Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Jak Piłat w Credo

Jest takie polskie powiedzonko, że ktoś się znalazł "jak Piłat w Credo", czyli nie na swoim miejscu, wśród okoliczności, które go nie dotyczą. No bo i rzeczywiście, czemuż to w Składzie Apostolskim, jak i w Wyznaniu Wiary, oprócz Osób Trójcy Świętej i Maryi Panny wspomniana jest tylko osoba Piłata. Za wysokie progi. Skąd on tam się znalazł?

...Pod Poncjuszem Piłatem...

Oczywiście w odróżnieniu od Trójcy Świętej i Maryi Piłat wspomniany jest w kontekście negatywnym, ale i tak jest to wyróżnienie. Dlaczego jest on tak ważny?

Jak wiemy, Chrystus został skazany na śmierć przez arcykapłanów żydowskich. Piłat nie dopatrzył się w Nim winy. Chciał Go uwolnić. Powiedział: "Nie znajduję żadnej winy w tym człowieku" (Łk 23, 4), a potem: "Przywiedliście mi tego człowieka pod zarzutem, że podburza lud. Otóż ja przesłuchałem Go wobec was i nie znalazłem w Nim żadnej winy w sprawach, o które Go oskarżacie... nie popełnił On nic godnego śmierci" (Łk 23, 14-15). Wziął wodę i umył ręce wobec tłumu, mówiąc: "Nie jestem winny krwi tego Sprawiedliwego. To wasza rzecz" (Mt 27, 24).

Tak, to wszystko prawda. Ale mimo tych gestów samooczyszczenia Piłat wydał Chrystusa najpierw na ubiczowanie a potem na śmierć krzyżową. Choć był przekonany o Jego niewinności, nie potrafił się przeciwstawić Sanhedrynowi. Nie potrafił stanąć w obronie niesłusznie oskarżonego. Stchórzył. Dał się zaszantażować groźbą donosu do cesarza, że toleruje samozwańczego króla. Kariera była dlań ważniejsza niż sprawiedliwość. Bał się Sanhedrynu, bał się arcykapłanów i ich donosów, bał się cesarza.

Jakże często ustami, gestami, akcentujemy wierność wyznawanym wartościom, ale czynami im przeczymy. Jak Piłat w Credo. Co innego wyznawał, co innego robił.

O oprawcach, którzy Chrystusa ukrzyżowali, o Sanhedrynie, który go skazał, nawet o motłochu, który się śmierci domagał, tak łatwo nie zapomnimy. O tym, który "umył ręce", może byśmy zapomnieli, gdyby nie jego obecność w Credo. Wsprawach Bożych nic nie jest przypadkiem i ta obecność Piłata w Wyznaniu Wiary musi mieć jakiś sens. Musi stanowić jakieś ostrzeżenie dła nas, że stać z boku, umywać rąk nie wolno. Trzeba w imię sprawiedliwości zaryzykować i stawić czoło; choćby najmożniejszym tego świata.

Spotkałem się z uwagą, że Bóg zsyłając Syna na ziemię i wiedząc, że Go cze.ca śmierć krzyżowa, równocześnie skazywał pewnych ludzi na rolę winnych Jego ukrzyżowania. No bo przecież gdyby Judasz nie zdradził, gdyby arcykapłani przyjęli Jezusa jako Mesjasza, gdyby Piłat Go uwolnił itd., to nie byłoby ukrzyżowania, a więc nie byłoby i odkupienia naszych grzechów. A przecież ci ludzie mieli wolną wolę i mogli zachować się inaczej. Oczywiście Pan Bóg mógł dopuścić mękę Chrystusa bez udziału grzesznych ludzi, np. na pustyni, wśród dzikich zwierząt czy w odmętach wodnych. O ile jednak silniej przemawia do nas ta Męka, skoro rozpoznajemy w niej ludzką winę. Grzechu na świecie jest wiele. Każdy z winowajców Męki Pańskiej mógł się zachować inaczej. Znaleźliby się inni grzesznicy. Każdy z nas grzesząc dokłada cierpień Ukrzyżowanemu. To my wszyscy, grzeszni ludzie, krzyżujemy Chrystusa. Ale przez tę śmierć na krzyżu doznać możemy odkupienia.

Każdy z bezpośrednich winowajców ukrzyżowania mógł się nawrócić i odpokutować. Piotr, który się zaparł Chrystusa, gdy Ten nań spojrzał, zapłakał i wiernie Mu potem służył, sam doznając ukrzyżowania. Na Judasza, po zdradzie, Chrystus też spojrzał, ale on poszedł się powiesić. "Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził" (Mt 26, 24). Setnik i jego ludzie, którzy odbywali straż przy Jezusie, po Jego śmierci wyznali: "Prawdziwie,Ten był Synem Bożym" (Mt 27, 54).

A Piłat? Co z Piłatem? Czy uznał swój błąd? Nic pewnego nie wiemy. Łatwo wydał Ciało Chrystusa Józefowi z Arymatei pozwalając na godny pochówek. To niewątpliwie gest pozytywny. Równocześnie postawił straż przy grobie. Uległ namowie arcykapłanów, którzy bali się, że uczniowie Jezusa wykradną Jego Ciało i ogłoszą zapowiadane zmartwychwstanie (por. Mt 27, 62-66). Był to gest nieprzyjazny wobec Chrystusa i Jego zwolenników. A co dalej? W tradycji, w literaturze, np. w powieści Jana Dobraczyńskiego Magdalena, często spotykamy się z opinią, że Piłat został chrześcijaninem, że się nawrócił. Znając jego wahania, jego skrupuły, ufamy, że znalazł drogę do Prawdy, o której sens pytał Chrystusa (por. J 18, 38), nie wiedząc o tym, że ma właśnie Prawdę przed sobą, że stojący przed nim w więzach Jezus z Nazaretu to Droga, Prawda i Życie (por. J 14, 6). Wszyscy jej szukamy, a ona jest blisko. Oto co ukazuje nam postać Piłata, zabłąkana wśród prawd wiary.

Prof. dr hab. Maciej Giertych
Rycerz Niepokalaner nr 431



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

św. Ekspedytśw. Ekspedyt

Modlitwa do św. EkspedytaModlitwa do św. Ekspedyta

Litania do św. EkspedytaLitania do św. Ekspedyta

św. Elfegśw. Elfeg

św. Leon IXśw. Leon IX

Urodziny jeżyka JasiaUrodziny jeżyka Jasia

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2023Godzina Łaski 2023

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2024 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej