Do zjednoczenia chrześcijan prowadzą różne drogiDo zjednoczenia chrześcijan prowadzą różne drogi. Jedną z nich jest nawrócenie i ewangeliczne życie chrześcijan wszystkich wyznań. Ekumenizm staje się tym bliższy celu, im bliżej Chrystusa i Jego nauki są ci, którzy Go wyznają.
Poszukać, co zginęłoNie widzieliśmy się kilka lat. Tym większa była ciekawość i radość z tego spotkania. Wszyscy słuchaliśmy z zainteresowaniem jak tam jest, jak mu się powodzi. Z Romualdem przez pięć lat przygotowywałem się do kapłaństwa. On przed otrzymaniem święceń diakonatu ożenił się. Ostatni rok formacji przeżył już w swojej diecezji. Święcenia kapłańskie otrzymał pięć dni wcześniej ode mnie. Kilka lat pracował w Polsce, wśród swoich, potem wyjechał na Zachód. Teraz ma zgodną rodzinę, żonę i troje dzieci. Zna trzy języki. W domu mówi po polsku, w liturgii używa języka rodzimego swoich rodaków, poza tym posługuje się językiem kraju, w którym przebywa. Jest proboszczem, katolikiem obrządku wschodniego. Jego Kościół zachowuje łączność z Biskupem Rzymu.Przed kilkoma dniami zakończyliśmy kolejny Tydzień Modlitw o zjednoczenie chrześcijan. Miały miejsce wspólne modlitwy braci i sióstr różnych wyznań. Było trochę dyskusji. Czymś nowym, nigdy dotychczas w Polsce niespotykanym, były katolickie święcenia diakonatu jednego z braci ze wspólnoty ekumenicznej z Taize. Na całym świecie mamy różne znaki i dowody - szczególnie za pontyfikatu Jana Pawła II - ekumenicznego postępu. Do prawdziwego i pełnego zjednoczenia jest niestety jeszcze daleko. Dlaczego? Do zjednoczenia chrześcijan prowadzą różne drogi. Jedną z nich jest nawrócenie i ewangeliczne życie chrześcijan wszystkich wyznań. Ekumenizm staje się tym bliższy celu, im bliżej Chrystusa i Jego nauki są ci, którzy Go wyznają. I w takim znaczeniu każdy z nas może przyczynić się do tego, że nastanie jedna owczarnia i jeden Pasterz. Ekumenizm, do którego mogą dojść biskupi i teologowie, może być połowiczny, jeśli ogół chrześcijan będzie daleki od Chrystusa i Jego nauki. W tym wszystkim nie można zapomnieć o jednym: jeśli kiedyś cały Kościół dojdzie do zjednoczenia, będzie to dziełem łaski Bożej. Bo wszystko jest łaską... Łaską jesteśmy zbawienia, a więc i łaską jest zjednoczenie. Mój kolega, ksiądz Romuald, z którym razem pięć lat przygotowywałem się do kapłaństwa, należy do tego samego Kościoła, choć jest w innym obrządku. Łączy nas Chrystus i Biskup Rzymu. To przecież jest najważniejsze. Oboje jednak - i wszyscy inni kapłani - musimy działać na miarę możliwości i być odpowiedzialnymi za zjednoczenie chrześcijan. Podobnie świeccy. Kolejny Tydzień Modlitw o zjednoczenie chrześcijan minął. Nie może jednak minąć zatroskanie i odpowiedzialność za jeden Kościół, jednego Pasterza. Ilekroć odmawiam różaniec, trzecią dziesiątkę odmawiam za Ojca Świętego, Kościół i za ekumenizm. Poniekąd jest to jedna intencja. Zachęcam moich Czytelników do modlitwy w intencji ekumenizmu i do wierności Chrystusowi i Jego nauce. Zjednoczenie chrześcijan jest łaską. Ks. WOJCIECH
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |