Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Symbol św. Atanazego

Jednym z najstarszych spisanych wyznań wiary katolickiej jest tzw. Symbol św. Atanazego, który czasami możemy znaleźć w modlitewnikach obok Składu Apostolskiego i mszalnego Credo. Symbol św. Atanazego zawiera przede wszystkim naukę katolicką dotyczącą dwóch podstawowych tajemnic naszej wiary: Trójcy Świętej i Odkupienia. Mówi św. Atanazy: "Wiara katolicka na tym polega, abyśmy czcili jednego Boga w Trójcy, a Trójcę w jednym Bogu nie mieszając Osób i nie dzieląc istoty Boga". I dalej: "Kto zatem pragnie być zbawiony, niech tak myśli o Trójcy. Do wiecznego zbawienia jest jednak konieczne, aby wiernie wierzył także we wcielenie Pana naszego Jezusa Chrystusa". Mowa jest o wcieleniu, ponieważ to właśnie ono - tajemnicze zjednoczenie Boskości i człowieczeństwa w Jezusie Chrystusie - doprowadziło w konsekwencji do odkupienia ludzkości przez śmierć krzyżową Syna Bożego.

TAJEMNICZY I ŚWIĘTY ZNAK KRZYŻA

Wielu dziś nie przejmuje się na serio kanonami teologii, nawet tymi katechizmowymi. Jedni z nich nie doceniają znaczenia teologii, wszelkich religijnych rozumowań i ich wiara jest nastrojowa, opiera się na wątłym fundamencie uczucia i emocji, nie ma podstaw w wiedzy, intelekcie. Inni znów "nie znajdują czasu" na zastanawianie się nad tymi sprawami, trudno jest im sięgnąć do stosownych źródeł: skutek jest podobny jak w wypadku poprzednim. Cóż w tej sytuacji robić?

Studiować Ojców Kościoła, św. Tomasza z Akwinu? Trudno to uważać za powszechnie dostępny środek zaradczy. Jakieś syntetyczne podręczniki? Najlepiej katechizmy! Zgoda, ale od czego zacząć?

Zacząć trzeba - od rzeczy najprostszej i codziennej. Trzeba zacząć od znaku krzyża świętego. Przecież to właśnie ten znak zawiera w sobie owe dwie wypunktowane już przez św. Atanazego tajemnice. Tak więc czyniąc często w ciągu dnia i z należytym przejęciem znak krzyża, skłaniamy naszą myśl do rozważania dwóch kardynalnych artykułów wiary katolickiej, która jest warunkiem naszego zbawienia. Czy można sobie wyobrazić lepszą po temu okazję?

Tajemnica Trójcy Świętej. Św. Ignacy Loyola proponuje nam następującą metodę rozważania i przypominania sobie tej tajemnicy: dotykając ręką głowy, przypominamy sobie Boga Ojca, który od nikogo nie pochodzi; dotykając piersi, przypominamy sobie Jego Syna, naszego Pana, który pochodzi od Ojca i zstąpił do łona Przenajświętszej Dziewicy Maryi; gdy zaś dotykamy ręką obu ramion, wspominamy Ducha Świętego, który pochodzi zarazem od Ojca i od Syna. Na koniec obie dłonie składamy razem - co oznacza, że wszystkie trzy Osoby mają jedną naturę. Oto jest więc jedyny Bóg w trzech Osobach.

A tajemnica Odkupienia? Zawarta jest w opisywanym przez naszą dłoń znaku krzyża, który kojarzy się od razu z krzyżem kalwaryjskim, na którym cierpiał i skonał Jezus Chrystus. Na krzyżu zwyciężona została śmierć, przeto stał się on drzewem Życia i znakiem odkupienia. Krzyż, przypominający nam naj dramatyczniej szy moment ziemskiego życia Pana Jezusa, pozwala nam również przybliżyć się w ogóle do tajemnicy wcielenia Słowa Bożego: w perspektywie krzyża i zbawienia widzimy lepiej zwiastowanie, narodzenie, ofiarowanie i inne wydarzenia z historii ewangelicznej. Jak widać, czyniąc prosty znak krzyża - gdy go należycie rozumiemy i staramy się rozważyć zawartą w nim treść - wyznajemy to wszystko, o czym mówił niegdyś doskonałym, precyzyjnym językiem teologicznym św. Atanazy. Wyznajemy wiarę swoją i Kościoła w Trójcę Świętą i w Odkupienie. "Taka jest wiara katolicka, której, gdyby ktoś wiernie i mocno nie przestrzegał, nie mógłby być zbawiony" (św. Atanazy).

Mowa była o treści znaku krzyża. Teraz jeszcze kilka słów o tym, jak i kiedy go czynić. Najpierw - trzeba się żegnać powoli i godnie. Wtedy dopiero mamy szansę na uchwycenie najgłębszej treści. Mówi pewien wybitny myśliciel katolicki: "Jest to najświętszy znak, jaki istnieje. Czyń go w sposób właściwy: powoli, szeroko, z namysłem. Wówczas ogarnie on całą twą istotę, postać i duszę, twoje myśli i twą wolę, rozum i uczucie, pracę i wytchnienie; wszystko będzie przezeń utwierdzone, określone i uświęcone mocą Chrystusa, w imię Boga w Trójcy jedynego" (R. Guardini, Znaki Święte, Wrocław 1987).

Okoliczności, w których się żegnamy krzyżem. Przed modlitwą - byśmy zostali natchnieni ładem i skupieniem. Po modlitwie - byśmy mogli zachować to, czym obdarzył nas Bóg w czasie modlitwy. W pokusie - byśmy otrzymali dość sił dla jej przezwyciężenia. W niebezpieczeństwie - dla ochrony. W czasie błogosławieństwa - by w naszą duszę wstąpił Bóg cały i by swoją obecnością zapłodnił i u- święcił jej wnętrze. Mówi o tym św. Piotr Kaniz- jusz: Znak krzyża świętego, "gdy się go czyni należycie, jest zewnętrznym aktem wewnętrznej wiary, i dlatego ma on tę moc, że pobudza wiarę, zwycięża wzgląd ludzki, oddala pokusy, odwraca niebezpieczeństwa grzechu i zjednuje u Boga inne łaski".

A wszystko to przez proste: "W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen".

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej