O co chodzi z odpustem? Czy to jakiś przeżytek?Ostatnio w naszej parafii był odpust, ale nie było straganów z cukierkami i koralikami, jak w moim dzieciństwie. O co chodzi z tym odpustem? Czy to jakiś przeżytek?
![]()
Odpust parafialny to łaska dla danej wspólnotyJeśli nastolatek poważnie nabroi i potem przeprosi rodziców, ci wybaczają mu, a potem wyznaczają karę. Przebaczają występek, lecz z powodów wychowawczych i ze względu na sprawiedliwość nie rezygnują z ukarania. Wyznaczają na przykład zakaz grania na komputerze przez dwa tygodnie. Jeśli rodzice widzą skruchę dziecka, to po kilku dniach mogą zrobić odpust, czyli darowują mu pozostałe dni kary.Kiedy grzeszymy, dopuszczamy się niesprawiedliwości. Puszczamy w świat kłamliwe słowa, nieczyste spojrzenia, gorszące zachowania, które krążą i niszczą wielu ludzi. Jeśli się dobrze wyspowiadamy, to darowana jest wina, ale zostają skutki naszych grzechów. Zniwelować je, naprawić wyrządzone szkody możemy jedynie częściowo, poprzez dobre uczynki, posty, przyjęte cierpienia i modlitwę. Odpust polega na naprawianiu przez samego Jezusa tych niesprawiedliwości i krzywd, których sami nie jesteśmy w stanie naprawić. Odpust więc to szansa skrócenia "kary doczesnej". Można prosić o darowanie takiej kary dla siebie albo poprosić Pana Boga, żeby uzyskaną przez nas łaskę odpustu przekazał duszy cierpiącej w czyśćcu. Jeśli bowiem pozostały po człowieku jakieś niesprawiedliwości, nie może on wejść do nieba. Wiele dusz w czyśćcu cierpi i czeka. My możemy zadośćuczynić za te dusze. Odpust parafialny stanowi dzień niesamowitej łaski dla danej wspólnoty. Modlący się w określonym kościele w dzień patrona mogą zyskać "umorzenie" części czy nawet całości swoich "długów" - odpust cząstkowy lub zupełny. Stragany są jedynie zewnętrzną atrakcją. Niegdyś pomagały wyrazić radość z otrzymanych w kościele łask. Były dodatkiem ważnym dla dzieci. Dziś coraz mniej straganów i odpustowych świecidełek. Teologicznie łaska odpustu płynie z Bożego miłosierdzia, z krzyża Chrystusa. Ukrzyżowany Jezus jest wielkim "odpustem" ofiarowanym przez Ojca ludzkości jako przebaczenie win i zaproszenie nas do synowskiego życia w Duchu Świętym. Odpust wymaga naszego współudziału, zaangażowania serca. Łaska nie może do nas dotrzeć, jeśli my sami jej nie przyjmiemy i na nią nie odpowiemy. Odpusty nie stanowią uroczej "taryfy ulgowej" i nie zwalniają człowieka z obowiązku nawracania się. Są raczej pomocą do jeszcze większej pracy nad sobą. Skorzystanie z odpustu wymaga bycia w stanie łaski uświęcającej, przyjęcia Komunii Świętej na uroczystości odpustowej i wewnętrznego odrzucenia "wszelkiego przywiązania do każdego grzechu, również powszedniego". ks. Marek Kruszewski
Tekst pochodzi z Tygodnika
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |