śpiewali Wergili i Tas- so, która widziała tyle przemian? Będę wspominać, patrząc na góry Auzonii? Gdyby wzniosła się ich zasłona, ujrzałbym równiny Lombardii, dalej Rzym, dalej Neapol, Sycylię, Grecję, Syrię, Egipt, Kartaginę. Od jego czasów w atmosferze tego zakątka niewiele się zmieniło. Bywał tu i tworzył nie tylko Chate- aubriand, ale i niemiecki pisarz Herman Hesse, który spoczął na cmentarzu w Montagnoli, a z bliższych nam rodem Tadeusz Kościuszko. W podmiejskiej Vezi, gdzie mieszkał, jedna z ulic nosijego imię - niewymawialne dla jej włoskoję- zycznych mieszkańców.

Nowością ostatnich lat w krajobrazie miasta jest, dzieło niezwykłej miary, a mianowicie.- fakultet teologii. Lugano przeobraża się z turystycznej perełki w miasto uniwersyteckie, a to za sprawą myśli księdza biskupa Lugano mons. Eugeniusza Corecco zmarłego w zeszłym roku. W 1992 roku założył Instytut Teologii, który niebawem otrzymał od Kongregacji do spraw Nauki Katolickiej prawa fakultetu. Dziś studiuje w Lugano 150 młodych teologów: seminarzystów, księży, sióstr i braci zakonnych, osób świeckich i konsekrowanych. Studenci pochodzą z 18 krajów wszystkich kontynentów, brak tylko Australijczyków. Taka była myśl biskupa Corecco, by do Lugano przybywali młodzi z różnych krajów i razem zgłębiali tajemnice Boga przez studium Pisma Świętego, Tradycji i nauczania Magisterium. Oryginalna i chyba jedyna w swoim rodzaju lugańska pedagogika opiera się na seminariach naukowych, których studenci doświadczają od pierwszych dni studiów. Jednocześnie każdy pracuje pod kierunkiem wybranego przez siebie dyrektora studiów, z którym ustala osobisty program nauki. Nie powinno w nim zabraknąć zjednoczenia pracy naukowej z modlitwą i praktyką duszpasterską.

Do kapłaństwa seminarzyści w Lugano przygotowują się w dwóch seminariach: diecezjalnym imienia Świętego Karola, które gości kleryków i z innych diecezji; i seminarium neokatechumenatu "Redemptoris Mater". Dziś trudno wyobrazić sobie Lugano bez fakultetu teologii, tym bardziej, że w tym roku kanton Ticino powołał do życia trzy fakultety państwowe. Charakterystyczne jest, że biskup był pierwszym, który odważył się patrzeć w przyszłość i podejmować zadania przekraczające możliwości miejsca. Tak to często w historii uniwersytetów bywało.

Kościół w Ticino liczy około 250 tysięcy wiernych w parafiach rozsianych po górach i dolinach. Jedyny to chyba szwajcarski kanton, który ostał się pod naporem reformy i pozostał przy wierze katolickiej. Choć osady istniały tu już w czasach rzymskich przed Chrystusem, to początek cywilizacji, jak w całej Europie, łączy się z przyjęciem chrztu i chrześcijaństwa. Świadectwem tej wiary są liczne kościoły i oratoria romańskie, baptysteria, jak to w Riva San Vitale z V wieku. W średniowieczu ziemie lugańskie należały do biskupstwa Como, a potem Mediolanu. W 1512 roku przyłączone zostały do Konfederacji Szwajcarskiej, a diecezją Ticino stało się dopiero w 1884 roku. Apostołami tych stron byli między innymi święty Ambroży (w wielu parafiach do dziś liturgię sprawuje się w rycie ambrozjańskim) i święty Karol Boromeusz urodzony niedaleko w Aro- nie, a do Ticino przybywający w wizytach pasterskich. Na trzy dni przed śmiercią w Asconie koło Locarno zakładał Kolegium Papio dla kształcenia młodzieży. Dziś święty Karol jest patronem Kościoła diecezjalnego.

I Ojciec Święty Jan Paweł II, który pielgrzymował już we wszystkie strony świata, odwiedził Lugano. Było to 12 czerwca 1984 roku, gdy rozpoczynał swoją pielgrzymkę do Kościoła, który jest w Szwajcarii. KRZYSZTOF CHARAMSA

Krzysztof Charamsa
Pielgrzym nr 185


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Święto Miłosierdzia BożegoŚwięto Miłosierdzia Bożego

Obraz - moje wybrane wyczynieObraz - moje wybrane wyczynie

Nasz ratunek w Miłosierdziu BogaNasz ratunek w Miłosierdziu Boga

Miłosierdzie - najlepszy z darówMiłosierdzie - najlepszy z darów

Miłosierdzie Boże niewyczerpane źródło cudówMiłosierdzie Boże niewyczerpane źródło cudów

Najbardziej popularne

Nowenna do św. RityNowenna do św. Rity

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej